Wielkopolska Platforma też nie jest święta

Paulina Jęczmionka
Rafał Grupiński chce, by wybory szefa dolnośląskiej PO zostały powtórzone. Jego zdaniem, składanie propozycji pracy w zamian za oddanie głosu na Protasiewicza, jest „niezwykle nieetyczne”.

A moim zdaniem, choć w Wielkopolsce mowy o korupcji politycznej nie ma, to nie można też powiedzieć, że partyjne wybory są całkiem wolne od wpływów.

Bo jak zapewnić, że członkowie PO, którzy partii zawdzięczają karierę zawodową, a często są w pracy podlegli czołowym postaciom PO, wybierając szefa partii, zagłosują zgodnie z własną wolą? I jak zapewnić, że nie będą kierować się obietnicami, np. funkcji w samorządzie?

O tym, że chęć utrzymania stanowisk będzie powodem popierania Grupińskiego, mówili zwolennicy Dzikowskiego. A to, że Dzikowski przed wyborami miał proponować stanowiska, wypominali mu ludzie Grupińskiego. Jak widać, w wielkopolskiej PO – niezależnie od frakcji – etyka również jest wątpliwa.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ż
Żorż Poniemirski
a ja was pierdoletto :)
e
eda
Platforma Oszustow oszukują siebie brawo
E
Eustachy
a ja furioso!!!!!
E
Eustachy
a ja furioso!!!!!
Dodaj ogłoszenie