Wielkopolski Urząd Wojewódzki: Kilkaset osób zaszczepiło się szczepionką Johnson & Johnson bez rejestracji. "Takie akcje są potrzebne"

Sylwia Rycharska
Sylwia Rycharska
W Polsce przeciw COVID-19 zaszczepiło się ponad 29 mln osób, a kompletnie ponad 13 mln. W samej Wielkopolsce przyjęto ponad 2,6 mln dawek. Ten rezultat poprawiła jeszcze piątkowa akcja szczepień Poznaniu w ramach kampanii #OstatniaProsta. Tym razem szczepiono w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim.
W Polsce przeciw COVID-19 zaszczepiło się ponad 29 mln osób, a kompletnie ponad 13 mln. W samej Wielkopolsce przyjęto ponad 2,6 mln dawek. Ten rezultat poprawiła jeszcze piątkowa akcja szczepień Poznaniu w ramach kampanii #OstatniaProsta. Tym razem szczepiono w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim. Michał Jurek
W Polsce przeciw COVID-19 zaszczepiło się ponad 29 mln osób, a kompletnie ponad 13 mln. W samej Wielkopolsce przyjęto ponad 2,6 mln dawek, co stanowi trzeci wynik w skali kraju – tuż za województwem mazowieckim i śląskim. Ten rezultat poprawiła jeszcze piątkowa akcja szczepień Poznaniu w ramach kampanii #OstatniaProsta.

W Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim osoby w wieku 18-80 lat mogły zaszczepić się przeciw COVID-19 bez wcześniejszej rejestracji jednodawkową szczepionką Johnson & Johnson – wykorzystano 257 z 300 dawek. Dodatkowo na chętnych czekało również 300 dawek szczepionki Pfizer – zostało wykorzystanych 145. Te skierowane były do osób od 12. roku życia. Szczepień w ramach przedsięwzięcia dokonali medycy ze Szpitala Miejskiego im. Franciszka Raszei w Poznaniu.

Zobacz więcej: Poznań: Szczepienia w Wojewódzkim Urzędzie Wielkopolski

- W razie potrzeby w Szpitalu im. Raszei, do którego nie mamy daleko, przygotowaliśmy ok. 500 dodatkowych szczepionek

– powiedział Sławomir Król, dyrektor Biura Obsługi i Informatyki Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu.

Szczepienia przeciw COVID-19: #OstatniaProsta

Akcja #OstatniaProsta rozpoczęła się w majówkę na poznańskiej Malcie – wówczas zaszczepiono 3,5 tys. osób. Następnie mobilne punkty przeniosły się kolejno do Kazimierza, gdzie podano 850 dawek w ciągu 2 dni, potem do Leszna – ok. 450 dawek oraz dalej do Lubonia – 850 dawek. Łącznie ok. 6 tys. Wielkopolan przyjęło jednodawkową szczepionkę.

- To są dobre wyniki, mimo tego, że zainteresowanie szczepieniami spada, to jednak Johnson & Johnson cieszy się cały czas powodzeniem

– tłumaczy Sławomir Król. Potwierdzają to osoby czekające w kolejce po szczepienie.

- Zdecydowałam się na dzisiejsze szczepienie przede wszystkim dlatego, że to jest jednodawkowy Johnson i dodatkowo w dogodnym terminie – mówi Joanna.

- Nie mieszkam w Polsce, tylko w Holandii. Mam okazję tutaj się zaszczepić jednodawkowym Johnsonem, aby móc z łatwością podróżować – tłumaczy pani Magda.

Jednak "jednodawkowość" nie jest tylko jedynym powodem. Niektórzy zwracają uwagę, że jest to wektorowa szczepionka.

- Przechodziłem już COVID-19 i chciałem odczekać pewien czas. Teraz nadarzyła się okazja do zaszczepienia Johnson & Johnson. Poza tym jest to wektorowa szczepionka, wytwarzana w tradycyjny, sprawdzony sposób, dlatego mam do niej większe zaufanie niż do tych mRNA – wyjaśnia Mateusz.

Unijny Certyfikat COVID

Każda osoba zaszczepiona otrzyma Unijny Certyfikat COVID, który umożliwia łatwiejsze podróżowanie po Europie.

- On nabiera mocy po określonym czasie. W przypadku Johnson & Johnson jest to 14 dni od podania dawki

– tłumaczy Król.

Szczepienia w Wielkopolsce

Jak zapowiedział minister zdrowia Adam Niedzielski, kolejny lockdown może dotyczyć tylko tych regionów, w których poziom wyszczepienia jest najniższy. W samym Poznaniu liczba szczepień – stan na 2 lipca – ogółem wynosi prawie 900 tys., w Kaliszu – 88 tys., Koninie – 77 tys., a w Lesznie – 55 tys. Sławomir Król zdradził, że w najbliższych dniach mobilne punkty pojadą do wschodnich gmin Wielkopolski, ponieważ tam zainteresowanie szczepieniami jest na niskim poziomie. Nie wyklucza też powtórzenia akcji w Poznaniu w urzędzie wojewódzkim.

- Widać, że takie akcje są potrzebne. Też tutaj w urzędzie – w centrum miasta, ponieważ łatwo do nas dojechać. Myślę, że to nie jest ostatnia akcja tutaj

– dodaje Król.

Każdy przypadek zakażenia SARS-CoV-2 jest zupełnie inny, a każdy chory czuje się inaczej. Jak się jednak okazuje, problemy ze zdrowiem nie zawsze kończą się wraz z przechorowaniem COVID-19. Lekarze przyznają, że wielu ozdrowieńców skarży się na różne dolegliwości.Sprawdź, z jakimi problemami zdrowotnymi mierzą się osoby, które przeszły koronawirusa. ------>

Chorowałeś na COVID-19 i co dalej? Zobacz, co dolega lub moż...

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie