MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wielkopolscy posłowie PO zrobią miejsce na listach nowym politykom?

Paulina Jęczmionka
Wielkopolska Platforma ma już niemal gotowe listy wyborcze do Sejmu. Nie wszyscy jej politycy są zadowoleni ze wstępnie ustalonej kolejności.

Zarząd wielkopolskiej PO kolejny raz pochylił się nad propozycjami kandydatów na posłów i senatorów. Wstępna kolejność na listach już jest. Choć oficjalnie nic nie jest jeszcze przesądzone, z naszych informacji wynika, że w grę wchodzą raczej już tylko pojedyncze zmiany.

Zobacz komentarz: Syte kocury liczą na pomoc młodych

- Przy układaniu list trzeba uwzględnić wiele propozycji, oczekiwań, uwarunkowań - mówi Rafał Grupiński, szef PO w regionie. - Wciąż rozmawiamy, analizujemy. Przymiarki do kolejności już są, ale w różnych wariantach. Ostateczne propozycje będą gotowe na zaplanowaną na koniec lipca radę regionu.

Jednak, według naszych informacji, podczas dwóch ostatnich spotkań zarząd niewiele w swoich przymiarkach zmienił. Jako jedynkę w okręgu poznańskim proponuje R. Grupińskiego. Za nim (zgodnie z partyjną zasadą, że w pierwszej trójce ma być jedna kobieta, a w piątce - dwie) znajduje się posłanka Bożena Szydłowska. A trzecią propozycją jest Konrad Zaradny, 23-letni szef Młodych Demokratów - młodzieżówki. Miejsce w pierwszej piątce dla jej przedstawiciela to kolejne założenie partii. A w związku z tymi zasadami, część aktualnych posłów musi liczyć się z gorszą pozycją. Chodzi np. o Waldy Dzikowskiego, któremu dziś zarząd proponuje dopiero piątkę.

- Mogę sobie poradzić na tym miejscu, ale to nie będzie dobre dla PO - uważa Dzikowski. - Jedynką powinien być ktoś, kto nie tylko zbiera głosy stałego elektoratu, ale dodaje też swoje i wspomaga całą listę. Poznaniacy od lat mnie popierają, co pokazały ostatnie wybory, w których startowałem z trójki.

Dzikowski zdobył wtedy 54,6 tys. głosów. Grupiński - 40,5 tys. Ten drugi przyznaje, że jedną ze zmian może być właśnie wyższe miejsce dla Dzikowskiego. Ze wstępnych ustaleń wynika ponadto, że szóstką ma być Bartosz Derech, wójt Rokietnicy, ósemką - Michał Stuligrosz, a przy 9. i 10. miejscu pod uwagę są brani poseł Jacek Tomczak oraz poznański radny Marek Sternalski.

Ciasno jest także na proponowanej liście w okręgu pilskim. Jedynką ma być posłanka Małgorzata Janyska, dwójką - Jakub Rutnicki, trójką - miejski radny Jacek Bogusławski. Aktualny poseł Killion Munyama jest proponowany na czwarte miejsce. To i tak awans od 2011 r., kiedy startował z ósemki. Na niej może znaleźć się teraz były wiceminister sprawiedliwości Stanisław Chmielewski. Przed nim na roboczej liście wymieniono Annę Racę z Młodych Demokratów i Zbigniewa Ajchlera, radnego sejmiku. - Stawianie na młodych to dobry krok, ale doświadczenie też jest potrzebne, więc należy wyważyć racje - mówi poseł Chmielewski. - Nie znam obecnych ustaleń, czekam na ostateczne decyzje - ucina.

Posłowie przesuwają się także na kalisko-leszczyńskiej liście. Choć mają dostać jedynkę (Mariusz Witczak) i dwójkę (Bożena Henczyca), to dalej proponuje się byłego prezydenta Ostrowa Wlkp. Jarosława Urbaniaka oraz Barbarę Mroczkowską, radną z Leszna. Nieznane jest jeszcze nazwisko piątki - z młodzieżówki. Dopiero później pojawiają się posłowie Wojciech Ziemniak i Maciej Orzechowski.

Z kolei w okręgu konińskim jedynka ma przypaść posłowi Tomaszowi Nowakowi, a dwójka - Pawłowi Arndtowi. Po nich na wstępnej liście są kolejno: Maria Bychawska, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych w Śremie, Marta Kiszewska z Turku, która startowała już w wyborach samorządowych, Artur Mokracki, wiceburmistrz Wrześni.

Ciekawie zapowiada się wewnętrzna rywalizacja o Senat. Bo na jedno miejsce w każdym okręgu jednomandatowym jest kilku chętnych i zarząd nie ma jeszcze swoich propozycji. Wiadomo już jednak, że w okręgu obejmującym powiat poznański nie wystartuje starosta Jan Grabkowski.

- Bardzo poważnie to rozważałem, ale uznałem, że mam wiele spraw do dokończenia w powiecie - mówi. - Dlatego nasze struktury PO rekomendowały do startu wojewodę Piotra Florka. Ma doświadczenie, zna samorząd i sprawy krajowe.

Z tą kandydaturą konkurują jednak dwie inne - Lecha Dymarskiego, byłego radnego sejmiku oraz Marka Zielińskiego, byłego posła, a dziś wiceprezesa WFOŚiGW.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski