Właściciel ZNTK chory. Proces znów odroczony

Agnieszka Świderska
Nie było zaskoczenia: Zbigniew Majcherek, właściciel poznańskich ZNTK, nie pojawił się w środę w sądzie przy Młyńskiej. Trwający już pięć lat proces o zniesławienie ponownie utknął w miejscu.

Większym zaskoczeniem zarówno dla sędziego jak i dla oskarżających Zbigniewa Majcherka byłych prezesów poznańskich ZNTK byłoby pojawienie się oskarżonego na sali niż jego nieobecność.

Ostatecznie jednak - już po raz 27 (!) - Majcherek nie pojawił się w środę w sądzie. I tak sprawa, która rozpoczęła się w 2009 roku i dotyczy zniesławienia byłych prezesów ZNTK Poznań, znowu stoi w miejscu.

Powodem nieobecności oskarżonego była choroba. Lekarz sądowy, który wystawił mu zaświadczenie, ocenił, że Zbigniew Majcherek będzie wystarczająco zdrowy dla sądu dopiero pod koniec kwietnia.

Czasu na kurację ma jak się okazuje znacznie dłużej, gdyż sędzia wyznaczyła termin kolejnej rozprawy na początek czerwca.
To oznacza wydłużenie sprawy o kolejne miesiące. Ostatnie pół roku minęło na nieskutecznej, jak się okazało, próbie mediacji.

- Spotkał mnie duży zawód, gdy zakończyła się niczym - nie ukrywała rozczarowania sędzia Bożena Baraniak.

Na razie strony nie mają ochoty na ciąg dalszy polubownych rozmów. Tym bardziej, że było to już drugie podejście do ugody.

Proces toczy się przed Sądem Rejonowym Poznań Nowe Miasto i Wilda.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie