Wybory samorządowe 2018: Poznański urząd miasta potwierdza, że system ePUAP zawiódł. Wielu wyborców nie mogło zagłosować

LUCA
Wybory samorządowe 2018: Poznański urząd miasta potwierdza, że system ePUAP zawiódł. Wielu wyborców nie mogło zagłosować Waldemar Wylegalski
System ePUAP, przez który wiele osób chciało się dopisać w Poznaniu do rejestru wyborców, zawiódł. Urząd Miasta Poznania tłumaczy, że system zawierał błędy przez zaniedbania Ministerstwa Cyfryzacji.

- Tuż przed wyborami do urzędu wpłynęły ponad 2 tysiące elektronicznych wniosków o dopisanie do rejestru wyborców. Ministerstwo Cyfryzacji nie przewidziało tak dużego zainteresowania i nie dostosowało do tego usługi cyfrowej. Doprowadziło to do chaosu. W efekcie część wyborców nie dostała decyzji przed pierwszą turą - informują urzędnicy.

Wiele osób sądziło, że dopisało się w Poznaniu do rejestru wyborców, ale w komisjach wyborczych okazywało się, że nie mogą oddać głosu.

Zobacz też: Kto wygrał wybory w Wielkopolsce?

- Jestem jedną z tych osób, której uniemożliwiono głosowanie w związku z brakiem rozpatrzenia zgłoszenia na platformie ePUAP. Zgłosiłam się w wyznaczonym terminie, ale do dnia dzisiejszego nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. W związku z tym udałam się do wskazanego przeze mnie punktu wyborczego, gdzie niestety nie było mnie na liście. Przewodniczący komisji stwierdził, że nie jestem jedyną osoba, która ma ten sam problem. Poprosił, bym zostawiła do siebie kontakt, a on spróbuje wyjaśnić te sprawę telefonicznie. Pół godzinie później odebrałam telefon. Poinformowano mnie, że choć zgłoszenie przyjęto, jeszcze go nie rozpatrzono, w związku z czym nie mogę głosować. Jeśli zgłoszenie zostanie rozpatrzone pozytywnie, będę miała okazję głosować w drugiej turze, o ile do niej dojdzie - napisała do nas czytelniczka. Była jedną z osób, która poskarżyła się nam na fatalnie działający system ePUAP.

W poniedziałek stanowisko zajął poznański urząd miasta. Wskazują, że system ePUAP nie informował o konieczności wypełnienia odpowiednich formularzy i dołączenia dokumentów potwierdzających związek wyborcy z Poznaniem.

- To usługa elektroniczna, która w takiej formie nigdy nie powinna powstać – podkreśla Bartosz Pelczarski, dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Uprawnień Komunikacyjnych UMP.

Zobacz też: Wybory samorządowe 2018: Wiadomości, frekwencja, wyniki w Poznaniu i Wielkopolsce [RELACJA NA ŻYWO]

- Technicznie wszystko działało sprawnie: ePUAP pozwalał wyborcy wysłać wniosek i pozwalał urzędnikowi go przyjąć. Usługa miała jednak wiele wad logicznych. Nie informowała, że są potrzebne dodatkowe dokumenty. Pozwalała wysłać wnioski niekompletnie wypełnione lub zawierające nieistniejące adresy. Nie informowała też, że samo złożenie wniosku nie jest wystarczające do tego, by zostać dopisanym. W rezultacie wyborcy w niedzielę przychodzili do komisji z potwierdzeniami przyjęcia wniosku. Nie wiedzieli – bo nie dostali z systemu takiej informacji - że konieczna jest decyzja.

Dodaje, że wnioski przez ePUAP wpływały nawet w sobotę i w niedzielę. Urząd, jak zaznacza Bartosz Pelczarski, nie był w stanie zrealizować tych wniosków z uwagi na inne przedwyborcze zadania, w tym przygotowaniem spisu wyborców.

2 tysiące wniosków, które przed wyborami przez system ePUAP złożyli mieszkańcy Poznania, dla urzędników było olbrzymią liczbą. Tylu wyborców dopisano do rejestru w ciągu ostatnich 15 lat.

Wybory samorządowe: Kto wygrał w największych miastach Wielk...

Wybory samorządowe: Kto wygrał w powiecie poznańskim? (Swarz...

Zobacz też: Złożyli wnioski przez ePUAP, nie mogą głosować. "Cały czas dyżurują pracownicy ewidencji ludności, którzy takie sytuacje muszą wyjaśniać"

(Źródło: TVN24)

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paweł Ziemba
ePUAP jest specjalistyczną skrzynka podawczą, z podpisem i znakowaniem czasem.
Usługa dopisania do rejestru wyborców jest ogólnopolska, wszędzie działa tak samo. Dlaczego w Poznaniu miała by żądać więcej/innych dokumentów niż w innych miejscowościach?
Oczywiście jest problem, że tych wniosków jest tak dużo na ostatnią chwilę. Tylko po co urzędnicy wykonują mnóstwo niepotrzebnych czynności? Jak na przykład telefony do petentów mające zweryfikować wniosek, jakby nie mieli zaufania do podpisu elektronicznego...
Twórcy formularzy za pomocą których dopisujemy się do spisu wyborców nie mogą żądać dokumentów bez podstawy prawnej. Art. 20. § 2 Kodeksu Wyborczego mówi o obowiązkach wójta/burmistrza/prezydenta, a nie obowiązkach wyborcy.
Platforma ePUAP opiera się o adresacje według systemu Teryt, oraz bazy PNA.
G
Gość
te wybory sa sfałszowane - wielokrotnie o tym pisano w m.in wyborczej
Dodaj ogłoszenie