Wszystkie strony procentu

Marcin Markowski
"Twoje Finanse. Bezpieczeństwo". Odcinek 2. - Słowa, które warto znać, zanim wejdziesz do banku

Banki - tak jak producenci czekoladek - owijają swoje produkty w piękne opakowania. Klient, który chce ocenić zawartość oferty, musi uzbroić się w wiedzę. Na szczęście nie jest to wiedza tajemna ani skomplikowana. Słowem, które najczęściej słyszymy w banku, jest: "oprocentowanie".

Inaczej przy lokatach...

Oprocentowaniem bank kusi te osoby, które przychodzą, by ulokować w nim swoje pieniądze. Wskazuje ono klientowi, ile zyska na tym, że bank będzie miał prawo obracać jego pieniędzmi.

Trzeba pamiętać, że bank podaje zazwyczaj oprocentowanie nominalne. W rzeczywistości wypłacając odsetki musi potrącić podatek od zysków kapitałowych, czyli tzw. podatek Belki. A więc jeśli wpłacimy na lokatę 1000 zł oprocentowanej na 8 proc. w stosunku rocznym, to odsetki wyniosą 80 zł. Po zakończeniu lokaty dostaniemy ok. 65 zł, gdyż fiskus pobierze nam nam 19 proc. podatku od zysku, czyli w tym wypadku ok. 15 zł .

Banki proponują założenie lokaty na różne okresy: miesiąc, dwa, trzy, pół roku, na rok albo na 2 lata. Rzadkością są depozyty terminowe na dłuższe okresy, np. na 5 lat . Inną możliwością są lokaty progresywne - w tym przypadku wysokość oprocentowania zależy od czasu inwestycji.

Alternatywą dla lokat terminowych są konta oszczędnościowe. W ich przypadku nie trzeba się obawiać, że stracimy odsetki wypłacając zdeponowaną kwotę przed terminem. Ich zaletą jest duża elastyczność. Oszczędności możemy wypłacić w każdej chwili, a bank wypłaci nam odsetki za cały okres.

Zakładając lokatę warto zwrócić uwagę na częstotliwość kapitalizacji, czyli to, jak często bank dolicza odsetki do kapitału. Im częściej to robi - tym lepiej, bo tym większe nasze zyski. A to dzięki efektowi procentu składanego. Co to jest procent składany? Chodzi o to, że po okresie kapitalizacji odsetki doliczane są do kapitału i procentują w kolejnym okresie odsetkowym. Albert Einstein powiedział kiedyś, że procent składany to największy matematyczny wynalazek ludzkości.

Na czym polega magia procentu składanego - można uświadomić sobie na przykładzie. Czy wiesz, że gdybyś złożył na koncie oprocentowanym na 7 proc. kwotę 1000 zł i zapomniał o niej - to przy kapitalizacji miesięcznej po 20 latach miałbyś na koncie 3324.44zł, a po 40 - 12319.31 zł ? I to już po odliczeniu podatku Belki ! Gdybyśmy co roku odsetki wyjmowali z konta i wrzucali do skarbonki, to łącznie mielibyśmy po tych 40 latach tylko 3800 zł.

...inaczej przy kredycie

Oprocentowanie jest też podstawowym wskaźnikiem kosztu kredytu. Banki pokazują nam w reklamach zwykle oprocentowanie nominalne. Rzadko jest ono stałe (takie same w całym okresie kredytowania). Najczęściej jest to oprocentowane zmienne. Składa się zwykle z dwóch części: stawki WIBOR (stawka, po jakiej bank pożycza pieniądze na rynku międzybankowym) i marży. Ta marża to zarobek banku, który pobierany jest przez cały okres trwania umowy kredytowej.

Jednak oprocentowanie nominalne nie pokazuje całkowitego kosztu kredytu. Oprócz marży bank pobiera bowiem prowizje i inne opłaty, które mogą mieć istotny wpływ na ostateczne koszty ponoszone przez klienta.

Prowizja to opłata za udzielenie kredytu. Pobierana jest ona jednorazowo, najczęściej sięga 5 proc., choć bywa że banki z niej rezygnują. Istotny wpływ na koszty ponoszone przez klienta mogą mieć także ubezpieczenie, które często jest obowiązkowo wymagane przez bank.

Dlatego przy wyborze kredytu warto zapytać bank o oprocentowanie rzeczywiste (określane skrótem RRSO - roczna rzeczywista stopa oprocentowania). Jeśli zatem poprosimy o wyliczenie RRSO dla potrzebnego nam kredytu w kilku bankach - stosunkowo łatwo będziemy mogli porównać atrakcyjność ofert.

Szczególnie ostrożnie powinniśmy podchodzić do czasowych promocji , zwłaszcza jeśli dotyczą one wysokości oprocentowania.. Jeśli zaciągamy kredyt wieloletni, miejmy na uwadze to, że promocje kiedyś się kończą. Potem odsetki wzrosną, zwiększy się też wysokość raty. To, co zaoszczędzimy dzięki czasowej promocji - oddamy potem bankowi z nawiązką.

Kliknij, aby czytać materiały z cyklu Twoje finanse. W komentarzach dziel się swoimi doświadczeniami, spostrzeżeniami i poradami!

Nie przegap serii Twoje finanse 50+ dla osób w wieku średnim i seniorów

_Cykl publikacji "Twoje Finanse" powstaje we współpracy z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej. Więcej o ekonomii na stronie **

NBP.pl

**_

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Materiał oryginalny: Wszystkie strony procentu - Polska Times

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
witek
ofert kredytowych jest cale mnostwo, ale jak przyjrzycie sie to tylko niektore sa dla nas dostepne. Ja wybralem pozyczke w skoku chmielewskiego. Nieduze oprocentowanie i pewnosc dostania produktu, bylo u mnie wyznacznikiem
w
witek
ofert kredytowych jest cale mnostwo, ale jak przyjrzycie sie to tylko niektore sa dla nas dostepne. Ja wybralem pozyczke w skoku chmielewskiego. Nieduze oprocentowanie i pewnosc dostania produktu, bylo u mnie wyznacznikiem
P
Paweł
Trafna uwaga. Rzadko się o tym wspomina
g
gosia
dlatego regularnie co miesiąc odkładam w banku. i na razie z dobrym skutkiem.
j
jotel
A nie przyszło ci do głowy, że Zdzisław - dziadek, jako go protekcjonalnie i z lekceważeniem nazywasz - do lat odkłada do tej swojej skrzyneczki złoto? Jeśli tak odklada od 20 dwudziestu lat, to policz, ile na tym zarobił. Tylko czy potrafisz?
x
xyz
Wycofały się bo wiadomo że na codziennej kapitalizacji nie zyskiwały. Chodziło o to żeby przyciągać klientów i ich pieniądze jako depozyty. Teraz nie da się obejść podatku Belki, bo nie ma tamtego korzystnego sposobu zaokrąglania w dół (do zera), ale jak banki znów będą potrzebowały przyciągać depozyty, wymyślą inną korzystną ofertę, spokojna głowa ;-)
Z
Zbigniew
Procent składany był dużo atrakcyjniejszy zanim zmieniono przepisy podatkowe. Chodzi mi że jak wprowadzono podatek Belki banki zaczęły oferować codzienną kapitalizację odsetek na lokatach. Teraz się z tego powycofywały
l
lokator
Zgadzam się. Niech ten pieniądz pracuje inaczej recesja nigdy się nie skończy. Warto też tak na to patrzeć
l
lokator
Co prawda to prawda. Mam kilka niedużych lokat i nie narzekam na oprocentowanie. Na swoje wychodzę, bo zawsze to dodatkowy grosz, nawet mały. Krótkie terminy żeby w razie czego szybko wyciągnąć bez strat.
z
zaciekawiony
To wielki błąd. Nie chodzi tylko o to, że bank zabezpiecza przed kradzieżą, choć też. Ale pieniądze ulokowane z sensem w banku pracują. Dla ciebie i dla krajowej gospodarki. A uśpione w szufladzie nie pracują. Ty tracisz, gospodarka traci. Jaki w tym sens?
T
Tomek
Zgadzam się, że warto oszczędzać, i właśnie w banku. Bo pieniądz leżący w domu stale traci na wartości. Wiadomo - inflacja. A procent na lokacie wprawdzie nie pozwoli na duży zarobek, ale pozwoli przynajmniej poradzić sobie z inflacją.
Z
Zdzislaw
Dziadkiem jeszcze nie jestem. Kto chce w banku, niech trzyma w banku. Inflacja nie jest tak duza zeby pochlaniala oszczednosci. A ja tez nie mam takich sum zebym koniecznie musial trzymac je w banku bo strach.
.
dziadku to nie ta epoka . nikt teraz nic ci nie zabierze a inflacja kes za kesem zje oszczednosci i zostanie sama skrzyneczka :D
Z
Zdzislaw
Ja tam wole oszczedzac sam, odkladam do takiej specjalnej skrzyneczki. Juz raz mnie za komuny bank ograbil, jak sie zaczal kryzys i na zachodzie banki padaly, tez nie bylo wiadomo, co z oszczednosciami w Polsce. A tak skrzyneczka pod kluczem i wiem, ile mam
T
TDD
Procent składany, podatek Belki, wszystko prawda. Ale jest też inflacja.

Ale i tak warto oszczędzać w banku, najlepiej w programie regularnego oszczędzania. Bo samemu to ciężko się zmobilizować... ;-)
Dodaj ogłoszenie