Władze Poznania myślą egoistycznie

Robert Domżał
Razem można więcej. Jeśli więc trzech - powiat, województwo i drogowcy (a nawet czterech, bo i wojsko otwarte jest na pomysł powiatu)  - mówi: budujmy, to wypadałoby do nich dołączyć. Zwlekanie może przynieść tylko szkodę, skoro w grę wchodzi kilkadziesiąt kilometrów drogi potrzebnej aglomeracji poznańskiej już dzisiaj, a za parę lat wręcz niezbędnej.

Władze Poznania, kiedy jest im to wygodne, mówią o wspólnej aglomeracji poznańskiej. Kiedy jednak trzeba działać, racji mieszkańców tego organizmu nie dostrzegają. A żywotnym interesem pracujących w Poznaniu, a mieszkających w sąsiednich gminach, jest sprawna komunikacja. Budowa obwodnicy wraz mostem między Czerwonakiem a Radojewem ułatwiłaby tysiącom ludzi dojazd do pracy.

Negowanie tego jest, co najmniej, nieporozumieniem. Samorządowcy z Poznania z żalu, że coraz większa część mieszkańców porzuca gród nad Wartą i osiada na wsi, negują wiele pomysłów mniejszych sąsiadów. Tymczasem wyprowadzka na wieś to proces nieunikniony i znany w całej Europie. Próba hamowania tego trendu przypomina zawracanie kijem Warty. Chyba że ktoś chce uczynić z Poznania skansen. Albo twierdzę - tyle że już Prusacy resztki murów miejskich w Poznaniu wyburzyli...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie