sportowy24
    Wojciech Jagoda zapowiada ostatnią kolejkę Ekstraklasy....

    Wojciech Jagoda zapowiada ostatnią kolejkę Ekstraklasy. "Czerczesow wiedział, co robi"

    Hubert Zdankiewicz (AIP)

    Sportowy24

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Lechia Gdańsk obnażyła w środę wyjazdową słabość Legii

    Lechia Gdańsk obnażyła w środę wyjazdową słabość Legii ©Przemyslaw Swiderski

    - Myślę, że początek meczu Legii z Pogonią będzie wyglądał tak, jak początek meczu Legii z Piastem. Będziemy oglądać wyluzowanych gości i gospodarzy biegających po boisku ze ściśniętymi pośladkami. Ale jeżeli Legii uda się w końcu strzelić gola, to chyba poznamy nowego mistrza Polski - mówi przed ostatnią kolejką piłkarskiej ekstraklasy Wojciech Jagoda, były piłkarz, dziś trener i ekspert nc+. Dodaje, że nawet statystyki przemawiają na korzyść stołecznej jedenastki.
    Lechia Gdańsk obnażyła w środę wyjazdową słabość Legii

    Lechia Gdańsk obnażyła w środę wyjazdową słabość Legii ©Przemyslaw Swiderski

    - Od momentu, gdy Pogoń wróciła do Ekstraklasy cztery razy przyjeżdżała na Łazienkowską i cztery razy przegrała. Żeby jednak zagmatwać sytuację jeszcze bardziej przypomnę, że Pogoń prowadzi Czesław Michniewicz, który swoje największe trenerskie sukcesy świętował właśnie przy Łazienkowskiej. Puchar Polski z Lechem Poznań i mistrzostwo z Zagłębiem Lubin - przypomina Jagoda.

    Ekspert nc+ bardzo chwali postawę Korony Kielce w rundzie finałowej.
    Zastanawia się za to skąd wzięła się wyjazdowa niemoc Legii na finiszu. - Trzy spotkania, remis i dwie porażki. W dodatku Legia nie potrafiła zdobyć w tych meczach nawet jednego gola. Ta sytuacja miała miejsce bez względu na to w jakim składzie grała i kto był jej przeciwnikiem, i powinni o tym pamiętać wszyscy zastanawiający się, dlaczego trener Czerczesow poświęcił mecz z Lechią. Zrobił tak, bo uznał, że nawet grając podstawowym składem może tego meczu nie wygrać i dlatego skoncentrował się na ostatniej kolejce - tłumaczy Jagoda.

    Zdaniem eksperta nc+ Podbeskidzie zasłużyło na degradację do 1. ligi. - Spadło bo w najważniejszej sezonu grało najsłabszą piłkę w całej lidze. Pewnie jakimś usprawiedliwieniem może być zamieszanie, związane z tym nieszczęsnym punktem, a to dodawanym, a to odejmowanym Lechii, ale to tylko drobna część problemów drużyny z Bielska Białej.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Sportowy24 na Facebooku

    Galerie

    GOL24 na Facebooku