Wybory samorządowe 2018. Były europoseł Filip Kaczmarek wraca na listy PO, bo "już odcierpiał"

Łukasz Cieśla
Łukasz Cieśla
Filip Kaczmarek wraca na listy PO
Filip Kaczmarek wraca na listy PO Paweł Miecznik
Były europoseł Filip Kaczmarek w maju 2015 roku zrezygnował z kierowania poznańską PO. Był to efekt naszego tekstu o kontrowersyjnej zamianie mieszkań ze swoim znajomym Tadeuszem Czyżykiem. Platforma Obywatelska nie wystawiła go w późniejszych wyborach parlamentarnych. Ale teraz wraca na listy Platformy. Dostanie przedostatnie miejsce na liście do Sejmiku woj. wielkopolskiego. - Już odcierpiał – przekonuje Rafał Grupiński, szef wielkopolskiej PO.

W maju 2015 roku zaczęliśmy pisać o kontrowersyjnej zamianie mieszkań między działaczami PO. Okazało się, że pracownik poznańskiej mieszkaniówki Tadeusz Czyżyk i jednocześnie działacz PO, najpierw wprowadził się do nowego mieszkania przy ul. Piątkowskiej. Ten 77-metrowy lokal kupił ówczesny europoseł Filip Kaczmarek.

WIĘCEJ:

Filip Kaczmarek był formalnym właścicielem nowego lokalu przy Piątkowskiej, ale mieszkańcem stał się Tadeusz Czyżyk wraz żoną. Czyżyk szybko wszedł też do zarządu tamtejszej wspólnoty mieszkaniowej. Jak mówili nam jego sąsiedzi, w nowym bloku mieszkał od początku i zachowywał się, jak „u siebie w domu”. Jednak mieszkając przy Piątkowskiej starał się o tani wykup olbrzymiego, 137-metrowego pustostanu należącego do miasta.

Starania zakończyły się sukcesem – Tadeusz Czyżyk, z prawie 90 procentowym rabatem od miasta, tanio wykupił duży pustostan. Nigdy w nim nie zamieszkał, bo szybko przekazał go na własność Filipowi Kaczmarkowi. A ten w drodze zamiany dał mu na własność lokal przy Piątkowskiej, do którego Czyżyk wprowadził się na długo przed oficjalną zamianą.

Obaj działacze PO, gdy ujawniliśmy sprawę, twierdzili, że transakcja „to ich prywatna sprawa”. Zapewniali również, że zamiana była ekwiwalentna. To znaczy 77 metrowe mieszkanie i 137 metrowy pustostan w centrum Poznania miały podobną wartość.

Po jakimś czasie Tadeusz Czyżyk pozwał do sądu dziennikarza „Głosu Wielkopolskiego”. Sprawę przegrał, sąd uznał m.in., że działaliśmy w ważnym interesie społecznym. Z kolei Urząd Miasta przeprowadził audyt, który zakwestionował prawa Tadeusza Czyżyka do taniego nabycia pustostanu. Karą dla niego było odwołanie z kierowniczej funkcji z poznańskiej mieszkaniówce. Zwolniona z pracy została ponadto ważna urzędniczka ZKZL, która miała nie dopełnić obowiązków przy sprzedaży przez miasto pustostanu.
Sprawa zajmowała się prokuratura. Nie zbadała wszystkich wątków, postępowanie umorzyła. Śledczy twierdzą, że niektóre kwestie związane z pustostanem wyjaśniają w innym prowadzonym postępowaniu dotyczącym poznańskiej mieszkaniówki.

Filip Kaczmarek pozostawał poza bieżącą polityką. Teraz ma się to zmienić, bo partia wciągnęła go na listy w zbliżających się wyborach samorządowych. W niedzielę przyznano mu przedostatnie miejsce na liście do Semiku woj. wielkopolskiego, o czym pierwsza pisała "Gazeta Wyborcza".

- Uważam, że w tej sprawie Filip Kaczmarek już odcierpiał, złożył wszystkie stanowiska, przez parę lat był z boku polityki i zrobił habilitację, z czego bardzo się cieszę. Mam nadzieję, że za parę lat wróci, bo był jednym z najlepszych eurodeputowanych – tak powrót Kaczmarka na listy skomentował w poniedziałek Rafał Grupiński, szef wielkopolskiej PO.

Do Filipa Kaczmarka nie udało nam się dodzwonić. Polityk sprawę skomentował jednak na facebooku. Wygląda na to, że nie ma sobie niczego do zarzucenia. Kaczmarek twierdzi, że w przeszłości padł ofiarą kłamliwego, politycznie inspirowanego ataku.

Jego koledzy z partii, z którymi rozmawialiśmy, wskazują z kolei, że Kaczmarek nie zasługuje na całkowite usunięcie z życia publicznego. Tłumacza to jego dawnymi zasługami, ale też podkreślają, że przedostatnie miejsce na liście do Sejmiku dla byłego europosła ma swoją wymowę.

- Nie jestem jednak przekonany, że jego powrót na listy to dobra decyzja. Ja bym to odradzał. Ostatecznie jego powrót zweryfikują wyborcy - mówi nam jeden z działaczy PO, który prosi o zachowanie anonimowości.

POLECAMY:

Najlepsze zdjęcia z MPK Poznań. To nas śmieszy i dziwi!

Modowe stylizacje poznaniaków zadziwiają!

Uczniowie piszą, a nauczyciele płaczą! HITY KLASÓWEK

Ile zarabia kierowca i motorniczy MPK Poznań?

100 najpopularniejszych nazwisk żeńskich

Quizy gwarowe, które pokochaliście [SPRAWDŹ SIĘ]

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wiedzący.... wiele
Kaczmarka noga w tym lokalu nigdy nie postała !!!!!!!
w
wiedzący.... wiele
nie , mieszka i nie będzie mieszkał.... lokal stoi pusty od 4ech lat i ijeszcze jeden rok brakuje
żeby go sprzedać bez obciążeń podatkowych i zwrotu do kasy Miasta za Bonifikatę 90 % . Tak działają ...kaczmarki ... czyżyki ....i temu podobni złodzieje !!!!!! z P.O. i i nie tylko, wszyscy!!!! czyżyk nabył za 28.000 .....sprzedał za 550.000 w cudzysłowie ....za Piątkowo ...a kaczmarek kanalia oczyszczona z zarzutów 137 m
kwadratowych pogoni na Jeżycach w centrum poznania za one milion !!!!!!!! 1 mln. zł poznań wydymany .....i ty cymbale Jaśkowiak na to pozwalasz ??????????
m
mieszkaniec z Jeżyc
Fakty są takie że: pomimo błędnej informacji na domofonie to od roku pan Kaczmarek jest właścicielem dwóch z trzech mieszkań kamienicy na ul. Krasińskiego. Oba są podobnej wielkości i stanowią zdecydowaną większość w udziałach, co spowodowało, że jedna z najpiękniejszych kamienic tej ulicy zarasta żywopłotem i zielskiem wraz z śmieciami, gdyż nie ma już dozorcy ani żadnej firmy która by dbała o czystość i wizerunek - wszystkie oferty są odrzucane bo są zbyt drogie dla właściciela mieszkań 1 i 2. Fundusz remontowy za sprawą pana Kaczmarka w tym roku został zlikwidowany więc przyszłość kamienicy widnieje w ciemnych barwach. Klatka schodowa na parterze i pierwszym piętrze nie jest sprzątana i mieszka tam mnóstwo pająków i jeszcze jeden fakt z końcówki ubiegłego roku - był to ostatni budynek na Jeżycach w którym załączono centralne ogrzewanie..., taki już los zabytkowej architektury w większej własności pana Kaczmarka
P
PiS zrobi porządek
z prasą i krytykującymi go dziennikarzami. A protestującym da w pysk. I to dosłownie. Więcej hejtu panowie dziennikarza, więcej hejtu. Dobre jutro nadchodzi. I to szybciej niż sądzicie. Także dzięki wam. A może przede wszystkim dzięki wam.
d
dzięki dobrej zmianie
Czyżby byli prekursorami reformy szkolnictwa? Ludzie ponad podziałami! Promuj ich dalej Poznaniaku z Rataj. Brawo!
G
Gość
i łowi ryby z naczelnym "Głosu" już wyskoczyła.
G
G
A sądzisz że pisowcy robią lepiej?
Chyba na Madagaskarze...
G
Gość
Może warto temu się przyjrzeć? Dlaczego miasto wymiera, lokale stoją puste i nikt tego ludziom nie proponuje, a nie wałkować ciągle to samo. Zawiść i głupota, ot co.
K
Kosmaty
Rodzina na swoim...by żyło się lepiej swoim. Jak w PZPR-tak samo też sztandar wyprowadzicie. Jaśkowiakowa, Kaczmarek, żona Grupinskiego w radzie Warszawy...czekamy dalej, kto tam jeszcze wyskoczy, czyja córka, żona, syn, bo będzie ich sporo...idziecie po bandzie.
P
Poznaniak z Rataj
A ja pana Kaczmarka zapamiętałem z likwidacji G 24. Razem ze Sternalskim, radnym z Rataj (!) zlikwidowali świetne gimnazjum i oddali budynek zakonnikom. Wbrew rodzicom, uczniom, radnym osiedlowym. Dlatego uważam że p. Grupiński zdradził mieszkańców Poznania i nie będę głosował na listę PO do sejmiku. PO nie słucha mieszkańców... tak samo jak PiS.
p
pyrka
my jeszcze nie odcierpieliśmy PO 8 letnich nie rządach PO i PSL. Dla Was to już jest tylko jeden kierunek: ŚMIETNIK. ŚMIETNIK HISTORII. P.S. PISem już nie można straszyć, babci zabrać dowód i KLAPA. A guru w Brukselce przestaje się liczyć i też tylko może ćwierkać w ilości 160 znaków na wypowiedź. Jak mówił Wasz Prezydent: BÓL, BÓL, BÓL czyli toniecie ;) PA
B
Były sympatyk PO
Tylu młodych, fajnych ludzi i nie skompromitowanych mamy w Poznaniu, a tutaj znowu idzie stare...
k
krys
Tak głupawego k omentarza Grupinskiego nigdy nie słyszalem.Czy on juz nie widzi, że poznanska/wielopolska platforma tonie, tonie, tonie...
n
nie zagłosuje na PO
Co to znaczy odcierpiał? Lokal wrócił do miejskiego zasobu? Czy pan polityk cwaniak w dalszym ciągu w nim mieszka? Poseł Grupiński legalizuje w ten sposób przywileje dla swoich. I właśnie z powodu takich zachowań nie zagłosuję na PO. Odkleiliście się Od rzeczywistości. Powinniście odcierpieć i przegrać!
b
bzm
A pustostan wrócił do miasta, zgodnie z prawem, nieprawdaż? Skoro Czyżyk nie miał prawa, to...?
Dodaj ogłoszenie