Wilk, który biegał w okolicach Poznania, a nawet po ulicach miasta, został odłowiony! Jest w azylu w poznańskim zoo

Justyna Piasecka
Justyna Piasecka
Wilk w okolicach Poznania pojawiał się od tygodnia. Widziany był na terenie gminy Czerwonak i Swarzędz. W niedzielę został zauważony przez kierowców i mieszkańców Poznania przy ul. Bałtyckiej, Gdyńskiej i Chemicznej. Stamtąd udał się w kierunku Śródki. W poniedziałek widziano go na A2, około południa został odłowiony w okolicach Auchan. Przejdź dalej --->
Wilk w okolicach Poznania pojawiał się od tygodnia. Widziany był na terenie gminy Czerwonak i Swarzędz. W niedzielę został zauważony przez kierowców i mieszkańców Poznania przy ul. Bałtyckiej, Gdyńskiej i Chemicznej. Stamtąd udał się w kierunku Śródki. W poniedziałek widziano go na A2, około południa został odłowiony w okolicach Auchan. Przejdź dalej --->Zoo Poznań/FB
Udostępnij:
Wilka, który w niedzielę, 7 marca, pojawił się w okolicach ulic Bałtyckiej, Gdańskiej oraz Chemicznej, a 8 marca był widziany w okolicach A2, został odłowiony w pobliżu Auchan. - To bez wątpienia ten sam wilk - mówi Ewa Zgrabczyńska, dyrektorka poznańskiego zoo. - Jest bardzo wycieńczony, ale nie ma świerzbowca. Na razie pozostanie w naszym azylu. Musimy go dokładnie zbadać. Miał kontakt z człowiekiem, nie nadaje się do życia na wolności. Nadano mu imię.

Wilk w okolicach Poznania pojawiał się od tygodnia. Widziany był na terenie gminy Czerwonak i Swarzędz. W niedzielę został zauważony przez kierowców i mieszkańców Poznania przy ul. Bałtyckiej, Gdyńskiej i Chemicznej. Stamtąd udał się w kierunku Śródki.

W poniedziałek widziano go na A2, około południa został odłowiony w okolicach Auchan.

Sprawdź też:

- To bez wątpienia ten sam wilk - mówi Ewa Zgrabczyńska, dyrektorka poznańskiego zoo. - To około 3-letni samiec, mocno wycieńczony, ale wolny od świerzbowca. Na razie przebywa w naszym azylu na kwarantannie, musimy dokładnie sprawdzić jego stan zdrowia. Później prawdopodobnie trafi do azylu Klepusiowo. Miał kontakt z człowiekiem. Nie boi się ludzi, nie stroni od nich, dlatego nie nadaje się do życia na wolności.

Cechą charakterystyczną wilków jest duży lęk przed człowiekiem. Wilk, który go nie odczuwa, ściąga niebezpieczeństwo zarówno na siebie, jak i na ludzi.

- W związku z tym, że pojawił się w mieście, na tej podstawie uzyskaliśmy zgodę Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska na jego odłowienie. To, że to zrobiliśmy, zostało już zresztą do RDOŚ zgłoszone - wyjaśnia dyrektorka zoo.

Czytaj też: Zoo w Poznaniu chce podjąć próbę odłowienia trzech wilków spod Swarzędza. Trwa poszukiwanie dla nich azylu

- W mediach natychmiast pojawiły się informacje przekazane przez zaniepokojonych mieszkańców, a doniesienia o wilku w centrum Poznania zostają w nich przedstawione jako dowód na naturalną utratę strachu przed człowiekiem tych drapieżników i są łączone z zupełnie innej natury konfliktami na linii człowiek - wilk

– informuje poznański ogród zoologiczny.

Wilk w Poznaniu: Jest oswojony przez człowieka

Okazuje się, że poszukiwany od tygodnia osobnik nie jest typowym wilkiem. Od szczenięcia przetrzymywany był przez człowieka.

- To nie jest dziki wilk i dlatego nie przejawia typowych dla swojego gatunku zachowań. Zwierzę nie jest agresywne wobec ludzi, prosimy jednak o nie zbliżanie się do niego na tak stresogennym terenie, jakim jest miasto i zawiadamianie o każdym przypadku obserwacji

– informuje poznańskie zoo.

Zoo nadało wilkowi imię Aureliusz.

Polecamy też:

ZOBACZ TEŻ: Sto najpopularniejszych nazwisk w Polsce [LISTA]

Polskie imiona wszech czasów. Każde z nich nosi ponad 100 ty...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie