Woodstock 2014: Poznaniacy odmówili grania. Bo scena była za mała...

KASZaktualizowano 
Woodstock 2014: Poznaniacy odmówili grania. Bo scena była za mała... facebook.com/OmnimOdO
Eleanor Gray, Omni mOdO i Babayaga z Poznania odmówiły zagrania koncertu na Woodstock 2014. Ich zdaniem scena, na której mieli grać do tego się nie nadawała. Mieli zagrać na czwartej - po Dużej, Małej i Kryszny - scenie do grania: Jam session - Open Stage - D.I.Y.

- Zapowiadaną scenę trudno było nazwać prawdziwą sceną! Była to niewielka przyczepa na której mieściła się perkusja, jeden gitarzysta i z trudem wokalista. Kwartety i kwintety czekało chyba losowanie, którzy członkowie zespołów grać będą poza nią - można przeczytać na "Made in Poznań" na Facebooku (profil , który wspiera poznańską muzykę).

Więcej:
Eleanor Gray, Omni mOdO i Babayaga z Poznania odmówiły koncertu

Tu znajdziesz wszystko o PRZYSTANKU WOODSTOCK 2014

Zobacz też:
Przebierańcy, golasy i widok z nieba - Woodstock 2014 dzień drugi
Przepiękne zdjęcia pomalowanych ciał!
Tak się mieszka na Woodstock

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kasia

Tytuł sugeruje, że zespoły strzeliły focha, bo scena była za mała. A należałoby zwrócić uwagę, że to nie wielkość sceny spowodowała zrezygnowanie zespołów z zagrania koncertów. Każdy z nich zagrałby nawet na klepisku, gdyby tylko nagłośnienie pozwalało na uzyskanie zadowalającej jakości dźwięku. Jeśli dostajesz informację, że jest nagłośnienie, to masz prawo spodziewać się nagłośnienia jakości lepszej niż na próbie. Zła jakość dźwięku jednym nie przeszkadza, bo nie mają pojęcia, jak takie nagłośnienie powinno wyglądać, innym nie przeszkadza, bo mają to gdzieś, jeszcze innym przeszkadza, ale skoro przyjechali to grają, a jeszcze inni stwierdzają, że im to przeszkadza i postanawiają się na to nie godzić.
Jeśli organizator mówi wprost: mamy słabe przody i nie ma realizatora, a kapela i tak decyduje się przyjechać, to rzeczywiście na miejscu nie ma prawa kręcić nosem. Ale jeśli takiej informacji nie ma, a organizator mówi o "utrzymaniu wysokiego poziomu akustycznego jakości dźwięku", zaś na miejscu okazuje się to być nieprawdą, to kapela ma prawo czuć się zrobiona w bambuko i głośno o tym powiedzieć. Mówienie o poważnych niedociągnięciach nie jest podcinaniem skrzydeł fajnej inicjatywie. Trzeba mieć świadomość, że jeśli się za coś bierzemy, to powinniśmy robić to porządnie, a nie jakkolwiek. Czy jeśli zorganizuję wydarzenie pod tytułem "darmowa pyszna kawa wysokiej jakości ze spienionym mlekiem" a na miejscu okaże się, że to byle jaka rozpuszczalne lura ze skwaśniałym mlekiem, to mam oczekiwać oklasków za samo "wykazanie inicjatywy" i wszelkich krytykantów ucinać stwierdzeniem, że podcinają mi skrzydła?

P
Persefona

Oczywiście. Ale już lepiej było ustawić europalety niż ten nie przymierzając - syf. I jeszcze zaproszono nań zespoły, które mają nie tylko spory dorobek artystyczny ale tez takie, które grały wcześniej na Małej Scenie przystanku. Dobry zespół zagra i w błocie, i na szrocie i za darmo ...ale uczciwie musi się na takie warunki zgodzić, a nie być de gacto 'zrobionym przez kogoś w ciula' :)

n
noXX

Wystosowywać zaproszenia na tę prowizoryczną naczepę dla kapel więcej niż 3-osobowych to trzeba być niepoważnym. I to jest wyłącznie wina osób zajmujących się "Sceną D.I.Y.". Dla większości muzyków były to warunki po prostu uwłaczające. Gdyby nie koszt już poniesionego czasu i pieniędzy nie wyszłaby na ta "scenę" większość kapel. Już nie mówiąc, że raczej żadna nie chciałaby na nią wrócić. Już w lesie koło ASP postawiono większą (Wiewiórstock).

d
dg

Fakt, była to zwykła mała przyczepa ale inni grali i byli bardzo dobrze przyjmowani. Eleanor Gray, Omni mOdO i Babayaga chyba się obrazili za to, że Jurek nie wezwał ich od razu na dużą scenę, zamiast Manu Chao;)

M
Michał

Patyczak grał na toitoiu, to da się zagrać wszędzie ;)

@Autor/ka:
Babayaga ma coś wspólnego ze znaną niegdyś Babayagą Ojo?

t
tej

Dobry zespół zagra na wszystkim. Nawet na przyczepie!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3