Wielkopolska: Czy samorządy zdążą z 500 zł na dziecko?

    Wielkopolska: Czy samorządy zdążą z 500 zł na dziecko?

    Paulina Jęczmionka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej: Polacy chcą mieć więcej dzieci, a my chcemy im ułatwić podjęcie decyzji o powiększeniu

    Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej: Polacy chcą mieć więcej dzieci, a my chcemy im ułatwić podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny ©Grzegorz Jakubowski

    Rząd przyjął projekt "Rodzina 500+". Posłowie zajmą się nim na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Niektóre miasta alarmują, że wypłaty będą dopiero w lipcu. Wątpliwości budzą także finanse.
    Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej: Polacy chcą mieć więcej dzieci, a my chcemy im ułatwić podjęcie decyzji o powiększeniu

    Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej: Polacy chcą mieć więcej dzieci, a my chcemy im ułatwić podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny ©Grzegorz Jakubowski

    Za mało czasu na wdrożenie, brak rozporządzeń, niewystarczające kwoty na obsługę - to główne uwagi Związku Miast Polskich do projektu programu „Rodzina 500 Plus”. W tym tygodniu rząd przyjął projekt, a już w przyszłym - na najbliższym posiedzeniu - ma zająć się nim Sejm. I musi działać szybko, bo wypłaty mają rozpocząć się 1 kwietnia.

    - Nie stać nas na to, aby nie robić nic w sprawie demografii - mówiła wczoraj Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. - Musimy inwestować w rodziny. Polacy deklarują, że chcą mieć więcej dzieci, a my chcemy im ułatwić podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny. Oczekujemy, że wnioski złoży 2,7 mln rodzin.

    Minister dodała też, że wierzy, iż przy dobrej współpracy z samorządami uda się sprawnie uruchomić program na początku kwietnia. Jednak nie wszyscy myślą tak optymistycznie. Związek Miast Polskich alarmuje, że na wprowadzenie programu potrzeba czasu i niektóre miasta już zapowiadają, że pierwsze wypłaty będą możliwe dopiero w lipcu.

    Choć wiele samorządów rozpoczęło już przygotowania, przyznaje, że tempo jest szybkie, a kolejne zmiany powodują, że trzeba wszystko zaczynać od nowa. I czas się kurczy. - Zakładamy, że zdążymy - mówi Magdalena Pietrusik-Adamska, dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych w poznańskim Urzędzie Miasta. - Mieliśmy już przygotowaną niemal na tip-top koncepcję. Do poniedziałku, kiedy okazało się, że kwota przeznaczona na obsługę programu w następnych latach zostanie obniżona z dwóch do półtora procenta wartości wypłat. To oznacza, że musimy wszystko przeanalizować i opracować jeszcze raz.


    Źródło: AIP

    Według szacunków „Rodzina 500 Plus” ma w Poznaniu objąć ponad 50 tys. dzieci, a roczna obsługa ma kosztować ponad 300 mln zł. Pierwotnie miasto założyło, że będzie musiało zatrudnić 70-75 osób. - Teraz trzeba przeliczyć to na nowo, bo może się okazać, że przy finansowaniu w wysokości 1,5 proc. będziemy musieli zmniejszyć liczbę urzędników. To z kolei rodzi ryzyko wydłużenia obsługi i obniżenia standardów jakości - mówi Grzegorz Karolczyk, dyrektor Poznańskiego Centrum Świadczeń. - Musimy też przeliczyć, czy stać nas na pierwotnie brany pod uwagę najem pomieszczenia do obsługi w Victoria Business Center.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a gdyby

    podatek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    wpisać to do rocznego pit-a i odpisać od podatku lub odebrać nadpłatę?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kolesie

    gol (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Trzeba patrzec na lapy prezydentowi Poznania. To żalosny pajac nieobyty w polityce,ale chciwy cwaniaczek. Niedawno Grupinski zalatwił mu komunalizacje udziałow MTP. Prawdopodobnie Jaskowiak zechce...rozwiń całość

    Trzeba patrzec na lapy prezydentowi Poznania. To żalosny pajac nieobyty w polityce,ale chciwy cwaniaczek. Niedawno Grupinski zalatwił mu komunalizacje udziałow MTP. Prawdopodobnie Jaskowiak zechce prywatyzacji MTP dla ratowania buzetu miasta. Jak zawsze w takiej sytuacji nie obedzie się bez przekretu wladzy sadząc po jakosci urzedowania ekipy Jaśkowiaka.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    500+

    czytelnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    ta powska i pslowska armia urzędnicza już przechodzi sama siebie, jakie dodatkowe zatrudnienie? niech wezmą się do pracy, bo obsługa takiego programu "pestka" szczególnie dla "orłów" z...rozwiń całość

    ta powska i pslowska armia urzędnicza już przechodzi sama siebie, jakie dodatkowe zatrudnienie? niech wezmą się do pracy, bo obsługa takiego programu "pestka" szczególnie dla "orłów" z konkursów.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kolejne żerowisko dla machiny biurokratyczno-urzędniczej

    50 tys.dzieci x 500 zł x 12 miesiecy = 300 mln do wypłaty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 3

    300 mln zł x 1,5 procenta = 4,5 mln na "obsługę" czyli głównie pensje urzędnicze
    4,5 mln zł na 12 miesięcy dla 70-ciu urzędników generuje urzędniczą pensję ok.5000 zł miesięcznie
    50 tys.dzieci...rozwiń całość

    300 mln zł x 1,5 procenta = 4,5 mln na "obsługę" czyli głównie pensje urzędnicze
    4,5 mln zł na 12 miesięcy dla 70-ciu urzędników generuje urzędniczą pensję ok.5000 zł miesięcznie
    50 tys.dzieci "obsługuje" 70 urzędników, czyli jeden urzędnik ok.700 dzieci.
    A "obsługa" to przyjęcie wniosku i zapisanie danych dziecka w prymitywnej komputerowej bazie danych.
    Weryfikacja danych z zeznaniem podatkowym PIT.
    Roboty na jedno dziecko raptem pół godziny.
    W sumie 350 godzin, czyli wszystkiego nieco ponad półtora miesiąca roboty.
    Przekazanie decyzji w postaci listy wypłat do systemu płatniczego urzędu
    i - błogi sen do 18-tego roku życia dziecka.
    Ale do tego potrzebne są konkursy, szkolenia, komputery, bajery.
    Jakby przez ostatnie 8 lat nie pojawiła się cała armia znużonych nic nie robieniem,
    zbędnych urzędników.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wiadomo bylo

    kasienka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

    ze Powsko-pslowskie samorzady beda blokowac i utrudniac ile sie da.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Kulinarne podróże po Wielkopolsce

    Kulinarne podróże po Wielkopolsce

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange