Weryfikacja z Mineralnymi, czyli za mało wiary w sukces

Radosław PatroniakZaktualizowano 
Maja Tokarska i Katarzyna Konieczna powstrzymują atak skrzydłowej  Aleksandry Jagieło
Maja Tokarska i Katarzyna Konieczna powstrzymują atak skrzydłowej Aleksandry Jagieło M. Nicpoń
Niektórzy kibice po wczorajszym meczu w pilskiej hali skandowali w kierunku byłego trenera miejscowej drużyny "Jurek wróć". Selekcjoner nie zamierza jednak rezygnować z prowadzenia kadry i komplikować życia Wojciechowi Lalkowi. Zaapelował jednak do swoich byłych podopiecznych. - Nie wierzcie w to, co donoszą media, że w lidze są dwie drużyny nie do dotknięcia, czyli Muszynianka i Aluprof - mówił Jerzy Matlak. Jak wypowiadał te słowa było już jednak po meczu, przegranym w kiepskim stylu.

Rzeczywiście pilskie siatkarki nie dotknęły mistrzyń Polski, za to ich były trener dotknął sedna sprawy. Gdyby PTPS przystąpił do spotkania z większą wiarą w zwycięstwo, byłby pewnie trudniejszy do rozpuszczenia przez "Mineralne". - Ten zespół jest dobrze skomponowany, ale potrzebuje więcej czasu na zgranie i przekonania, że nie ustępuje ligowym potentatom. W ogóle podział na wielką dwójkę i resztę drużyn jest dużym minusem naszej ekstraklasy - zauważył trener żeńskiej kadry.

Wczoraj dowiedział się on, że definitywnie stracił jako potencjalną reprezentantkę Joannę Mirek, której przewlekłe kontuzje nie pozwalają na występy w drużynie narodowej. Nie przeszkodziły jej jednak w poprowadzeniu klubowego zespołu do zwycięstwa za trzy punkty. - W Pile grałam przez cztery sezony. Zawsze jestem tutaj dobrze przyjmowana. Może to jest tajemnica moich dobrych meczów w pilskiej hali - zastanawiała się skrzydłowa gości.

Trener Muszynianki Bogdan Serwiński, przed starciem z PTPS obawiał się głównie pilskiej młodzieży, nieobliczalnej i głodnej sukcesów. W pierwszym secie gospodynie miały jednak problemy z komunikacją i z przyjęciem, a także z powstrzymaniem swojej byłej koleżanki Agnieszki Bednarek.

W drugiej partii optymistą można było być do stanu 9:6. Potem zabrakło kontr i punktów na skrzydłach, zwłaszcza po atakach Klaudii Kaczorowskiej i Katarzyny Koniecznej. W kolejnym secie ta ostatnia włączyła drugi bieg, a w grze Muszynianki, jak mówił jej trener, nie było entuzjazmu. PTPS wykorzystał ten fakt i brak na parkiecie Mirek, którą nieudolnie zastępowała Anna Witczak. Wreszcie w czwartej partii Lalek prosił swoje zawodniczki, żeby opanowały nerwy, ale one sobie nic z tego nie robiły i przy wyniku 3:10 część fanów mogła się koncentrować na... tradycyjnej krytyce PZPN. W końcówce wynik poprawiła Marta Szczygielska, ale i tak w połowie seta przyjezdne wiedziały, że nic złego w Pile się już im nie stanie.

- W roli przyjmującej czuję się coraz lepiej, ale to mała pociecha po przegranym pojedynku. Można mieć nadzieję, że w kolejnych meczach nasza mieszanka młodości z rutyną okaże się bardziej wybuchowa - stwierdziła Konieczna.

PTPS Piła - Muszynianka Muszyna 1:3 (13:25, 20:25, 25:21, 17:25)
PTPS:
Tokarska, Kaczorowska, Wojtowicz, Kasprów, Konieczna, Kosmatka, Maj (libero) oraz Szczygielska, Kucharska, Matyjaszek, Martałek.
Muszynianka: Bełcik, Jagieło, Mirek, Pycia, Żebrowska, Bednarek-Kasza, Zenik (libero) oraz Witczak, Śrutowska, Solipiwko, Skowrońska.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

b
bbb

Delikatnie przygłuchy ten dziennikarzyna, a może go nie było na meczu? No szkoda że poziom dziennikarstwa się tak obniża...

p
ptps

jakiej krytyce PZPN? śpiewaliśmy "PTPS, PTPS heje, heja PTPS"...skąd pomysł z tym PZPN-em..:)??????

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3