Wielkopolskie koszykarki walczą o byt w lidze

Radosław Patroniak
Ekstraklasa koszykarek została w miniony weekend podzielona na grupę mistrzowską i grupę spadkową. W tej ostatniej znalazły się wszystkie drużyny z Wielkopolski. W środowisku głośno mówi się o powołaniu od nowego sezonu ligi kontraktowej, ale to nie znaczy, że w PLKK nie warto się utrzymać. Nawet jeśli będzie można hurtowo kupować karty, nikt nikomu nie da czegoś za darmo...

PRZECZYTAJ TAKŻE:
Koszykówka kobiet: Sensacyjne zwycięstwa MUKS Poznań i Inea/AZS
Koszykówka kobiet: MUKS, Inea AZS i PBG Basket w ostatniej kolejce

Ostatnia kolejka nasyciła poznańskie drużyny, Ineę AZS i MUKS, szalonym optymizmem. Akademiczki pokonały czołową ekipę ligi, Lotos Gdynia, a podopieczne Iwony Jabłońskiej okazały się lepsze od wyżej notowanego AZS PWSZ Gorzów. Wyniki są imponujące nawet jeśli uświadomimy sobie, że rywalki myślami były już w fazie play-off.

Inea AZS chciałaby iść za ciosem, tym bardziej, że z Bydgoszczy ma dobre wspomnienia, bo właśnie tam w spotkaniu z Artego odniosła pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Warto podkreślić, że akademiczki odniosły wprawdzie tylko trzy zwycięstwa, ale wszystkie pod wodzą trenera Ryszarda Barańskiego, który w ubiegłym roku z pierwszą drużyną Inei AZS nie miał nic wspólnego, bo zajmował się szkoleniem młodzieży. Wzmocnień spektakularnych też nie było (transfer Amerykanki Amber Petillon i powrót do składu po kontuzji Aleksandry Drzewińskiej), a mimo to zespół podniósł się z kolan.

MUKS to play-out przystępuje z innej pozycji, gdyż po sobotnim zwycięstwie nad AZS PWSZ wydostał się ze strefy spadkowej. - Wygrana dla nas była dużym zaskoczeniem. Nawet nasza trenerka długo nie mogła się z nią oswoić. Oczywiście pochwaliła nas za występ, ale analizy całej rundy zasadniczej nie robiłyśmy. Zresztą to w tym momencie nie ma sensu. Mamy sześć zwycięstw na koncie i musimy zrobić wszystko, by było ich dwa razy więcej. Wtedy utrzymanie w lidze stanie się faktem - mówił Żaneta Durak z MUKS.

Według niej w grupie spadkowej tylko Artego może uchodzić za zespół o większym potencjale od rywali. - W tej grupie każdy może wygrać z każdym. W poznańskich derbach dwa razy pewnie wygrałyśmy, ale teraz Inea AZS to zupełnie inna drużyna. Natomiast w derbach Wielkopolski z Tęczą chcemy przełamać złą passę. W tym sezonie leszczynianki na razie nam wybitnie nie leżą - dodała Durak.

Program jutrzejszych meczów w PLKK(o miejsca 9-14)
Artego Bydgoszcz - INEA AZS Poznań (17), Widzew Łódź - Odra Brzeg, Tęcza Leszno - MUKS Poznań (18)

(o miejsca 1-8)
Wisła Can-Pack Kraków - ŁKS Siemens AGD Łódź, Lotos Gdynia - Matizol Lider Pruszków, Energa Toruń - KK Row Rybnik, CCC Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie