Wilki coraz bliżej Poznania: Jak się zachować, gdy je spotkamy?

Marta DanielewiczZaktualizowano 
Wilki to zwierzęta drapieżne, objęte ścisłą ochroną od 2016 roku. Wilków nie można więc umyślnie zabijać, chwytać, okaleczać, płoszyć czy niepokoić. Złamanie tych zakazów grozi dużym mandatem, a nawet karą wiezienia. Są jednak sposoby, by z wilkiem żyć w zgodzie i bez obaw. Przemysław Świderski
W połowie stycznia myśliwi natrafili na watahę wilków 3500 metrów od Centrum Handlowego M1 w Poznaniu. Wilki to zwierzęta drapieżne, objęte ścisłą ochroną od 2016 roku. Nie można więc ich umyślnie zabijać, chwytać, okaleczać, płoszyć czy niepokoić. Złamanie tych zakazów grozi dużym mandatem, a nawet karą wiezienia. Są jednak sposoby, by z wilkiem żyć w zgodzie i bez obaw.

17 stycznia jedna z fotopułapek myśliwych zarejestrowała wilka w lasku przy ul. Darzyborskiej pod Swarzędzem. Zdaniem łowczych na tym terenie zadomowiła się wataha pięciu wilków. O sprawie napisaliśmy w zeszłym tygodniu.

Myśliwi, którzy zwrócili się do nas z tą sprawą wyrazili zaniepokojenie, że teren na którym przebywa wilcza rodzina jest zbyt mały – to obszar 500 hektarów. Faktycznie, wielkość terytorium jednej watahy wynosi 150-250 kmkw.

Specjaliści z Uniwersytetu Przyrodniczego uznali więc, że lasek przy Darzyborskiej to fragment ich dużego terytorium, a fakt, że często się przy nim pokazują, wskazuje, że tutaj wilki mają aktualnie najlepsze warunki do bytowania.

Czytaj: Wilki coraz bliżej ludzi. Myśliwi natknęli się na watahę pod Swarzędzem

Nie uspokoiło to jednak mieszkańców tych terenów. Zgodnie z przepisami wilczej rodziny nie można przepędzić, nie ma także możliwości ich odłowienia. Wilk jest pod ścisłą ochroną.

Istnieje jednak możliwość uzyskania zezwolenia na odstępstwo od zakazów wobec osobników tego gatunku w wyjątkowych przypadkach.

- Jeżeli wilk nie stwarza zagrożenia, ale budzi niepokój mieszkańców wójt, burmistrz lub prezydent miasta może złożyć wniosek o odstępstwo od zakazu umyślnego płoszenia (np. przy użyciu broni z amunicją kulową). Zaznacza się, że jeżeli wilk podchodzi w zasięgu wzroku do zabudowań to nie ma zagrożenia i nie ma potrzeby podejmowania działań. Dopiero jeżeli wilk jest widywany wielokrotnie w odległości mniejszej niż 30 m wymaga to uwagi i należy rozważyć użycie środków odstraszających - tłumaczy Jacek Przygocki z regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu.
Natomiast jeżeli wilk stwarza realne, udokumentowane zagrożenie, w przypadku osobników z wyraźnymi oznakami chorobowymi, które podchodzą do ludzi, bądź w przypadku częstych ataków na zwierzęta gospodarskie, które się zdarzają pomimo zabezpieczeń przed wilkami, wójt/burmistrz/prezydent miasta może złożyć wniosek o odstępstwo od zakazu umyślnego zabijania.

Takich zagrożeń jednak na terenie lasku przy Darzyborskiej nie ma. Jacek Przygocki potwierdza, że w ostatnim roku do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu nie została zgłoszona żadna szkoda wyrządzona przez wilki w tej okolicy.

Sprawdź też: Prof. Andrzej Bereszyński - Wilk najlepiej czuje się w leśnych ostępach

- Zezwolenia wydawane są tylko w momencie braku rozwiązań alternatywnych, przez właściwego miejscowo regionalnego dyrektora ochrony środowiska (w zakresie umyślnego płoszenia), Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (w zakresie umyślnego zabijania) oraz Ministra Środowiska (w przypadku, gdy czynności mają być wykonane na terenie parku narodowego) – dodaje Przygocki.

Specjaliści radzą: kiedy spotkamy wilka, zachowujmy się normalnie. Należy nie zwracać na niego uwagi, a już z pewnością nie uciekać. Jeśli zbieramy grzyby, zbierać dalej, jeśli spacerujemy, spacerować dalej. Wilk jest bardziej bojaźliwy od człowieka. Należy jednak uważać na psy, jeśli są puszczone wolno. Pies może pognać za wilkiem.

Fakty i mity o wilkach:

Wilki - fakty i mity. Widziano je w Pobiedziskach, są też w ...

Zobacz też: Dwie opiekunki karmią watahę wilków prosto z ust. Chcą zbudować z nimi bliska relację

Źródło: Ruptly

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
j
ja

konkurenci dla kuchni wietnamskiej , bo wybiorą wszystkie psy bezpanskie

p
posen

w zoo są wilki to się zgadały i polują na sarenki w pobliżu

Ł
Łukasz

Pies może pognać za wilkiem.... co za bzdura. Wilk to największy wróg psa puszczonego luzem. Psy wilków boją się panicznie, instynktownie wiedzą że wilk to wróg. Wystarczy wejść YT i pooglądać filmy z monitoringu w Rosji i nietylko, jak watachy wilków rozszarpiją na podwórkach psy uwązane przy budach, odgłosy jakie wydaje z siebie pies podczas takiego ataku są przerażające i niedoopisania.

M
Mamrot

Wilki to drapieżniki, że względu na ich charakter nigdy nie da się wilka oswoić. Może zaakceptować człowieka jako członka watahy , traktuje go jak członka watahy pod warunkiem , że człowiek przynosi mu korzyść dostarczając żywność lub zapewniając bezpieczeństwo. Są to bardzo rzadkie, jednostkowe przypadki . Nazwę to nieodpowiedzialnym zachowaniem człowieka. Jest to zachwianie równowagi w przyrodzie. Sytuacja prowadzi do zaburzenia funkcji obronnych u wilka i ustalenia zależności, że każdy człowiek musi się dzielić z nimi ich najłatwiejszym łupem czyli swoim dobrostanem . Wilk staje się więc pasożytem, który nie reguluje liczebności innych dzikich i chorych zwierząt ale bezczelnie idzie na łatwiznę. W przypadku , gdy człowiek staje w obronie swojego terytorium i dobrostanu jest ich wrogiem a wilki wówczas stanowią zagrożenie życia dla człowieka i jego dobrostanu. Od zarania dziejów populację drapieżników reguluje człowiek i niech tak pozostanie. Tak zwani obrońcy zwierząt skoro je tak ślepo i beyslnue kochają niech zamieszkają wspólnie w Wawrze wspólnie z niedźwiedziem, dołącza do watahy wilków czy innych zwierząt dzikich. Tych, którzy hodują swoje zwierzęta i opiekują się nimi poświęcając własny czas i środki można wydaje mi się zasadnie -policzyć na palcach jednej ręki. Opukując się zwierzętami nie mieliby czasu na rzecz demonstracje w ich obronie . Czy takich osobników można zaliczyć do obrońców zwierząt czy też do marzycieli, nie znający realiów ? W Niemczech populacja wilków to około 1000sztuk i już budzą niepokój a ich populacja ma być regulowana odstrzałem jak i populacja dzika , tak jak w pozostałych mądrze gospodarujących zasobami naturalnymi krajach. Protestujących nazwę nie ekologami ale ekoludziami. Ekoludzie tam nie protestują . W Polsce populacja wilka to ponad 5000 sztuk plus migrujące wilki mutanty ze strefy Czernobyla. Niestety w Polsce ekoludzie protestują przeciwko regulacji populacji dzika i wilka. Gdzie sens ,gdzie logika ? Jak niewiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Zróbmy wszystko, żeby ludzie nie byli tylko wymierającym gatunkiem , na który polują zwierzęta. Myślenie nie boli ale rozwija. Pozdrawiam.

s
smog rządzi partią

niech żyje POZNZNAN - krolestwo smoka SMOGA
miasto ha hau!

t
ttomaszz

nie ma tematu jak z dzikami ... dopiero jak kogoś zagryzą to się zajmą. jak zawsze mądry Polak po szkodzie.

P
Poznaniak

W tej chwili w Polsce jest więcej wilków niż w USA (w Polsce ok. 2000, w USA ok. 1500 nie licząc Alaski z uwagi specyfikę tego stanu i powiązanie geograficzne z Kanadą, w USA w większości stanów poluje się na wilki). Innymi słowy niedługo musi dojść do tragedii. Będą lamenty, mądre wypowiedzi polityków, kwiaty, oczywiście pomnik postawią, i zmienią prawo bo to ono jest winne oczywiście tak żeby wszystkich zadowolić czytaj nikogo. Mając na uwadze obszar Polski wilków jest po prostu za dużo, fakt iż zbliżają się do obszarów wysoce zurbanizowanych potwierdza to w sposób oczywisty. Wilki nie mają naturalnych wrogów. Nie mówię że w Bieszczadach czy górach nie powinno ich być ale w okolicach marketów dużych miast?! Cóż, u nas są inne metody rozwiązywania problemów, czekamy na pierwszą tragedię ...

q
qwer

Przy tym tempie rozrodu u wilków tylko ludzie odważni lubiący wyzwania będą chodzić do lasu na grzyby.

l
lupo

trzeba mu powiedzieć, że nie ma zjadać tylko lewaków i homosi

j
j23

Jak spotkamy wilka to należy zapytać czy idzie do swojej babci, następnie gdzie ta babcia mieszka a na końcu trzeba zjeść wilka i jego babcię. Nic prostszego. To jest klasyka którą wkłada się do głów dzieciom już od najmłodszych lat, a Głos tego nie wie

m
małpa w czerwonym

spróbować przemówić im do rozsądku i wskazać adres jakiegoś ekologa, a jeżeli już coś odgryzą, to szybko zabrać rękę czy nogę i udać się na SOR, może zdążą doszyć.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3