Wielka przebudowa Starego Rynku w Poznaniu. Pojawią się drzewa, powstanie zbiornik retencyjny i podziemne kontenery. Budowa potrwa 2 lata

Grzegorz Okoński
Grzegorz Okoński
Już w przyszłym roku rozpoczną się prace nad przebudową Starego Rynku.Przejdź do kolejnej wizualizacji --->Demiurg
Stary Rynek w Poznaniu i okoliczne ulice staną się placem budowy, polegającej nie tylko na zmianie bruku, ale też na wymianie infrastruktury podziemnej, budowie podziemnych zbiorników wodnych i zbiorników na śmieci, czy przebudowie Galerii Arsenał i Pasażu Kultury. Co ważne – na Starym Rynku pojawią się też drzewa! Ale miasto musi tak zorganizować prace, by zapewnić funkcjonowanie lokalom gastronomicznym i usługowym, a także – by nie podciąć turystyki, koncentrującej się na poznańskim rynku. Początek prac przewidziano na 2021 rok.

Remont płyty Starego Rynku i ulic, które nie miały w ostatnim czasie wymienianej nawierzchni, rozpocznie się po sezonie gastronomicznym w 2021 roku i potrwa do 2023 roku.

Stary Rynek w Poznaniu: czy będzie zamknięty?

- To duże logistyczne przedsięwzięcie, nad którym prace już trwają – mówi Tomasz Dworek, wiceprzewodniczący Rady Osiedla Stare Miasto. - Trzeba zadbać o interes żyjących tu i pracujących ludzi, by zapewnić im funkcjonowanie w tym czasie, by nie okazało się, że przez ten czas tutejsza gastronomia nie będzie miała klientów, którzy nie przebiją się przez plac budowy.

Czytaj też: Kierowco, uważaj! Możesz stracić prawo jazdy za... gwałtowne hamowanie i niebezpieczne wyprzedzanie

Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, miejscy urzędnicy i radni Rady Osiedla Stare Miasto spotkali się więc z lokalnymi przedsiębiorcami, restauratorami i właścicielami nieruchomości, by przedstawić koncepcję przebudowy Starego Rynku. W bardzo konkretnej, rzeczowej dyskusji przedstawiono wizję, od razu ustosunkowując się do podnoszonych od dawna postulatów.

Sprawdź też:

Stary Rynek w Poznaniu: co się zmieni?

- Pojawią się na przykład podziemne kontenery na odpady, co ma rozwiązać wstydliwy problem z koszami na śmieci, stojącymi za ratuszem – mówi Alicja Wilak, przewodnicząca Zarządu Osiedla Stare Miasto. - Naturalnie od razu będzie uwzględniona selekcja odpadów. Inną nową, a niezwykle ważną rzeczą będzie budowa podziemnego zbiornika retencyjnego o pojemności tysiąca metrów sześciennych, co będzie zapobiegać zalewaniu kamienic.

Miasto chce by prace były tak prowadzone, by był zapewniony dostęp do lokali gastronomicznych, a turyści mogli np. podziwiać koziołki.

Sprawdź też: 40 tysięcy kierowców straci prawo jazdy w 2021 roku? Nadchodzi rewolucja w prawie o ruchu drogowym: zobacz najważniejsze zmiany

Na liście inwestycji znajdziemy przede wszystkim wymianę kostki brukowej. Stara kostka będzie zdjęta i na nowo ułożona, na nowym podłożu w części rynku, tuż przy Ratuszu. Na większości powierzchni rynku pojawi się za to nowa kostka, kamienna. Powierzchnia będzie oczywiście wyrównana, obniżone krawężniki, pojawią się nowe chodniki, także na przyległych ulicach (do pierwszych skrzyżowań, za wyjątkiem Zamkowej).

Miasto chciałoby zachować zabytkowy, tak chwalony przez turystów „stary” charakter uliczek, więc po wzmocnieniu i wyrównaniu podłoża, nie można wykluczyć, że będzie na nich układana kostka z rynku. Wcześniej miasto chce sprawdzić i wymienić całą podziemną infrastrukturę, by przedłużyć jej żywot i uniknąć potencjalnych awarii spowodowanych zużyciem, które powodowałyby konieczność burzenia nowej nawierzchni. Cała przestrzeń rynku ma zyskać nowe oświetlenie, ławki, i meble miejskie, toalety publiczne (może też podziemne), będzie przyjazna dla osób niepełnosprawnych, a także – bardziej ekologiczna.

Sprawdź też:

- Pojawią się drzewa: przynajmniej kilka, choć chcemy, by było ich jak najwięcej – obiecuje Tomasz Dworek. - Być może będą sadzone w rejonie Galerii Arsenał i muzeum wojskowego. Sama Galeria będzie przebudowana i zyska większą przestrzeń wystawienniczą, podobnie przebudowany będzie Pasaż Kultury.

Koszt całej przebudowy ocenia się na 54 miliony złotych, z czego około 30 milionów, pochodzić będzie z dofinansowania unijnego.

ZOBACZ TEŻ:

50 zdjęć Poznania z lat 90. Wielu z tych miejsc dziś nie poznasz!

Sprawdź też:

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Miłośniku Poznania już wiem - jesteś "piękną dwudziestoparoletnią poznanianką" z ułańskim wąsem i nóżkami pałąkowato wygiętymi od końskiego grzbietu. Pewnie obawiasz się, że raz w roku koniki w ułańskim szwadronie przed Arsenałem na gładkiej nawierzchni mogłyby połamać nóżki. To że ludzie pozostałe 365 dni w raku łamią nóżki na przeznaczonej dla koni granitowej kostce to Ciebie w ogóle nie obchodzi. Zapisz się do LGBTplus. Z Twoją żarliwą miłością do granitowej kostki brukowej doświadczysz zaszczytów wyjątkowego gościa honorowego.

M
Miłośnik Poznania

Nie sądź drugiego po sobie, bo skąd wiesz Gościu, że nie jestem ambitnym młodym człowiekiem lub piękną dwudziestoparoletnią poznanianką? Tu nie chodzi o publiczne wylewanie frustracji tylko o merytoryczną obronę pięknej historycznej granitowej kostki na płycie Starego Rynku w Poznaniu!

G
Gość

do Miłośnika Poznania - Tylko w tym roku na nagrody dla w większości całkowicie zbędnych urzędników wydatkowano 10 mln złotych. Nic w tym dziwnego, ze poskąpiono na granitowe PŁYTY na św.Marcina. Trwałość użytkowa nowej nawierzchni na św.Marcinie jest żadna - to są wyrzucone w błoto pieniądze. Za parę lat trzeba będzie wydać te pieniądze poskąpione plus kolejne na wyburzenie spierd.lonej roboty. Upierdliwy staruszku z klasycznym uporem starczym, stań przed lustrem i wypowiedz sentencję do własnego rozumu "Z pyr powstałeś, w pyrę się obróciłeś".

p
posener
4 marca, 10:11, Gość:

Ekologizm to choroba umysłowa.Sadzenie wszędzie drzew nawet tam gdzie nie pasują to skrajny debilizm.

I ulało się... Nawsadzali ci kościelni kryptogeje i obrońcy pedofilów tego "ekologizmu" łopatą do łba, to musiałeś zwymiotować. Teraz obetrzyj [wulgaryzm]. Papierem toaletowym.

M
Miłośnik Poznania

Proszę pisać w sposób precyzyjny i komunikatywny i nie ubliżać komuś, że nie czyta ze zrozumieniem skoro we wpisie nawet się Gościu nie zająknąłeś na temat granitowej płyty, dopiero po moich argumentach teraz piszesz o granitowych płytach. Te granitowe płyty to jest mrzonka naiwnego optymisty. Według projektu na ulicy Święty Marcin też miały być granitowe płytki a skończyło się na pozbruku bo ponoć granit był zbyt drogi. Więc nie można mieć złudzeń, że Miasto wyda kosmiczne pieniądze na dobrej jakości płyty granitowe (nie płytki ani płyteczki), żeby wyłożyć nimi cały Stary Rynek skoro poskąpiło na wyłożenie takiej eksponowanej ulicy jak święty Marcin. Zatem będąc realistą i miłośnikiem historycznej granitowej kostki stwierdzam, że jest to najlepsza z opcji by powierzchnia Starego Rynku tą kostką była wyłożona. A co do fug i patrzenia pod nogi, to nawet we własnym domu na równej podłodze można się wyłożyć i poturbować jak się nie patrzy pod nogi.

G
Gość

Miłośniku Poznania "Sam jesteś koniem skoro nie potrafisz" czytać ze zrozumieniem. W moim wpisie beton nie istnieje. Podzielam niechęć do betonu. We wpisie jest granitowa PŁYTA jako bardziej sensowna i ekologiczna dla ludzkich nóg alternatywa. Granitowe płyty po obróbce "ogniowej" nie są śliskie, tworzą równą i gładką powierzchnię, samo oczyszczają się pod wpływem deszczu. Przy braku deszczu łatwo można je zmyć. Prawidłowo ułożona płyta nie pęka, przenosi duże naciski, zróżnicowanymi kolorami umożliwia spokojne, niekrzykliwe sugerujące zaaranżowanie przestrzeni. Jest relatywnie tania i łatwo dostępna, mniej pracochłonna, tańsza w układaniu i późniejszej eksploatacji niż wiecznie nierówna i wysadzana mrozami kostka. Żal serce ściska kiedy oglądam olbrzymie równe powierzchnie placów i ulic w jeszcze niedawno krajach trzeciego świata w Azji czy Ameryce Południowej. Tam nie ma przeuczonych matołów, którzy wymyślają idiotyczne bariery architektoniczne, jakieś uliczne fantazyjne zupełnie zbędne elementy czy wręcz pułapki jak ta na rogu Królowej Jadwigi i Półwiejskiej przed wejściem do banku. Oczywiście te same matoły tylko propagandowo dbają o to by barier nie było. Niestety, drogi koniu - głupota jest niezniszczalna. Zwłaszcza "nawiedzonych samorządowców".

M
Miłośnik Poznania

Sam jesteś koniem skoro nie potrafisz zrozumieć, że kamień jest bardziej ekologiczny niż beton wyjątkowo szkodliwy dla środowiska w czasie produkcji oraz szkodliwy dla środowiska i ludzi w trakcie użytkowania bo:

1/ nagrzewa się i tak nagrzana powierzchnia w lecie jest kompletnie nie do życia dla ludzi

2/ jest kładziony na cementowej podsypce więc jest zupełnie nieprzepuszczalny co wzmaga efekt cieplarniany w mieście

3/ ma porowatą powierzchnię i wsiąka w nią wszelkie zanieczyszczenie: smary, olej, psie kupy, rzygowiny, gumy do życia itd. itp. Jest nie do wymycia a woda w lecie jest potrzebna dla ludzi a nie do szorowania brudnych chodników

4/ szybko się niszczy, kruszy, zachodzi mchem i porostami i wygląda jak pobojowisko.

A kamień, drogi koniu, jest niezniszczalny, dobrze położony jest atrakcyjną, ekologiczną nawierzchnią właśnie przez te fugi bo przepuszcza wodę i łatwo go umyć.

Ihaha

G
Gość

Miłośniku Poznania pewnie nie zauważyłeś, że nie jesteś koniem, a może jesteś Pegazem? Granitowa kostka brukowa układana była dla wygody końskich kopyt, bo zwiększała przyczepność końskich podków. Nie ściemniaj, że kostka z mnóstwem fug jest łatwa w czyszczeniu.

Dopatrywanie się piękna i kolorów w banalnej kostce granitowej to klimat i optyka z perspektywy końskiego kopyta. Tymi swoimi zachwytami potwierdzasz, że nigdy nie widziałeś przepięknych PŁYT granitowych i nie tylko granitowych ułożonych w miejscach publicznych na placach i deptakach DLA LUDZI, ludzkich stóp w lekkim obuwiu - NIE DLA KONI. Twoja "dbałość" nie ma nic wspólnego z dziedzictwem historycznym i kulturowym, za to bardzo wiele ze słynną poznańską "ciućmokowatością". Swoją drogą, ciekawe skąd ta zrodzona w radlonie wielka "miłość końskiego kopyta do kostki brukowej "?

M
Miłośnik Poznania

Tylko historyczna kostka na Starym Rynku i okolicznych uliczkach. Piękny kamień jest nie tylko ekologiczny ale również łatwy w czyszczeniu nawet w przypadku podnoszonych tutaj współczesnych rzygowin. Ta piękna kolorowa kamienna kostka nadaje klimat historycznym przestrzeniom Starego Rynku i okolic. Jeżeli ktoś nie odwiedzał wielu miast z historycznymi dzielnicami to właśnie dzięki "Street View" dokładnie widać jak pięknie prezentuje się kamienna kostka brukowa na ulicach włoskich, niemieckich, francuskich, czy austriackich miast. Turyści na bank nie przyjeżdżają, żeby się napawać betonowym zaświnionym pozbrukiem w historycznych przestrzeniach miast. Szukają autentycznej dbałości o dziedzictwo historyczne i kulturowe, łącznie z dbałością o takie detale, jak nawierzchnia z autentycznego, dobrej jakości kamienia granitowego.

G
Gość

Historycznie nawierzchnię Starego Rynku stanowiła dwumetrowa warstwa śmieci i fekaliów wylewanych z okien okalających Rynek kamieniczek. Obcy architektonicznie bruk z kocich łbów pojawił się, kiedy konie i wozy zaczęły grzęznąć "na amen" w gęstej woni, ale wbrew opinii ówczesnego konserwatora zabytków, - "niestety-estety". Obecny konserwator zabytków przejawia zaskakujący sentyment do niehistorycznej kostki brukowej zmuszającej turystów do patrzenia pod wykoślawiające się nogi, dzięki czemu łatwiej mogą zauważyć i ominąć całkiem współczesne rzygowiny. "Rewitalizacja" Starego Rynku nigdy nie mytymi podziemnymi zbiornikami na śmieci przywróci Staremu Rynkowi dyskretnie rozściełającą się historyczną woń. Zbiorniczek retencyjny swoimi "wyrzutniami" ubogaci zapachy. Nie myte, niehistoryczne podziemne WC-ety wybudowane po naukowych wielomiesięcznych debatach niewątpliwie pozbawią okoliczne uliczki historycznego zapachu moczu. Nie można do tego dopuścić. Zamiast wyburzyć komunistyczny koszmarek Galerię Arsenał i Pasaż Kultury odpowiednik warszawskiego Pałacu Kultury zostanie on przebudowany za ciężką forsę. Na Galerię-Światynię LGBT? Wystawy z homoseksualnymi motywami dobrze wróżą tej inicjatywie. Miło, że zatroszczono się o pijaków i czworonogów. Te nieliczne niehistoryczne drzewka pozwolą złapać pion i unieść tylną nogę.

ps. Decydentom nie ruszającym d.py zza biurka polecam internetowe "Street View", dzięki któremu będą mogli zobaczyć jak współcześnie wyglądają nawierzchnie placów i ulic w naprawdę historycznych, naprawdę europejskich miastach.

G
Gość

Pozostaje mieć nadzieję, że te drzewa nie zostaną szczelnie obłożone kostką, bowiem wtedy nie przeżyją więcej, niż 3-4 lata. Nawet wolna powierzchnia pod koroną nie zapewni wystarczającej ilości wody opadowej - warto spojrzeć, co dzieje się z leszczynami tureckimi przez Zamkiem.

G
Gość

Ekologizm to choroba umysłowa.Sadzenie wszędzie drzew nawet tam gdzie nie pasują to skrajny debilizm.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3