Wielkopolska: Epidemia zarażeń włośnicą. Kto winien?

Arkadiusz Dembiński
Jak informuje sanepid i prokuratura, włośnicą zaraziło się aż 28 osób z terenu Wielkopolski oraz województwa kujawsko-pomorskiego. Śledztwo prokuratury w tej sprawie już trwa
Jak informuje sanepid i prokuratura, włośnicą zaraziło się aż 28 osób z terenu Wielkopolski oraz województwa kujawsko-pomorskiego. Śledztwo prokuratury w tej sprawie już trwa Paweł Miecznik
Blisko trzydzieści osób z dwóch województw zaraziło się włośnicą. Epidemia wybuchła na granicy Wielkopolski i Kujawsko-Pomorskiego. Wśród chorych jest 12 mieszkańców powiatu wągrowieckiego.

Jak się okazuje, w tym przypadku możemy mówić wręcz o epidemii. Zakażenia mają miejsce nie tylko na terenie jednego powiatu. - Zakażonych zostało kilkanaście osób z terenu województwa kujawsko-pomorskiego. Prokuratura wszczęła już postępowanie, które ma wyjaśnić tę sytuację i wskazać ewentualne osoby winne - przyznaje Rita Kubiak, prokurator rejonowa w Mogilnie. Jak przyznaje szef wągrowieckiego sanepidu, źródło zakażonego mięsa znajduje się najprawdopodobniej poza granicami Wielkopolski.

- Do nas trafiło najprawdopodobniej już samo mięso i wyroby z niego. Ognisko choroby znajduje się najprawdopodobniej właśnie w okolicy Mogilna. Z naszych ustaleń wynika, że mięso to nie trafiło do sprzedaży w sklepach. Wyroby były rozpowszechniane w handlu poza sklepami - uważa Gilewski. Aktualnie organom ścigania i kontroli nie udało się jeszcze ustalić dokładnego źródła pochodzenia mięsa.

- Do kontroli w ostatnim czasie nie trafiło żadne zarażone mięso, tak więc najprawdopodobniej nie było ono wcale poddane badaniu. Wszczęliśmy kontrolę, która ma to wyjaśnić. Swoje kontrole prowadzi także prokuratura, policja i sanepid - tłumaczy doktor Bartosz Winiecki, powiatowy lekarz weterynarii w Mogilnie w Kujawsko-Pomorskiem, skąd najprawdopodobniej pochodziło zakażone mięso. Jak udało nam się dowiedzieć, jedna z hipotez zakłada, że mięso rzeczywiście pochodzi ze zwierzęcia ustrzelonego na terenie Kujawsko-Pomorskiego, jednak wyroby zostały przygotowane w okolicy Damasławka w pow. wągrowieckim. Zdaniem jednego z mężczyzn, który zaraził się włośnicą, wina leży po stronie... służb weterynaryjnych.

- Mięso na pewno trafiło do badania. Dlaczego nie wykryto włośni? - zastanawia się mężczyzna, który skontaktował się z naszą redakcją. Sprawę wyjaśni prokuratura.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dzik

O dziczyzne chodzi..

...

...nigdy nie jem wyrobów z tak zwanego "świniobicia". NIGDY, choć owszem jest to lepsze jak ze sklepu, co pamiętam jeszcze z bardzo odległych czasów.

a
adam

tylko date wpisuje 'a po co badac'?

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3