Wielki Koncert Wielkanocny i owacja dla Amadeusa [ZDJĘCIA]

    Wielki Koncert Wielkanocny i owacja dla Amadeusa [ZDJĘCIA]

    KAEF, Marek Zaradniak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Anna Duczmal-Mróz w auli UAM
    1/14
    przejdź do galerii

    Anna Duczmal-Mróz w auli UAM ©Maciej Urbanowski

    Wielki Koncert Wielkanocny, który odbył się w niedzielę wieczorem w auli UAM, był niezwykłym wydarzeniem. Widzowie mogli zobaczyć na scenie dwie dyrygentki: Agnieszkę Duczmal i Annę Duczmal-Mróz, a także znakomitych solistów w tym światowej sławy polską śpiewaczkę Małgorzatę Walewską.
    Entuzjastycznie przyjęła poznańska publiczność niedzielny Wielki Koncert Wielkanocny Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia Amadeus "Czas pokuty i radości". Ale też taki repertuar i tacy wykonawcy zdarzają się nieczęsto. Pierwszą część "Czas pokuty" wypełniły refleksyjne, dostojne "Modlitwa" Andrzeja i Roxanny Panufników oraz "Sieben Worten" na akordeon, wiolonczelę i smyczki Sofii Gubaiduliny. Solistami w tym utworze byli wiolonczelistka Karolina Jaroszewska oraz akordeonista Maciej Frąckiewicz. Dyrygowała Anna Duczmal-Mróz.
    Drugą część wieczoru "Czas radości' wypełniła ekspresyjna, pełna radości "Misa a Buenos Aires" Argentyńczyka Martina Palmeriego. Kompozytor sam grał na fortepianie, ale solistami byli także światowej sławy polska mezzosopranistka Małgorzata Walewska oraz grający na bandoneonie Mario Stefano Pietrodarchi. Orkiestrą Kameralną Polskiego Radia Amadeus oraz Chórem Kameralnym UAM dyrygowała Agnieszka Duczmal. Utwór ten wydany ma zostać wydany na płycie razem z "Pory roku" na bandoneon i smyczki Martina Palmeriego.
    – "Misa a Buenos Aires" skomponowałem 17 lat temu. Nie jest to więc już taki nowy utwór. Nie używam jakichś innowacyjnych technik, ale komponuję tak jak czuję wplatając tango - narodową muzykę Argentyny. Tango nie nadaje się na chór lecz na zespół instrumentalny i jednego śpiewaka, ale chórzyści którzy mnie odwiedzali mówili, że chcieliby to zaśpiewać i stąd wzięła się idea stworzenia mszy - powiedział Martin.Palmeri
    – Niezwykle ciekawy jest zestaw instrumentów jaki towarzyszy soliście, bo w utworach oratoryjnych pierwszy raz spotkałam fortepian towarzyszący orkiestrze. To fantastyczny utwór, jestem zachwycona i wdzięczna, że mogłam wykonać tak piękny i ambitny utwór w momencie gdy mam medialną popularność związaną z obecnością w show Polsatu - dodała Małgorzata Walewska.




    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    krótka myśl

    junkers (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Co to za lebiega prowadził ten koncert?! Totalny amator, nie przygotowany, pierd.... bez sensu. Wyglądał jakby.... ach nawet nie chce mi się pisać. Koncert wspaniały!!!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo