reklama

Wybory 2019: Wielkopolska opozycja nokautuje PiS w wyborach do Senatu. Tylko jeden mandat dla PiS, aż siedem dla Koalicji Obywatelskiej

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski
Zaktualizowano 
Koalicja Obywatelska rozbiła bank w wyborach do Senatu w Wielkopolsce zdobywając aż siedem z dziewięciu mandatów. Po jednym mandacie trafi do PiS i PSL. archiwum
Koalicja Obywatelska zdeklasowała Prawo i Sprawiedliwość w wyborach do Senatu. Na dziewięć mandatów opozycja (KO i PSL) zdobyły aż osiem. Znamy już oficjalne wyniki wyborów do Senatu oraz wiemy, którzy kandydaci z Wielkopolski zasiądą w Senacie.

Nokaut – tak w skrócie można nazwać to, co wydarzyło się w wyborach do Senatu w Wielkopolsce. Na dziewięć możliwych mandatów Koalicja Obywatelska zdobyła aż siedem, jeden przypadł PSL i tylko jeden zdobyło Prawo i Sprawiedliwość. To jednak nie oznacza, że Koalicja Obywatelska wszędzie wygrywała bez problemu. Trudnych i ciekawych pojedynków nie brakowało.

Wybory do Senatu: Poznański pokaz siły KO

W okręgu poznańskim oraz w powiecie poznańskim reprezentanci Prawa i Sprawiedliwości praktycznie nie mieli żadnych szans w walce z przedstawicielami Koalicji Obywatelskiej. W samym Poznaniu Marcin Bosacki bez problemu pokonał Przemysława Alexandrowicza zdobywając ponad 72 proc. głosów. Niewiele niższy wynik uzyskała Jadwiga Rotnicka, która z poparciem na poziomie 69 proc. bez problemu pokonała Jarosława Pucka z PiS.

Dla Marcina Bosackiego będzie to pierwsza kadencja jako senatora. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku Jadwigi Rotnickiej, która do Senatu dostała się już po raz czwarty. Nie będzie ona jednak jedyną osobą z Wielkopolski, która po raz kolejny zasiądzie w Senacie. Reelekcję uzyskał także m.in. Jan Filip Libicki startujący z okręgu pilskiego (obejmującego Szamotuły, Wolsztyn, Grodzisk, Międzychód czy Oborniki). Uzyskał on 63 proc. głosów i pokonał Jerzego Wierzchowieckiego z PiS.

Sprawdź też:

Przypomnijmy, że Jan Filip Libicki był w przeszłości członkiem Platformy Obywatelskiej. Odszedł z niej w ubiegłym roku, zaś w wyborach do Senatu startował z list PSL. I to właśnie dla tego ugrupowania zdobył jedyny senatorski mandat z Wielkopolski.

Wyniki wyborów do Senatu 2019: Zwycięstwo Koalicji Obywatels...

Reelekcję zapewniła sobie również Margareta Budner z PiS, która startowała z okręgu konińskiego (obejmującego Konin, Koło, Turek). Zdobyła ona jedyny dla PiS mandat senatora w naszym regionie uzyskując 59 proc. głosów i wygrywając z Maciejem Sytkiem z KO. Ponownie w Senacie zasiądzie również Wojciech Ziemniak z okręgu kaliskiego (obejmującego Leszno, Kościan, Gostyń i Rawicz), który uzyskał ponad 51 proc. głosów i pokonał kandydata PiS oraz komitetu Narodowego Odrodzenia Polski.

Wybory do Senatu: Szejnfeld wraca do gry

Powrót do aktywnej polityki zaliczył za to Adam Szejnfeld z Platformy Obywatelskiej, który w okręgu pilskim (obejmującym Piłę, Złotów, Chodzież, Wągrowiec) zdobył mandat z wynikiem 43 proc. głosów. Pokonał on kandydata PiS i komitetu „Ja Obywatel RP”. Dla Szejnfelda jest to powrót do polityki po tym jak przestał być europosłem wiosną tego roku.

Sprawdź też:

Przypomnijmy, że początkowo ówczesna Koalicja Europejska zaproponowała mu dopiero 10. pozycję na liście. Chociaż wydawało się, że Szejnfeld jednak z niej wystartuje, ostatecznie zrezygnował z uczestnictwa w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Jego miejsce w ostatniej chwili zajął Jakub Rutnicki, poseł PO z Piły.

Wybory do Senatu: Walka do końca

Niezwykłe zażarte boje o mandat do Senatu toczyły się w trzech okręgach. Najciekawiej było w okręgu konińskim (obejmującym Gniezno, Śrem, Słupcę czy Wrześnię), gdzie walka między Pawłem Arndtem z Koalicji Obywatelskiej a Robertem Gawłem z PiS trwała do ostatnich głosów. Ostatecznie lepszy okazał się kandydat KO, który uzyskał 41,71 proc. głosów, podczas gdy na kandydata PiS zagłosowało 40,9 proc. wyborców.

Ciekawie było też w dwóch okręgach kaliskich. W pierwszym, obejmującym Krotoszyn, Ostrów czy Kępno, Ewa Matecka z KO uzyskała 50,73 proc. głosów i nieznacznie pokonała Łukasza Mikołajczyka z PiS (49,27 proc.). Z kolei w okręgu obejmującym Kalisz czy Jarocin Janusz Pęcherz z KO z wynikiem 50,55 proc. głosów nieznacznie pokonał Andrzeja Wojtyłę z PiS (49,45 proc.).

Wybory 2019 w Poznaniu. Oni dostali się do Sejmu. Oto 10 prz...

Sprawdź też:

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Popieram Pelagię. Koalicja obywatelska /to już nie platforma obywatelska/pokonała PiS w Poznaniu.To rozumiem , że w Poznaniu popierają złodziei VAT-u i w nosie mają okradzionych afery Amber Gold...i nachodźców przyjmą z radością.

G
Gość

Jaki pokaz siły KO? Raczej zbaranienia tych, co na KO głosowali.

x
xymox
15 października, 0:16, Pelagia:

Można inaczej. Kandydaci Koalicji Obywatelskiej zdobyli tylko 43 mandaty senackie, a aż 48 mandatów zdobyli kandydaci z list PiS. Z tego wynika, że KO poniosła porażkę. I, to jest sensacja.

Poza tym, jak nisko trzeba upaść, aby głosować na takiego Neumanna, czy ździrę Jachirę.

PIS STRACIŁ przewagę w Senacie i to są oficjalne dane na dziś.

Czego jeszcze tutaj Pelagio nie rozumiesz?

Niemniej, nie wiem jak trzeba nisko upaść aby jak napisałeś głosować na Neumanna. Pewnie nie niżej niż na towarzysza Piotrowskiego czy siostrę przełożoną Krynicką,prawda? :) :)

P
Pelagia

Można inaczej. Kandydaci Koalicji Obywatelskiej zdobyli tylko 43 mandaty senackie, a aż 48 mandatów zdobyli kandydaci z list PiS. Z tego wynika, że KO poniosła porażkę. I, to jest sensacja.

Poza tym, jak nisko trzeba upaść, aby głosować na takiego Neumanna, czy ździrę Jachirę.

k
kasienka

szalapki od Belzebuba to prawdziwy POziom intelektualny platformy KOko sPOko

:)

Jeszcze tydzień temu prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki przedstawili tzw. "piątkę na 100 dni". Obiecywali, że ustawy czy programy działania dotyczące m.in. 13. i 14. emerytury, budowy 100 obwodnic czy zmian w małym ZUS-ie zostaną uchwalone w ciągu pierwszych 100 dni po wyborach. - My tego nie mówiliśmy - mówi dziś szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3