Władze nie uspokoiły mieszkańców okolic strefy kibica

Maciej Roik
Na Placu Wolności organizowane są różne imprezy, ale mieszkańcy najbardziej obawiają się kibiców.
Na Placu Wolności organizowane są różne imprezy, ale mieszkańcy najbardziej obawiają się kibiców.
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Mieszkańcy Starego Miasta chcieli konkretów. A urzędnicy tłumaczyli: to jeszcze za wcześnie. We wtorek odbyło się pierwsze z serii kilku spotkań, poświęconych strefie kibica na placu Wolności.

To co budziło największe obawy, to ewentualne zniszczenia. I choć pytano kto za nie zapłaci, dobrych wiadomości nie było.

Czytaj także:
Poznań: Wstępny projekt strefy kibica na Euro 2012 już gotowy!
Poznań: Mieszkańcy boją się strefy kibica na Euro 2012 - FILM

- Miasto ubezpieczy teren strefy kibica, ale nie teren dookoła - tłumaczyła Katarzyna Parysek, odpowiedzialna za organizację strefy z ramienia miasta. - Nie ma do tego podstaw prawnych.

Na spotkanie przyszli także przedstawiciele Zarządu Dróg Miejskich i Zarządu Transportu Miejskiego. I choć prezentowali tylko wstępne koncepcje rozwiązań komunikacyjnych wokół strefy kibica, uspokajali, że wszystko zostanie ustalone w najbliższym czasie.

To nie przekonywało jednak mieszkańców. Ci chcieli wiedzieć m.in.: jak dojadą do swoich domów, kto odpowiada za wybór operatora strefy, ile czasu będzie trwał montaż, a później demontaż elementów strefy oraz czy zostaną naprawione wszystkie zniszczenia.

Kolejne spotkanie z urzędnikami odbędzie się 4 października.

Zobacz także:
Nawałnice w Wielkopolsce
Święto mięsa na Starym Rynku

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
ten, który wpadł na pomysł lokalizacji tej strefy na Placu Wolności chyba był w stanie wskazującym.Tylko dziwne, że inni go poparli.Na tak małej powierzchni ( w sumie prawie zamkniętej) nie wyobrażam sobie takiej imprezy.Mało mamy w mieście miejsc ? Np. Łęgi Dębińskie, targi,Park Kasprowicza....Nie wszyscy poznaniacy pasjonują się piłką i euro, życie toczy się dalej a wprowadzanie zamętu, hałasu i tysięcy kibiców do śródmieścia stanie się trudne do zniesienia.Bez wyobraźni panowie....
r
rex
Ciekawe jak miasto zamierza ochronić przed kibicami np. nowiutką fontannę, która lada moment ma zostać uruchomiona na placu, jak zabezpieczone zostaną tereny wzdłuż Alei Marcinkowskiego, czy może to wszystko już spisano na straty.
P
Pyra
A kible w gabinecie prazia
Dodaj ogłoszenie