Wolsztyn: Powstanie spalarnia odpadów?

Piotr Drozdowski
Wolsztyn: Powstnaie spalarnia odpadów? Piotr Drozdowski
Chodzi o inwestycję, jaką na swoim terenie chce przeprowadzić spółka Szynaka Meble, której jeden z zakładów znajduje się w Wolsztynie, przy ul. Fabrycznej.

Nazwa ulicy niby zobowiązuje i z tego powodu nikomu fabryka przeszkadzać nie powinna, jednak przez lata miasto się rozbudowało, a z fabryką mebli sąsiadują domy mieszkalne, nie jest też daleko do osiedla bloków wielorodzinnych. Zresztą, z fabryki tylko kilka kroków do parowozowni, której dym od dawna przyciąga miłośników kolejnictwa z całego świata. - No, a jak teraz zaczną palić odpadami w fabryce mebli, to i turystów wygonią i mieszkańców podtrują - martwi się mieszkaniec ul. Fabrycznej (nazwisko do wiadomości redakcji), który zaniepokoił się na wieść o planach inwestycyjnych Szynaki Meble. Spółka chce bowiem wybudować nową kotłownię. Nie brzmi może groźnie, ale chodzi o kotłownię do spalania odpadów, a więc właściwie - o spalarnię odpadów drewnianopochodnych. A gdzie jak gdzie, ale w fabryce mebli takich odpadów jest sporo. A pozbycie się ich jest kłopotliwe i kosztowne, bo trzeba je gdzieś wywieźć i zapłacić za utylizację. Oszczędniej będzie spalić je na miejscu, a przy wyprodukuje się trochę energii cieplnej.

Zgodnie z przepisami przedstawiciele fabryki mebli wystąpili do urzędu miejskiego o wydanie postanowienia środowiskowego dla planowanej kotłowni. Zgodnie z wnioskiem mają w niej być spalane trociny, wiórki, ścinki, drewno, płyty wiórowe oraz fornir - bez powłok z tworzyw sztucznych oraz środków ochrony drewna.

- Wymienione we wniosku substancje nie są zaszeregowane, jako odpady niebezpieczne - informuje Justyna Mikołajewska, naczelniczka wydziału komunalnego urzędu miejskiego, który zajmuje się wnioskiem spółki Szynaka Meble. Praktycznie procedura urzędowa była już zakończona, ale wraz z końcem roku zmieniły się przepisy i stąd nadal sprawa ma swój bieg, a inwestor będzie się musiał zwrócić o opinię m.in. do sanepidu i regionalnej dyrekcji ochrony środowiska.

- Gdybym sama przeczytała, że ktoś chce mi wybudować po sąsiedzku spalarnię odpadów, to też byłabym naprawdę bardzo przestraszona - przyznaje Anna Tylińska z urzędu miejskiego, która zajmuje się wnioskiem fabryki mebli. Z tego powodu powiadomiła właścicieli wszystkich sąsiednich nieruchomości, nadając im tym samym status ,,strony” w postępowaniu. - Zabiegamy, aby stronami byli właściciele większej ilości działek, nie tylko tych leżących w bezpośrednim sąsiedztwie fabryki mebli. Problem jednak w tym, że dziś nie sposób określić, do jakich działek może dotrzeć oddziaływanie nowej kotłowni - tłumaczy urzędniczka. I uspokaja. Każde spalarnie odpadów objęte są szerokim wachlarzem wymogów. Można w nich stosować ściśle określone rodzaje pieców, trzeba zamontować specjalne kominy i spełnić wiele innych obostrzeń, a gdy kotłownia zacznie już działać, to jest objęta kontrolami i nadzorem służb odpowiedzialnych za ochronę środowiska. - Przepisy przepisami, ale życie pisze własne scenariusze - komentują mieszkańcy ulicy Fabrycznej, którym nie w smak jest sąsiedztwo spalarni i zwracają uwagę, że to nie tylko problem ludzi z ul. Fabrycznej, ale i innych rejonów miasta.

Niestety, Daniel Peleszczak zajmujący się tą sprawą w spółce Szynaka Meble nie zdołał dosłać nam obiecanego komunikatu czy wyjaśnień dotyczących oddziaływania nowej kotłowni na środowisko. Niemniej, w rozmowie telefonicznej potwierdził, że przy obecnej technologii oraz obostrzeniach spalarnia odpadów nie oznacza uciążliwości, których tak obawiają się ludzie.

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie