Wielkopolska: Policjanci grożą kolejnym protestem

Joanna Labuda
Policjanci grożą kolejnym protestem
Policjanci grożą kolejnym protestem Piotr Smoliński
Udostępnij:
Wielkopolscy policjanci przygotowują się do kolejnego protestu. Jak twierdzą, to skutek niespełnionej obietnicy Donalda Tuska. W 2011 roku ówczesny premier obiecał służbom mundurowym podwyżki w wysokości 300 złotych. Jak mówią związkowcy, rząd wycofał się z tego pomysłu i teraz na jeden etat policyjny proponuje zaledwie 170 złotych.

- Dla nas to nie jest podwyżka, tylko jałmużna. Nie godzimy się na to. W przyszłym tygodniu Międzywojewódzki Komitet Protestacyjny podejmie decyzję, jakie będą nasze dalsze działania, bo zostaliśmy oszukani - uważa Andrzej Szary, przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa wielkopolskiego.

Wynagrodzenia dla służb mundurowych są zamrożone od 2012 roku. Jak informuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, o ostatecznej wysokości podwyżek będą decydować komendanci wojewódzcy, a kwoty nie zostaną przyznane po równo na każdy etat.

- Cała suma (390 mln zł - red.) zostanie podzielona na wszystkie służby, a następnie komendanci przekażą je podległym jednostkom. W przypadku pracowników cywilnych na poziomie jednostek powiatowych, komendanci służb, po konsultacjach ze związkami zawodowymi, będą decydowali o kwocie podwyżki na poszczególne stanowiska - informuje MSW.

To także budzi obawy związkowców, którzy wskazują na konflikt interesów wewnątrz struktur policji i próbę skłócenia szefów poszczególnych jednostek z podwładnymi. Jak sądzi Andrzej Szary budżet państwa stać na to, żeby zrealizować dane obietnice.

- Wiemy o tym, że inne grupy mniej zarabiają, ale prawda jest taka, że policjant nie jest w stanie samodzielnie utrzymać rodziny, a nasza służba jest trudna - wyjaśnia przewodniczący i zapowiada protest.

- Przybierze on taką formę, aby zmusił premier Kopacz do spełnienia obietnic rządu - ostrzega Andrzej Szary.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pelagia
Czyżby POlicjanci wykazywali ochotę pójścia z NARODEM. Choć trochę mi nie pasuje takie oto stwierdzenie, cyt. ... ale prawda jest taka, że policjant nie jest w stanie samodzielnie utrzymać rodziny....
A, czy baba policjanta musi siedzieć w domu?
S
Snajper
Nie lubię - zazwyczaj trafiam na buraków, ale akurat w Policji zarobki powinny byc takie, zeby funkcjonariusze byli zadowoleni i dopieszczeni. Wowczas tez nie byliby moze tak upierdliwi i czasem wrecz zlosliwi wobec obuwateli. Nie mowiac o motywacji w ogole.
I jest na to sposob - trzeba wywalic na zbity pysk armie urzednikow, rowniez z policji, zeby wynagradzani byli ci, ktorzy rzeczywiscie pracuja. W urzedach roi sie od bezuzytecznych stanowisk i wszyscy o tym wiemy.
n
nieroby ze straży VON
do likwidacji
z
zmieńcie to
Jest okropna..................................................
S
Stan
Wystarczy pozwalniac Nierobów i zlikwidowac to Dziadostwo ze Strazy Miejkiej to Pieniádze sie znajda na Podwyzki.
Dodaj ogłoszenie