Wybory w PZPN. Baronowie wskażą faworyta na prezesa. Jest nowy kandydat?

Adam Godlewski
Wybory w PZPN. Baronowie wskażą faworyta na prezesa. Jest nowy kandydat?
Wybory w PZPN. Baronowie wskażą faworyta na prezesa. Jest nowy kandydat? Adam Guz/Polska Press
Do wyborów prezesa w PZPN pozostało już tylko siedem tygodni. Nic zatem dziwnego, że kampania mocno przyspieszyła. W minioną sobotę do gry postanowił włączyć się biznesmen Józef Wojciechowski.

Warto przypomnieć, że były właściciel klubu piłkarskiego Polonia Warszawa w 2016 roku był jedynym rywalem Zbigniewa Bońka. Przegrał wówczas z kretesem, ale głównie z tego powodu, że... zbyt późno rozpoczął kampanię. Najwyraźniej teraz, po naradzie z najbliższymi współpracownikami, wśród których prym wiedzie Radosław Majdan, znany deweloper (właściciel JW Construction), uznał, że potrafi lepiej wykorzystać krótki czas.

Trzeci kandydat nie boi się... wakacji?

Czy Wojciechowski w ogóle wystartuje 18 sierpnia, dopiero się przekonamy. Aby bowiem ubiegać się o elekcję, trzeba zebrać minimum 15 rekomendacji od uprawnionych podmiotów. Poparć w puli jest co prawda 100, ale większość może być już zarezerwowana przez Cezarego Kuleszę i Marka Koźmińskiego. A zadania trzeciemu kandydatowi (choć na razie to tylko kandydat na kandydata) nie ułatwi także okres urlopowy.

Pierwotnie, jak udało nam się ustalić, Wojciechowski chciał zorganizować zebranie swego sztabu wyborczego już w niedzielę. Ostatecznie doszło do tego dopiero we wtorek, w stołecznych apartamentach przy ulicy Kasprzaka. I tak jednak w okrojonym składzie. Okazało się bowiem, że jeden z najbardziej zaufanych ludzi byłego właściciela Polonii, Zdzisław Kręcina, wypoczywa na zagranicznych wczasach. A należy zakładać, że spośród stronników JW nie tylko były sekretarz generalny PZPN przebywa teraz na wakacjach.

...9, 10, 11 - trwa finałowe odliczanie Kuleszy

Oczywiście, Wojciechowski jest uparty jak… mało kto, i jeśli rzeczywiście jest tak zdeterminowany, żeby wystartować, jak słychać z jego obozu, to zapewne dopnie swego. Bez oglądania się na koszty.

Prawdopodobnie jednak z kampanią nie udało się ruszyć znanemu deweloperowi już w niedzielę także z tego powodu, że środowisko piłkarskie było pod dużym wrażeniem informacji, które w czwartek napłynęły z… Jeżewa Starego, gdzie w hotelu Atlanta, należącym do Kuleszy, stawiło się dziewięciu (z szesnastu) prezesów wojewódzkich struktur. W piątek do grona popierającego byłego prezesa Jagiellonii dołączył 10. - Zbigniew Bartnik, baron z Lublina. W sobotę okazało się, że do szerokiej koalicji zamierza dołączyć także 11. - Mirosław Malinowski ze Świętokrzyskiego ZPN.

Za kandydaturą Koźmińskiego stoi Zbigniew Boniek, któremu ustawa o sporcie zabrania kandydowania na trzecią kadencję prezesa. Zaprzyjaźnieni z Zibim dziennikarze informowali jeszcze kilkanaście dni temu, że Kulesza jest przedstawicielem klubów zawodowych. Natomiast Koźmiński - wojewódzkich prezesów. Tymczasem okazało się, że faworyt Bońka może liczyć na poparcie zaledwie czterech baronów - z Dolnośląskiego, Małopolskiego, Kujawsko-Pomorskiego i Pomorskiego ZPN. W przeliczeniu na głosy wyborcze w centrali PZPN - wojewódzkie federacje mają ich różną pulę, w zależności od liczby klubów funkcjonujących na ich terenie - dysproporcja jest ogromna. Według powyższych przecieków Koźmiński mógłby liczyć na 17 zjazdowych szabel, zaś Kulesza - na aż 39!

Wielkopolska, z której na walne zgromadzenie do Warszawy przyjedzie czterech delegatów, jeszcze nie zdecydowała, którą opcję poprze. Przynajmniej oficjalnie. Nieoficjalnie mówi się bowiem, że tamtejszy baron, Paweł Wojtala, otrzymał od Kuleszy propozycję objęcia funkcji wiceprezesa PZPN ds. szkoleniowych w nowym zarządzie. I bardzo poważnie ją rozważa.

Pierwsza bezpośrednia konfrontacja już 6 lipca

Do pierwszej bezpośredniej konfrontacji między Koźmińskim i Kuleszą dojdzie 6 lipca, w stołecznym hotelu Regent. Konwent, składający się z szesnastu baronów, nominuje wówczas ze swego grona kandydata na wiceprezesa PZPN ds. futbolu amatorskiego.

Faworytem Koźmińskiego jest Radosław Michalski z Pomorskiego ZPN. Z ugrupowania Kuleszy o tę funkcję stara się Adam Kaźmierczak z Łodzi. Rezultat tych prawyborów będzie najbardziej miarodajnym sondażem przed elekcją zaplanowaną na 18 sierpnia...

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Materiał oryginalny: Wybory w PZPN. Baronowie wskażą faworyta na prezesa. Jest nowy kandydat? - Sportowy24

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kolejny nieudacznik

G
Gucio z galery

Sypek powinien być prezesem ,,,albo Tomaszewski

Dodaj ogłoszenie