Wielkopolska: SLD podzielony w sprawie "jedynek" na listach wyborczych

Paulina Jęczmionka
Katarzyna Kretkowska
Katarzyna Kretkowska archiwum
W sobotę rada wojewódzka SLD debatowała o tym, kogo wystawić w wyborach do Sejmu. Wciąż nie wiadomo, komu powierzy pierwsze miejsca list.

Miejskie i powiatowe struktury SLD przedstawiły władzom partii w regionie swoje propozycje kandydatów do Sejmu. Choć rada wojewódzka nie ustalała jeszcze kolejności na listach, padły sugestie odnośnie "jedynek". Działacze są podzieleni w sprawie liderów w okręgach poznańskim i konińsko-gnieźnieńskim.

- W tym pierwszym miejskie struktury proponują "jedynkę" dla radnej Katarzyny Kretkowskiej, a powiatowe - dla posła Marka Niedbały - mówi Wiesław Szczepański, szef SLD w Wielkopolsce. - Nie dyskutowaliśmy jednak o tym podczas rady, bo nie mamy jeszcze pełnej puli nazwisk. A spora część proponowanych osób uzależnia swój start od tego, czy SLD pójdzie do wyborów w koalicji z innymi lewicowymi organizacjami. Wszystko zależy więc od decyzji rady krajowej.

Warunki stawia chociażby poznański Sojusz. Jego szef Tomasz Lewandowski tłumaczy, że działacze zaangażują się w kampanię wyborczą, jeśli dojdzie do prawdziwego zjednoczenia lewicy i zostanie przedstawiony wiarygodny, nie tylko światopoglądowy, program. - Trudno angażować się w projekt, do którego nie ma się przekonania - mówi Lewandowski. - Jeśli SLD nie postawi na zmianę, lewicy może zabraknąć w parlamencie.

Tego samego zdania jest Katarzyna Kretkowska, która przyznaje, że jest gotowa wystartować i być liderem listy, ale tylko jeśli powstanie komitet zjednoczonej lewicy. Taki warunek stawiają także inni radni (w kontekście startu do Sejmu wymienia się m.in. Halinę Owsianną).

Jeśli jednak dojdzie do szerokiej koalicji, pierwsze miejsce listy może nie przypaść ani Kretkowskiej, ani Niedbale. Gdy SLD dogada się z Unią Pracy, prawdopodobnie zajmie je - jak sam przyznaje - szef tego ugrupowania Waldemar Witkowski.
Dyskusje toczą się także odnośnie innych okręgów. W konińsko-gnieźnieńskim działacze z Konina zabiegają o to, by "jedynka" przypadła ich miastu. I proponują radnego sejmiku Kazimierza Pałasza. Ale przedstawiciele innych miast okręgu murem stoją za Tadeuszem Tomaszewskim, posłem nieprzerwanie od 1993 roku.

Nie wiadomo, kto będzie liderem listy w okręgu kalisko-leszczyńskim. Partia będzie musiała wybrać pomiędzy posłem Leszkiem Aleksandrzakiem a byłym posłem, obecnie radnym sejmiku Wiesławem Szczepańskim. Jasna sytuacja jest tylko w okręgu pilskim. Tutaj "jedynką" wstępnie ma być poseł Romuald Ajchler.

Ale kolejność na listach będzie rozstrzygana dopiero w przyszłym tygodniu. Po radzie krajowej, która zdecyduje, czy SLD pójdzie do wyborów w szerokiej koalicji.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
po
dwóch lewych ręcach?
o
obserwator
SLD w Poznaniu się skończy ponieważ szef dba tylko o swoją karierę ,i to za pieniądze partyjne
się promuje od lat
S
SATURN
"Waldziu" to weteran walki o najważniejsze "fuchy" nie tylko w Poznaniu ,niech lewica nie robi z tego liberała swojej "lokomotywy"...".Waldziu" obiecuje chyba ,że rzuci forsę na kampanię /ma jej dosyć/i będzie "posłem" ....moi Drodzy SLDowcy nie róbcie sobie kpin z przyjaznych sobie ludzi i nie pozwólcie by "Waldeczek" rozdawał karty..żenada
o
obserwator
No tak, Lewandowski stawia na młodych. Rzeczywiście pani Kretkowska to najlepsza kandydatka młodą posłankę. Przestańcie sobie robić jaja...
A tak na marginesie - nie wylansował jej na wiceprezydenta, to wypycha do sejmu.
Tak czy inaczej nie chce jej jako radnej? Na to wygląda. A pani Katarzyna najpierw deklaruje pracę na rzecz swoich wyborców w Radzie Miasta Poznania, a teraz chyba zaczyna ich mieć dosyć i chciałaby na Wiejską. Rozumiem że przed startem w wyborach do sejmu złoży mandat radnej. Byłoby po nowemu jak deklaruje pan Tomasz Lewandowski - nowe standarty. A moze jednak korytko ważniejsze. Poczekamy, poobserwujemy. Ale robi się i "straszno i smiszno". A dlaczego pan Tomasz nie startuje?
Pytania...pytania...pytania...
e
etam
Z taką "jedynką" to nie wróżę lewicy sukcesu. Gdzie macie młodych?!!
Ten co to mówił że ważne dla mężczyzny jest nie jak zaczyna, ale jak kończy, sam się chyba nie spodziewał jak prorocze słowa wypowiedział. Szkoda tylko że może i SLD za sobą pociągnąć. Niezależnie od sympatii politycznych trzeba jednak pamiętać, że i inne niż prawicowe partie też powinny istnieć. Żeby nie wracać do nie tak znowu odległej przeszłości...
m
mjnx
Chyba czas zgasić światło i zamknąć salę. Nie ma co już ani ratować, ani reaktywować. Młodzi, prężni powinni utworzyć swoją własną partię.
m
mrzonki
Listy na pewno nie pociągnie, ale nową małżonkę chętnie by na jakąś wpisał. Jeśli jedynki nie dostanie ktoś z młodych, np. Lewandowski, to ta lewica nawet na przekroczenie progu wyborczego nie ma szans.
e
elo
Trudno mi pojąć jak w ogóle można rozważać start z "jedynki" Waldemara Witkowskiego z Unii Pracy! To przecież nie mająca żadnego znaczenia kanapowa partyjka...tymczasem w każdych wyborach pojawia się na listach lewicy pan Witkowski... jak można w ogóle myśleć (i to przy tak katastrofalnych notowaniach SLD), że Witkowski mógłby pociągnąć listę choć odrobinę do przodu? Jedyne czego może dokonać to ją totalnie zatopić. W pełni popieram p. Lewandowskiego, że jeśli na liście pojawi się na czołowych pozycjach p. Witkowski, czy inny ktoś bez szans żadnych to jakakolwiek praca na rzecz wyborów pójdzie i tak na marne. Nigdy jeszcze lewica nie miała tak prawie beznadziejnej sytuacji a jedynka dla Witkowskiego to zabójczy strzał.
k
komuchy
nie mają nic z lewicowości. Te dinozaury PRLu to nic innego jak liberałowie. Przykład ich rządzenia pokazał zabrać biednemu dać bogatemu. Ja przynajmniej tak zapamiętam rządy pseudo lewicowca Leszka M.
M
Maciek
NIE -Miejsce na lewicy zajmuje jedyna partia lewicowa w tym kraju - PiS .
K
KM z Grunwaldu
Na szczęście powstaje partia RAZEM i wreszcie będzie można głosować na prawdziwych ludzi lewicy. Farbowanym lisom z SLD trzeba powiedzieć "dość".
Dodaj ogłoszenie