Wielkopolska: Proboszcz nie odprawił niedzielnej mszy św., bo był zbyt pijany

Andrzej Rajewicz
Proboszcz przeprosił parafian za swoje zachowanie i obiecał się podda się leczeniu
Proboszcz przeprosił parafian za swoje zachowanie i obiecał się podda się leczeniu archiwum
Skandal w jednej z parafii w dekanacie śmigielskim. Proboszcz nie odprawił niedzielnej mszy świętej, bo był zbyt... pijany. Mieszkańcy są całą sprawą oburzeni i mocno zbulwersowani.

- Jako parafianie czuliśmy duży niesmak. Proboszcz tym razem przesadził - mówią mieszkańcy.

Jak wynika z relacji parafian, w niedzielę, 26 lipca proboszcz parafii w dekanacie śmigielskim nie pojawił się na mszy świętej. Zaskoczeni wierni czekali na księdza, aż w końcu kilku z nich postanowiło zobaczyć, co się z nim dzieje na plebanii. Okazało się, że proboszcz nie dotarł na mszę św., bo był kompletnie pijany i został na plebanii.

Zaskoczeni i zszokowani parafianie zadzwonili do parafii pw. NMP Wniebowziętej w Śmiglu, gdzie proboszczem jest dziekan śmigielskiego dekanatu. Dziekan ksiądz Krzysztof Mizerski przebywa jednak na urlopie i z wiernymi ze Starego Bojanowa rozmawiał wikariusz ksiądz Tomasz Nowak.

- Wiem, że parafianie w tę niedzielę dzwonili do wikariusza śmigielskiej fary, księdza Tomasza Nowaka - mówi proboszcz parafii pw. św. Maksymiliana Kostki, były dziekan dekanatu w Śmiglu, ks. Tadeusz Fołczyński. - Ksiądz dziekan Mizerski przebywa na urlopie i w farze jest tylko ksiądz Tomasz Nowak. Mieszkańcy dzwonili, aby przyjechał odprawić mszę w zastępstwie - opowiada ksiądz Fołczyński.

Były dziekan dekanatu śmigielskiego nie chce oceniać postępowania proboszcza, który z powodu upojenia nie był w stanie odprawić mszy. - O sprawie zawiadomiono już kurię w Poznaniu. Myślę, że księdza będzie czekało przymusowe leczenie - mówi.

Wierni, którzy ze względów zrozumiałych nie chcą ujawniać nazwisk są mocno zniesmaczeni zachowaniem swojego proboszcza.

- Od dawna wiedzieliśmy, że coś jest z nim nie tak. Za dużo było dziwnych sytuacji - mówi jedna z parafianek. Podobne zdarzenie z udziałem proboszcza parafii miało miejsce w marcu tego roku. Wtedy ksiądz podczas mszy świętej chwiał się i miał problemy z utrzymaniem równowagi. Tamto zdarzenie proboszcz tłumaczył zażyciem różnych leków, które bierze.

- Wiemy o tym, co się stało i powiem tylko tyle, że ten proboszcz zostanie skierowany na leczenie w specjalnym ośrodku. Na czas leczenia będzie go zastępował dziekan dekanatu śmigielskiego ks. Krzysztof Mizerski. Ksiądz proboszcz poinformował wiernych w niedzielę o tym, że czeka go leczenie - powiedział ks. Łukasz Kędzierski, notariusz poznańskiej kurii.

Jak ustaliliśmy w niedzielę, 2 sierpnia podczas mszy proboszcz parafii przeprosił parafian i poinformował, że ma problemy z alkoholem, a kuria skieruje go na leczenie w specjalnym ośrodku dla uzależnionych. Z proboszczem nie udało nam się, niestety, porozmawiać.

SPRAWDŹ NOWĄ STRONĘ GŁOSU WIELKOPOLSKIEGO! KLIKNIJ!

Wideo

Komentarze 51

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
J. Knasiecki

Przedegustował/

e
erka

chwilę....... hmmmm, mało wiesz

e
erka

a bo to On jeden jest pijany?????????

t
times

Najbardziej zgorszeni są ci, co na mszę św. nie chodzą.

D
Dominika

Proboszcz też człowiek, dobrze że został na plebanii, a nie przyszedł po pijaku odprawić mszę. Każdy ma chwilę słabości. "Kto jest bez grzechu niech rzuci kamień"

M
Michał

W każdej grupie zawodowej będą pijacy i alkoholicy - i wśród księży. A czasami winę ponoszą właśnie parafianie każdy chce księdzu postawić kielicha. Jak ktoś nie umie odmawiać to się rozpije. Czasami koledzy, czasami trudna sytuacja. Proszę sobie wpisać w google: "Jestem ksiądz, alkoholik"

z
zaba

To co napisałeś maiłoby sens, gdyby poszedł pijany odprawiać Msze. A on zwyczajnie zapił, tak mu się trafiło i tyle. Parafianie skoro nie chcieli wyciszyć sprawy, to powinni dostać teraz na proboszcza jakiegoś abstynenta. Pewnie jakiegoś tam księdza, co go nikt nie chce, - biskup ma pod ręką. Wątpię by normalny ksiądz chciał iść na parafię, gdzie parafianie biegają na skargę do gazet, zamiast załatwiać takie sprawy z Biskupem.

A
Anita

Nowa teologia w swym postrzeganiu kapłaństwa zbliża się znacząco do wizji protestanckiej: Kryzys ma swoje źródło w zmienionym rycie święceń i nowej liturgii, która nie oddaje sensu Ofiary Chrystusa i umniejsza kapłaństwo Chrystusowe. Kapłan nie jest już pośrednikiem pomiędzy ziemią a niebem, pomiędzy wiernym ludem a Zbawicielem – jest raczej przewodniczącym zgromadzenia, działającym w jego imieniu i z jego upoważnienia. To już nie alter Christus, ale człowiek „jak każdy inny” (tendencję tę dobrze wyraża zniesienie tonsury), pełniący funkcje czysto reprezentacyjne. Po Soborze zniesiono istniejące w Kościele od niepamiętnych czasów święcenia niższe oraz subdiakonat.

j
jasio

Nie ma skandalu Jezus tez pijany chodzil

j
jo jo

Niestety księża dość często mają problemy z alkoholem.... nic dziwnego skoro każdego dnia muszą odprawić mszę i napić się z kielicha wina.....

g
gość

Jaki skandal!!! W Śmiglu nie ma parafii św. Maksymiliana Kostki!!! Jest parafia św. Stanisława Kostki!!! Domagam się jako parafianin o poprawienie tego skandalicznego błędu przez redakcję strony!!!

g
ggggg

Taca jest na leczenie kaca ;p

j
jasio

No to wierni teraz wiedza po co jest taca

k
krk

no i co'? poslac Go do spowiedzi-koniec.

m
maciej

SKANDAL... to by był jakby tę Mszę św. odprawił a nie jak nie odprawił. Zachował się jak należy... po alkoholu siedź w domu. A jak jesteś księdzem to na plebani i Liturgii nie odprawiaj...

Dodaj ogłoszenie