Wielkopolska: Nie ma szans na rezonans! Skończyły się pieniądze NFZ

Krystian Lurka
Urządzenia do rezonansu większość czasu są nieużywane, bo - jak mówi Zbigniew Szymanowski - szpitale nie mają tylu pieniędzy, aby personel medyczny mógł leczyć częściej pacjentów
Urządzenia do rezonansu większość czasu są nieużywane, bo - jak mówi Zbigniew Szymanowski - szpitale nie mają tylu pieniędzy, aby personel medyczny mógł leczyć częściej pacjentów Waldemar Wylegalski
Wielkopolanie, którzy mają kłopoty z układem nerwowym, stawami, sercem lub prostatą są w potrzasku. Powinni jak najszybciej poddać się badaniu rezonansem magnetycznym, jednak nie mogą tego zrobić. Powód jest prosty. Nigdzie w regionie nie mają szans na szybką pomoc, bo skończyły się pieniądze.

Mimo że jest dopiero czerwiec, kontrakty szpitali z Narodowym Funduszem Zdrowia już okazały się niewystarczające. Pieniądze przeznaczone na cały 2014 rok się wyczerpały. Nigdzie, w Wielkopolsce, gdzie powinno się wykonać badanie tą metodą, nie pomogą pacjentowi w najbliższych miesiącach!

W Szpitalu Miejskim im. Strusia w Poznaniu nie ma już terminów na ten roku. Podobnie jest w klinice "Diagnostic-med" przy ul. Grunwaldzkiej i Szpitalu MSW przy ul. Dojazd. Tragicznie jest również poza stolicą Wielkopolski. W Szpitalu Specjalistycznym im. Staszica w Pile, pacjent musi czekać do kwietnia 2015 roku. Wielkopolskie Centrum Medyczne "Euromedic" w Kaliszu proponuje marzec przyszłego roku. Najlepsza sytuacja jest w pracowni diagnostycznej "Enel-med" w Koninie. Tam rezonans będzie wykonany "już" na początku marca 2015 r.

Jedynym ratunkiem dla pacjenta jest badanie za ponad 700 złotych w prywatnej klinice. Wtedy zbadać się można już następnego dnia.

Władze publicznych szpitali znają problem, są jednak bezradne. O sytuacji wiedzą również przedstawiciele wielkopolskiego oddziału NFZ-u, a nawet Ministerstwa Zdrowia. Mimo to nikt nie jest w stanie przerwać impasu.

- Na 2014 rok zakontraktowaliśmy wykonywanie rezonansu magnetycznego aż na 26 milionów złotych - wyjaśnia Magdalena Rozumek-Wenc z wielkopolskiego oddziału NFZ-u. Dodaje również, że to, aby pieniędzy na badania wystarczyło na cały roku, leży w gestii władz placówek.

Piłeczkę odbija Zbigniew Szymanowski, zastępca dyrektora Szpitala MSW, a zamieszanie wokół braku pieniędzy, komentuje wprost: - Z pustego to i Salomon nie naleje.

Jak przyznaje, pieniędzy na leczenie jest za mało. Maszyna do rezonansu mogłaby pracować zdecydowanie więcej, ale nie ma kto tego sfinansować. A szpital nie może sobie pozwolić na wykonywanie większej liczby badań. - Nie możemy przekroczyć kontraktu podpisanego z NFZ-em - tłumaczy Zbigniew Szymanowski i dodaje: - Wtedy musielibyśmy płacić za to z własnej kieszeni, a to oznaczałoby bankructwo już po kilku miesiącach.

Jedynym rozwiązaniem byłoby przyznanie więcej pieniędzy na wszystkie placówki, które wykonują rezonans.
Na pytanie czy tak się stanie, Krzysztof Bąk, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia, odpowiada: - Rozważymy możliwość zwiększenia środków finansowych w drugim półroczu bieżącego roku.

Dlaczego rezonans magnetyczny jest ważny?

Z prof. dr. hab. Markiem Sąsiadkiem, prezesem Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego, o badaniu rezonansem magnetycznym, rozmawia Krystian Lurka.

W jakich schorzeniach badanie rezonansem magnetycznym sprawdza się najbardziej i do czego jest wykorzystywane?
Najwięcej badań dotyczy ośrodkowego układu nerwowego, jak mózg, kręgosłup, kanał kręgowy. Na drugim miejscu mamy choroby układu mięśniowo-szkieletowego, znakomicie obrazowane są zwłaszcza stawy. W dalszej kolejności są badania miednicy oraz jamy brzusznej. Dynamicznie rozwija się też rezonans magnetyczny serca, zwłaszcza dla oceny mięśnia sercowego i jego funkcji. A ponadto badanie prostaty u mężczyzn oraz badanie piersi u kobiet...

Jakie korzyści daje ta metoda?
Jeśli chodzi o ocenę wspomnianych narządów - serca, mózgu, kręgosłupa, kanału kręgowego, stawów, miednicy małej, prostaty, piersi - rezonans jest najdokładniejszą z metod obrazowych. A poza tym, jest metodą bardzo czułą, bo pozwala wykryć nawet niewielkie zmiany chorobowe. Tego nie widać w innych badaniach.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marcin

I na chuje te wszystkie składki.
Badanie prywatne: 500zł
Badanie w szpitalu , które refunduje NFZ: 4000zł
Nie dziwota, że kasa się już skończyła - chory kraj

P
Podatnik

Jak to: "skończyły się pieniądze"? Przecież ja składki płacę regularnie co miesiąc, a nie tylko do czerwca br. Urzędnika i Skarbówki nie obchodzi stwierdzenie: "od lipca do końca roku nie płacę podatków i składek, bo mnie już nie stać". Kurna!

p
plapla

Trzeba zwolnić kilku lekarzy i się pieniądze znajdą...

G
Gość

ile według ciebie powinien zarabiać lekarz chirurg na etacie?

F
Filip

Uwolnienie rynku ubezpieczeń emerytalnych, rentowych i zdrowotnych połączone z głęboką reformą wydatków państwa.

e
emer

Może w tym NFZ -cie nie jest aż tak źle i może na premie dla urzędników wystarczy a może nawet pareset etacików też się wygospodaruje.

r
riddick

Czegoś k...a nie rozumiem !
Sprzęt stoi w szpitalu,ludzie którzy go obsługują są zatrudnieni i cały czas im się płaci.Co on zasilany uranem czy plutonem ?!

a
amber silver

raczej na naukę religii w szkołach

A
Andrzej

Ministrom brakowalo na premie! Pamietam w latach 1977-8 po Targach w Poznaniu zaczelo dzialac takie urzadzenie (3 zdjecia mozgu i nie wykryly u mnie nic, bo guz byl miedzy zdjeciami), ale nastepne badanie mialem miec za kilka lat. Okazalo sie, ze nie zaplacono za to urzadzenie i trzeba bylo chyba oddac. Wyjechalem z Polski, a gdy wrocilem do Polski po operacji opowiadajac moim lekarzom na jakich urzadzeniach mnie badano i co miesiac na EEG (w Polsce raz na 3 lata) nie mogli uwierzyc, a gdy opowiedzialem o Magnet Rezonansie, to moja wieloletnia pani doktor nie wiedziala co to jest. Kolega lekarz mlody, i z innej dziedziny medycyny wiedzial z literatury. Lekarka byla szefowa dzialu i partyjna, wiec jej to nie interesowalo... Dla niej byla wazna tylko pensja. Tu nie ma takich premii dla lekarzy czy ministrow i na wszystko starcza. Moze w Polsce zacznie sie w koncu kapitalizm? Bo to co teraz jest to wciaz pozostalosci socjalistycznego piractwa.

K
Kuba

Bo dopiero co statystycznie zapracowaliśmy na podatki za ten rok.

E
Exploder

Przyczyną problemów z realizacją świadczeń wcale nie jest to - jak się twierdzi - iż jest za mało pieniędzy. Ich zawsze jest za mało. Przede wszystkim z powodu samej idei kontraktowania zabiegów medycznych. Pierwotnie reforma wprowadzająca kasy chorych w 1999 proponowała koncepcję "pieniądz idzie za pacjentem". Nie spodobało się to lekarzom (którzy nota bene są największymi, po koncernach farmaceutycznych beneficjentami obecnego systemu) więc wrócono do centralnego planowania. Każde pieniądze wrzucone do obecnego systemu utoną, bo system został tak zaprojektowany. W interesie pacjentów jest:
a) likwidacja NFZ,
b) prywatyzacja szpitali i przychodni,
c) utworzenie rynku ubezpieczycieli medycznych na zasadach podobnych jak OC dla pojazdów (czyli np. ubezpieczenie jest obowiązkowe i jednocześnie nie można nikomu odmówić ubezpieczenia) będących płatnikami usług
d) wprowadzenie częściowej, choćby niewielkiej odpłatności za wszystkie usługi medyczne.
e) likwidacja "samorządu" lekarskiego w obecnym kształcie.

e
ech

Pierwsze półrocze XXI wiek, drugie - średniowiecze.

g
grzesznik

Ale są pieniądze na "in vitro"

M
Mama

bo to wstyd na skalę światową!

b
boss

Jak to skończyły siè pieniądze? Osoba odpowiedzialna za planowanie liczby badań powinna ponieść odpowiedzialność karną za każdy przypadek opóźnionej diagnozy. Chory pacjent i tak zrobi badanie prywatnie za kilkaset zł i to zapewne na tym samym urządzeniu. Bezczelna mafia lekarska ma się w tym systemie jak ryba w wodzie a biedny pacjent jest okradany z jednej strony przez państwowe składki a z drugiej przez lekarską mafię, która tak sobie dobiera kontrakty, aby jak najwięcej wyciągnąć od państwa jak i od pacjenta zarazem. Ten system mógł powstać tylko w polsce.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3