Weterynarz radzi: Przyjaciel ze schroniska

Jarosław Zajączkowski, weterynarz
Gdzie szukać kotka, który będzie miłym, spokojnym przyjacielem, ułożonym i kulturalnym domownikiem, któremu nie przyjdzie do głowy niszczenie mebli i obgryzanie doniczkowych roślin? Choć odpowiedź wydaje się prosta – adopcja zwierzaka „schroniskowego”. to zapewnienie sobie bezkonfliktowego współistnienia pod jednym dachem wymaga od nas już specjalnych działań.

Musimy zwierzęcemu domownikowi w okresie jego adaptacji do nowego otoczenia poświęcić dużo czasu i wykazać się wielką cierpliwością. Choćby kotek zdemolował pół mieszkania, potłukł doniczki i poszarpał firany obowiązuje nas zasada „Non Violence – Bez Przemocy”.

Po kilku miesiącach intensywnego szkolenia każde nawet najbardziej krnąbrne zwierzątko nauczy się podstawowych zasad domowego współżycia. Korzystanie z kuwety czy zabawa przedmiotami przeznaczonymi do tego celu z pozostawieniem spokoju sprzętu domowego stanie się drugą „naturą” naszego kotka.Przygarnięcie schroniskowego zwierzaka to najlepszy pomysł na zdobycie kociej przyjaźni. Już pierwsza wizyta w schronisku dla zwierząt utwierdzi nas w przekonaniu, że wybraliśmy dobrze. Nie znam wielu ludzi, na których widok setek stłoczonych w klatkach zwierząt nie zrobił przygnębiającego wrażenia. Adoptujesz jedno zwierzę – zmniejszasz rozmiar zwierzęcej tragedii.

W momencie odbioru kociaka z przytuliska warto zadbać o kilka spraw istotnych dla jego zdrowia. Po pierwsze poprosimy o przebadanie przez schroniskowego lekarza. Warto malca zaszczepić oraz profilaktycznie odrobaczyć. Aby uniknąć przykrości związanych z ewentualnymi ucieczkami czy zaginięciem, każdy zwierzak wychodzący ze schroniska powinien zostać wyposażony w elektronicznego czipa. Tylko takie oznakowanie skutecznie zapobiegnie potencjalnemu powrotowi z powrotem do schroniska. Ucieczki z domu niestety się zdarzają szczególnie wiosną w okresie „kocich godów”. Warto też pomyśleć w tym momencie o zabiegu sterylizacji. Każdy dorosły kocur na wiosnę może stać się ojcem kilkunastu dzieci, które w większości powiększają liczbę bezdomnych i bezpańskich. Każda bezdomna kotka może urodzić w ciągu roku od kilku do kilkunastu kociąt.

Decyzja o zaproszeniu zwierzaka pod dach powinna być decyzją dobrze przemyślaną. Aby uniknąć przykrości powinniśmy zdawać sobie sprawę z ewentualnych niedogodności wcześniej. Dysponować sporą ilością empatii i wyrozumiałości. Musimy mieć dla zwierzątka czas… i pieniądze na karmę, zabawki, jeśli trzeba lekarstwa.
Tylko adopcja zwierząt oznakowanych i wysterylizowanych realnie zmniejsza problem bezdomności zwierząt w naszych miastach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie