reklama

Więcej wypadków z powodu oślepiających reklam

Daniel Andruszkiewicz, Agnieszka Smogulecka
Na leszczyńskim skrzyżowaniu, gdzie stoją dwa telebimy, doszło do groźnego wypadku
Na leszczyńskim skrzyżowaniu, gdzie stoją dwa telebimy, doszło do groźnego wypadku Daniel Andruszkiewicz
Kierowcy narzekają, policjanci odnotowują wzrost liczby kolizji i wypadków, a wyświetlających kolorowe i rażące reklamy tablic ledowych przybywa. - To europejski trend, który zaczął się przyjmować także u nas - tłumaczą urzędnicy, którzy twierdzą, że nie ma podstaw, by zabronić komuś ustawienia telebimu. Jeśli nawet miasto nie zgodzi się na budowę takiej konstrukcji w pasie drogowym, to inwestorzy obejdą przepisy i postawią tablice na prywatnej działce.

Problem dobrze zna poznańska drogówka. Telebimy stoją przy rondach Kaponiera i Rataje oraz przy Półwiejskiej, Hetmańskiej i Bułgarskiej.

- Od kiedy pojawiły się te reklamy, zaczęły spływać do nas sygnały, że oślepiają kierowców lub rozpraszają ich uwagę - mówi Józef Klimczewski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. - Wszystkie informacje na bieżąco przekazujemy do Zarządu Dróg Miejskich. Czasem wystarczy przesunąć reklamę o kilka metrów, by zrobiło się bezpieczniej.

Od kilku tygodni na jednym z największych skrzyżowań w Lesznie działa tablica ledowa, na której wyświetlane są jaskrawe i kolorowe reklamy. W tym tygodniu uruchomiona została kolejna, trzy razy większa o powierzchni 24,5 metra kwadratowego. Ustawiono ją na tym samym skrzyżowaniu, ale po przeciwnej stronie. Tym samym u zbiegu alei Konstytucji 3 Maja i alei Jana Pawła II powstała swoista świetlna brama, która w dzień rozprasza, a w nocy wręcz oślepia kierowców. Miejsce ustawienia ledów nie jest przypadkowe. Chodzi oczywiście o to, by wyświetlane na nich reklamy zobaczyło jak najwięcej osób. Skrzyżowanie krajowej "piąt-ki" z krajową "dwunastką" jest więc idealnym miejscem na taką formę działalności. W ostatnich tygodniach było już tam kilka kolizji. W czwartek doszło do groźnego wypadku samochodu osobowego z ciężarówką. Kierowca forda fiesty nie doznał na szczęście poważnych obrażeń, ale pogotowie zabrało go do szpitala na obserwację.

- Nie otrzymaliśmy jeszcze informacji, że któryś z telebi-mów był bezpośrednią przyczyną wypadku - informuje Lucyna Bilińska, zastępca naczelnika leszczyńskiej drogówki. - Te reklamy pewnie mogą i pewnie dezorientują kierowców, ale przede wszystkim powinni się oni skupiać na kierowaniu pojazdem, a nie na reklamach - podkreśla Bilińska.

Jeśli tablica ledowa ma być ustawiona w pasie drogowym, miejscy urzędnicy muszą wyrazić na to zgodę. Wtedy do miejskiej kasy wpływają spore kwoty z tytułu tej działalności. Nie jest jednak tajemnicą, że coraz częściej właściciele stawiają je na terenach prywatnych. W ten sposób unikają ewentualnych nieprzyjemności ze strony miasta.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
Radio Taxi

Żyjemy w Polsce, gdzie musi dojść do tragedii, Śmiertelnego wypadku to wtedy ktoś zreaguje! Czy musi dojść do tragedii? W Niemczech to by było nie do pomyślenia. Tam bezpieczeństwo jest na pierwszym miejscu!

R
Radio Taxi

Żyjemy w Polsce, gdzie musi dojść do tragedii, Śmiertelnego wypadku to wtedy ktoś zreaguje! Czy musi dojść do tragedii? W Niemczech to by było nie do pomyślenia. Tam bezpieczeństwo jest na pierwszym miejscu!

X
XY

Pytanie do Rady Miasta: Co sie bardziej liczy - pieniadze za reklamy czy zdrowie i zycie mieszkancow? Czy ustawianie tych tablic w obliczu faktu, ze bezsprzecznie zagrazaja one bezpieczenstwu i zyciu, nie jest przestepstwem?

S
Seb

"...ale przede wszystkim powinni się oni skupiać na kierowaniu pojazdem, a nie na reklamach - podkreśla Bilińska."

To weź sobie blondynko poświeć latarką w oczy i spróbuj ich przy tym nie mrużyć czy wręcz nie zamknąć! Ignorancja ludzka nie zna granic, takich ludzi powinno się zwalniać ze skutkiem natychmiastowym.

P
Piotr

"ale przede wszystkim powinni się oni skupiać na kierowaniu pojazdem, a nie na reklamach - podkreśla Bilińska."

P. Bilińska powinna chyba zwolnić się ze swojej roboty albo powinna zacząć się dokształcać. Jak nagle dostanie się po oczach błyskiem z LED-a, to żadne gadanie o braku koncentracji nic nie da. W takiej sytuacji człowiek reaguje instynktownie. Sam miałem taką sytuację w Poznaniu, gdy zamontowano LED-a na wprost zjazdu obok Starego Browaru. Prawdopodobnie wyświetlane były jakieś ciemne, nie natarczywe reklamy. Nagle: bum! Full światła. Po prostu gwałtownie przyhamowałem. I parę razy byłem świadkiem takiej sytuacji u innych kierowców - właśnie na Krakowskiej/Placu Andersa. Zresztą w innych krajach już wiele lat temu niektóre miasta wprowadziły zakaz zbyt mocnego rozświetlania reklam, m.in. dlatego, aby w nocy chronić kierowców przed dekoncentrującym i oślepiającym działaniem swiatła reklam.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3