Wszyscy najlepsi z naszymi medalami

Marek Zaradniak
Profesor Jacek Łuczak został Człowiekiem Roku 2012 w Poznaniu
Profesor Jacek Łuczak został Człowiekiem Roku 2012 w Poznaniu
Na całym świecie szczególnie cenione są nagrody przyznawane przez media. Również i "Głos Wielkopolski" dostrzega mieszkańców naszego regionu, których działalność znacznie wykracza poza przeciętność i może być wzorem do naśladowania dla innych.

Jedną z najdłużej przyznawanych przez "Głos" nagród jest ustanowiona w roku 1988 Nagroda Pracy Organicznej. Jej laureatami są przedsiębiorcy, uczeni, artyści. W 2003 roku jej laureatem jako pierwsza osoba duchowna został ojciec Jan Góra, dominikanin, który od 1997 roku organizuje Ogólnopolskie Spotkania Młodych nad Lednicą, ale znany jest także z wielu innych inicjatyw.

Po latach o. Jan Góra tak mówi o Nagrodzie Pracy Organicznej: Jako afiliowany, przysposobiony poznaniak bardzo sobie cenię wszelkie oznaki akceptacji. To znaczy, że to, co robię, nie jest daremne i ma rezonans społeczny. Kiedy powstawała Lednica, jako pewnego rodzaju novum, bardzo cieszyłem się, kiedy została zauważona jako wydarzenie i zjawisko. I dlatego ta nagroda sprawiła mi bardzo wielką radość. Chciałem coś zrobić i zostawić dla Polski i Wielkopolski coś, co jest trwałe i jest elementem tożsamości wielkopolskiej. I to po prostu ludzie zauważyli i dali pretekst do tego, aby świętować, aby o tym mówić. Był to zarazem pretekst publicystyczny, ale i kulturowy. Po prostu coś fantastycznego - dodaje ojciec Góra.

Pierwszym laureatem Nagrody Pracy Organicznej w roku 1988 był Zbigniew Ajchler, wówczas młody 32-letni rolnik, prezes Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej Izdebno. Wybrano go spośród 71 kandydatów, a nagroda wynosiła 100 tys. ówczesnych złotych.

- Ta nagroda była wtedy dla mnie, jako wówczas młodego człowiek, a przepustką do poważnego traktowania przez kolegów - wspomina Zbigniew Ajchler po latach. - Dzięki temu stałem się bardziej akceptowalny. To, co robiłem, zacząłem robić z większą wiarą. Dała mi ta nagroda łatwość poruszania się, ale i niewątpliwą satysfakcję, bo przecież to nagroda od dziennikarzy. Wtedy nie patrzyliśmy na jakiekolwiek gratyfikacje. Człowiek robił swoje.

"Człowiek roku" i "Kobieta przedsiębiorcza"
Od roku 2012 czytelnicy "Głosu Wielkopolskiego" wybierają "Człowieka roku Wielkopolski". Wybieraliśmy jednocześnie ludzi roku we wszystkich powiatach, w których "Głos" ma swoje tygodniki.

W Poznaniu losy tego najważniejszego ważyły się do ostatniej chwili... choć sądząc po tym, jak poznaniacy namawiali do głosowania, pisząc między innymi na Facebooku - wybór wydawał się oczywisty. I rzeczywiście: w tym pierwszym plebiscycie bezapelacyjnie zwyciężył profesor Jacek Łuczak, twórca poznańskiego hospicjum. To była zresztą zapowiedź jego późniejszych sukcesów: w tym samym roku projekt rozbudowy hospicjum wygrał w poznańskim budżecie obywatelskim.

Jako pierwsza tytuł Człowieka Roku w Wielkopolsce otrzymała z kolei Ludwika Własińska, właścicielka firmy Arcymed w Śremie, założycielka Fundacji "Dr Lucy", której celem jest wspieranie ratowania owczarków szkockich collie i dążenie do tego, aby każde zwierzę było bezpieczne. W tym celu fundacja zbudowała schronisko dla zwierząt w Gaju.

Rok później tytuł ten przypadł Zbigniewowi Drzymale, prezesowi firmy "Inter Groclin Auto" w Grodzisku Wielkopolskim. Jego córka, odbierając nagrodę, odczytała wzruszający list, w którym znany biznesmen przyznał się, że sam... głosował na innego z kandydatów: profesora Witolda Szyftera.

Także od roku 2012 wybierana jest przez czytelników "Głosu" "Kobieta przedsiębiorcza" w Poznaniu i w Wielkopolsce. Pierwszymi laureatkami były Lucyna Białk-Cieślak, kierująca Poznańskim Centrum Edukacji Ustawicznej i Praktycznej oraz Stefania Talbierz, która wraz mężem prowadzi w Kaliszu Zakład Galanterii Skórzanej "Stefania".

Rok później tytuł "Kobiety przedsiębiorczej" w Poznaniu zdobyła Ewa Bukowian , która rozpoczęła walkę ze stereotypami dotyczącymi zatrudnienia kobiet, wspiera i promuje inicjatywy zmierzające do jej rozpowszechnienia i utrwalenia jako sposobu postępowania w biznesie. W Wielkopolsce zwyciężyła Magdalena Binkowska-Jenczyk. Prowadzi ona w Budzyniu firmę "Eurodoradztwo". Zajmuje się pozyskiwaniem funduszy z Unii Europejskiej, ale także działa na rzecz wyrównywania szans na rynku pracy poprzez organizowanie szkoleń dla bezrobotnych.

Srebrna Piłka od 23 lat
"Głos" docenia także sportowców. I tu od lat wręczamy nagrodę, która budzi największe zainteresowanie - zarówno samych nagradzanych, jak i czytelników. Jest na świecie "Złoty but", jest "Złota piłka", a od 1992 roku organizowany jest też wielkopolski plebiscyt o "Srebrną piłkę".

Pierwszym jego zwycięzcą był w 1992 roku pomocnik Lecha Jerzy Brzęczek. Natomiast w ubiegłym roku czytelnicy wybrali obrońcę Lecha Huberta Wołąkiewicza. Co ciekawe pięciokrotnie w tym plebiscycie triumfował napastnik Lecha Piotr Reiss. Dwukrotnie natomiast napastnik Amiki Wronki Paweł Kryszałowicz. Natomiast w 2011 roku pierwszy raz piłkę zdobył obcokrajowiec: Mauel Arboleda.

Medale Młodej Sztuki mają ponad 40 lat
Ale "Głos Wielkopolski" od lat dostrzega też młode talenty z Wielkopolski w dziedzinie kultury. Nagradza ich Medalami Młodej Sztuki. Wręczane są od 1974 roku twórcom, którzy nie przekroczyli 35. roku życia.

I zawsze okazywało się, że wybory decydującego o ich przyznaniu jury były niezwykle trafne. Ci, którzy je otrzymali, znani byli i są w całej Polsce, w Europie, a niektórzy nawet w świecie.

Pierwszymi laureatami medali w roku 1974 byli: pianistka Aleksandra Utrecht w dziedzinie muzyki, malarz Norbert Skupniewicz w dziedzinie plastyka, poeta, esaeista i tłumacz Stanisław Barańczak w dziedzinie literatura, aktor Wiesław Komasa w dziedzinie teatr, tancerz Jacek Solecki w dziedzinie balet i Zbigniew Napierała, ówczesny dyrektor OTV Poznań, a wcześniej dyrektor Estrady Poznańskiej w dziedzinie animator kultury.

W następnych latach Medale Młodej Sztuki otrzymali m.in kompozytor, laureat nagrody Oscara Jan A.P. Kaczmarek (1984), dyrygentka, szefowa Orkiestry Kameralnej Amadeus Agnieszka Duczmal (1976), kompozytor Krzesimir Dębski (1985), pisarz i filmowiec, laureat nazywanej telewizyjnym Oscarem nagrody Emmy, Andrzej Maleszka (1989), Agata Szymczewska, skrzypaczka, zwyciężczyni Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego w roku 2006 (2007) i satyryk Zenon Laskowik (1981). W dwóch przypadkach stało się tak, że laureaci Medali Młodej Sztuki zostali uhonorowani Nagrodami Pracy Organiczej. Byli to Agnieszka Duczmal i Jan A.P. Kaczmarek.

"Ojcem" nagrody był długoletni dziennikarz "Głosu Wielkopolskiego" Włodzimierz Braniecki, a medale zaprojektowane są przez Zuzannę Pawlicką. Odlane w brązie zawsze w tym samym kształcie, zawierają oprócz znaku plastycznego, którym jest twarz zwycięzcy w wieńcu laurowym, także motto zaczerpnięte z wiersza "Pan Cogito" Zbigniewa Herberta: "Czuwaj, kiedy światło na górach daje znak - wstań i idź dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę". Dodajmy jeszcze, że Medali Młodej Sztuki nie przyznano w stanie wojennym.

Nagroda dla młodych poetów
W latach 1983-2012 "Głos Wielkopolski" nagradzał Nagrodą im. Kazimiery Iłłakowiczówny najlepsze polskie książkowe debiuty poetyckie. Wręczenie nagrody odbywało się najczęściej w mieszkani u poetki przy ulicy Gajowej w Poznaniu. Jako pierwszy nagrodę tę odebrał w 1983 roku Aleksander Rybczyński za tomik "Jeszcze żyjemy". W roku 2012, kiedy po raz ostatni nagrodę przyznawał "Głos Wielkopolski", jej laureatem był Kacper Płusa z Pabianic za tomik "Ze skrajności i ze światła". W roku 2013 nagrodę przyznało jury powołane przez Oddział Poznański Związku Literatów Polskich. Jej laureatem była Karolina Kułakowska z Ruchowic w województwie śląskim. Nagrodzono ją za tomik "Puste Muzea". W 2014 roku Nagrody im. Iłłakowiczówny już nie przyznano.

***
Te nagrody to maleńki wycinek tego, co robimy. "Głos" nagradza, a Czytelnicy co roku wybierają również: piłkarza i sportowca amatora, narzeczoną parę, najlepszych lekarzy, pielęgniarki i położne, fizjoterapeutów. W naszych plebiscytach wyłaniamy najlepszych rolników, strażaków i jednostki straży pożarnej, sołtysów, a raz na cztery lata - najpopularniejszych polityków różnych szczebli. Oprócz nich... staramy się zawsze na naszych łamach dostrzegać wszystkich tych, którym Wielkopolska coś zawdzięcza.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie