Wycinka 24 zdrowych drzew z osiedla w Poznaniu? Ma powstać parking, którego chce część mieszkańców. Natomiast druga broni drzew

Sylwia Rycharska
Sylwia Rycharska
Spółdzielnia Mieszkaniowa "Wielkopolanka" chce usunąć 24 drzewa pod budowę parkingu. Na zdjęciach drzewa, które planują usunąć. Mieszkańcy protestują przeciwko temu
Spółdzielnia Mieszkaniowa "Wielkopolanka" chce usunąć 24 drzewa pod budowę parkingu. Na zdjęciach drzewa, które planują usunąć. Mieszkańcy protestują przeciwko temu Elżbieta Kubiak
Przy ulicy Świętego Rocha 19 w Poznaniu planują wyciąć 24 zdrowe drzewa pod budowę parkingu. Część mieszkańców osiedla jest oburzona, natomiast Spółdzielnia Mieszkaniowa "Wielkopolanka" mówi, że to na ich prośbę zaplanowano przedsięwzięcie. Potwierdzają to inni mieszkający na osiedlu, zwracając uwagę na duży problem z miejscami parkingowymi. Wydział Kształtowania i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Poznania ostatnią decyzję w sprawie usunięcia drzew przy ulicy Świętego Rocha wydał Spółdzielni "Wielkopolanka" w 2020 roku. Była ona negatywna.

O całej sprawie dowiedzieliśmy się z wiadomości od Elżbietę Kubiak, która reprezentuje imiennie grupę protestujących przeciwko wycince mieszkańców. Nie mogą się oni zgodzić na wycięcie ponad dwudziestu zdrowych drzew, dlatego grupą zebrali 100 podpisów pod petycją, którą przekazali Zarządowi Spółdzielni Mieszkaniowej "Wielkopolanka" w piątek, 21.05.2021 r.

Voucher turystyczny ważny przez dwa lata

O planowanej wycince drzew Spółdzielnia "Wielkopolanka" postanowiła poinformować mieszkańców "poprzez wywieszenie na tablicach ogłoszeń na klatkach schodowych wykazu drzew przeznaczonych do wycięcia. Nie przeprowadzono wcześniej żadnych konsultacji z mieszkańcami na temat budowy parkingu i jego lokalizacji", jak czytamy w liście od Elżbiety Kubiak.

Wśród drzew do wycinki m.in. klony i wierzby

Wspomniany komunikat Spółdzielni Mieszkaniowej "Wielkopolanka" w sprawie zaplanowanej budowy parkingu, który ma powstać w miejscu drzew, został wywieszony 10 maja. Pod topór mają iść 24 sztuki zdrowych drzew, a wśród nich klony, buki, wierzby, sosny, czeremchy, oliwniki i głogi. Dokładny wykaz drzew znajduje się na zdjęciu załączonym do niniejszego artykułu.

Mieszkańcy nie zgadzają się na wycinkę drzew pod parking. Ale nie wszyscy

Skontaktowaliśmy się telefonicznie z Elżbietą Kubiak. Powiedziała nam, że większość mieszkańców dowiedziała się o całej sprawie dopiero od ludzi, zbierających podpisy pod petycję.

- Ogłoszenie spółdzielni zostało powieszone na tablicy ogłoszeń w mało widocznym miejscu 10 maja. Gdy zbieraliśmy podpisy, ludzie byli w szoku. Nie wiedzieli nic o planowanej inwestycji i wycince drzew

- powiedziała Elżbieta Kubiak.

Kobieta w rozmowie wspomniała także o niewłaściwym informowaniu mieszkańców przez Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej "Wielkopolanka", który przekazuje sprzeczne komunikaty.

- Pani prezes Falkowska nie poinformowała nas o planach związanych z budową parkingu i nie przeprowadziła żadnych konsultacji. Pierwszym i jedynym sygnałem było wywieszenie ogłoszenia o planowanej wycince drzew. Wiem z przekazu innych mieszkańców, że także dzwonili, aby dopytać, co z tymi planami. Jednym pani Prezes mówiła, że nie mają po co dzwonić, bo sprawa jest już załatwiona, a innym, że to jest dopiero w sferze projektu

- mówi Elżbieta Kubiak. - Prawdopodobnie jest to w sferze wstępnych opracowań, bo wiemy, że jest już wybrana firma, która miałaby się zająć budową parkingu. Nie wiemy tylko, czy już oficjalnie została zatwierdzona - dodaje.

Wydział Kształtowania i Ochrony Środowiska obecnie nie rozpatruje żadnego wniosku Spółdzielni "Wielkopolanka" dla działki nr 33/10 przy ulicy Św. Rocha - informuje rzeczniczka prasowa urzędu miasta

- Złożyliśmy prośbę do Wydziału Kształtowania i Ochrony Środowiska o niewyrażanie zgody na wycinkę drzew. Jesteśmy zaniepokojeni, bo nawet jeśli chciano by drzewa wyciąć bez stosownej zgody, to obecnie kara za to jest tak niska, że może nie odstraszyć od podjęcia takich działań

- mówi mieszkanka osiedla, Elżbieta Kubiak, która czeka na odpowiedź z poznańskiego urzędu. My natomiast zapytaliśmy wspomniany wydział o kwestię pozwoleń na kontrowersyjną wycinkę. Oto jaką odpowiedź otrzymaliśmy od rzeczniczki prasowej urzędu miasta.

- Z informacji, jakie posiada Wydział Kształtowania i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Poznania, wynika, że w ostatnich latach dla Spółdzielni Mieszkaniowej Wielkopolanka zostały wydane 3 decyzje: w 2020 r. odmowa zgody na usunięcie 3 drzew z terenu nieruchomości przy ul. Św. Rocha 19 (klon jesionolistny, klon pospolity, platan klonolistny), w 2017 r. wydanie zgody na usunięcie 1 drzewa z terenu nieruchomości przy ul. Św. Rocha 19, w 2016 r. wydanie zgody na usunięcie 1 drzewa z terenu nieruchomości przy ul. Św. Rocha 19

- mówi Joanna Żabierek, rzecznik prasowa urzędu miasta. - W rejestrze WKiOŚ nie ma innych wniosków ani decyzji, których wnioskodawcą byłaby wymieniona spółdzielnia. Nie ma też innych pism dotyczących usunięcia drzew zlokalizowanych przy ul. Św. Rocha - dodaje.

Zarząd informuje, że plany budowy parkingu dla mieszkańców budynku powstały na skutek inicjatywy mieszkańców skarżących się na niedostatek miejsc parkingowych

Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej "Wielkopolanka" poinformował nas pisemnie, że prowadzi na razie "działania w celu ustalenia możliwości realizacji" budowy parkingu i wycinki drzew pod nią.

Nie jest przesądzone, czy będzie ona realizowana. Nie istnieje w związku z tym żaden harmonogram prac

- czytamy w piśmie, które dostaliśmy od Spółdzielni Mieszkaniowej "Wielkopolanka". Co więcej, zapewniono nas w nim, że zarząd spółdzielni zapoznał się z petycją mieszkańców sprzeciwiających się realizacji inwestycji i w związku z tym sprawę ma przedstawić na najbliższym posiedzeniu rady nadzorczej. Ma również rekomendować radzie przeprowadzenie referendum, aby decyzja była podjęta przez wszystkich właścicieli mieszkań.

Spółdzielnia utrzymuje, że plany budowy parkingu przy ulicy Świętego Rocha 19 powstały na skutek próśb mieszkańców skarżących się na niedostatek miejsc parkingowych. Jednak Elżbieta Kubiak sprzeciwia się temu.

- Może kilka osób o to prosiło. Bo zdecydowana większość mieszkańców jest przeciwna budowie parkingu na terenach zielonych. Tereny zielone są naszym bogactwem, poprawiają komfort życia mieszkańców i dają schronienie ptakom, dlatego też planowana wycinka 24 drzew, wielu krzewów i roślin iglastych jest dla nas nie do zaakceptowania

- wyjaśnia Kubiak.

Natomiast stanowisko Spółdzielni "Wielkopolanka" potwierdzili inni mieszkańcy w wiadomości do redakcji. Po publikacji artykułu w papierowym wydaniu Głosu Wielkopolskiego napisali, że nie zgadzają się z opisem sprawy przedstawionym przez autorów petycji skierowanej do zarządu. Według nich problem jest zdecydowanie bardziej złożony, niż wynikałoby to z petycji.

Brak miejsc do parkowania dla mieszkańców Św. Rocha 19 jest problemem realnym i poważnym. Nieraz musimy poświęcać nawet 40 minut na oczekiwanie, aż zwolni się miejsce parkingowe przy naszym budynku lub w pobliżu. Popołudniami i wieczorem sytuacja jest ekstremalna, kierowcy szukają wolnego miejsca na całym osiedlu. Ma to wpływ na nasze plany i zmusza na przykład do wcześniejszego powrotu z urlopu czy rezygnacji z wyjazdu do rodziny, znajomych

- skarżą się mieszkańcy osiedla przy ulicy Świętego Rocha. Jak wynika z ich pisma, nie oczekują możliwości parkowania koniecznie przy samym budynku. Jednak podkreślili, że inne opcje w okolicy systematycznie znikają.

Nie możemy już korzystać z miejsc parkingowych przy ul. Serafitek - wybudowano tam hotel i mikroapartamenty, a przed TVP część miejsc parkingowych zastąpiono słupkami. Nie ma już miejsc parkingowych na ul. Św. Rocha - przed Domem Sióstr Serafitek, właśnie powstaje tam Strefa Płatnego Parkowania. Jesteśmy ponadto przerażeni perspektywą zmniejszenia liczby miejsc parkingowych przy naszym budynku, co nastąpi w związku z budową drogi łączącej ul. Bolesława Krzywoustego z ul. Kórnicką

- piszą mieszkańcy. Poinformowali również, że pod ich adresem przeprowadzanych jest w Poznaniu najwięcej interwencji straży miejskiej związanych z niewłaściwym parkowaniem. - Proszę uwierzyć, że nie jest to wynikiem złej woli mieszkańców czy lekceważenia przepisów, lecz konieczności. Często po prostu nie da się zaparkować samochodu w przepisowy sposób - mówią. - Nikogo nie cieszy perspektywa wycięcia drzew. Bylibyśmy bardzo zadowoleni, gdyby dało się jednocześnie zachować rosnące drzewa i rozwiązać problem braku miejsc parkingowych - dodają.

Budowa drogi łączącej ul. Bolesława Krzywoustego z ul. Kórnicką zmniejszy liczbę miejsc parkingowych

O zlikwidowaniu znacznej liczby miejsc parkingowych w związku z planowaną budową drogi wspomniał także zarząd spółdzielni: "rozważenie planu budowy parkingu uzasadnia istniejący plan zagospodarowania przestrzennego dla inwestycji p.t. "Kampus Politechniki Poznańskiej w paśmie Warta" zakładający budowę drogi łączącej ul. Bolesława Krzywoustego z ul. Kórnicką". Jak napisano, realizacja tego planu ma zlikwidować 23 miejsc parkingowych. Ponadto w piśmie zapewniono nas, że jeśli podjęto by decyzję o budowie parkingu, to "zarząd spółdzielni zrobi wszystko, by nastąpiło to w sposób możliwie najmniej inwazyjny dla środowiska naturalnego. Wszelkie działania będą podejmowane zgodnie z prawem, po uzyskaniu wymaganych zezwoleń".

Sześć miast z Wielkopolski znalazło się na liście miejscowości z najbardziej rakotwórczym powietrzem. Rekordziści z naszego regionu przekraczają dozwolone normy aż czterokrotnie! Sprawdź, gdzie jest najgorzej.Przejdź do rankingu --->

6 miast w Wielkopolsce z najbardziej rakotwórczym powietrzem...

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pomysł wycięcia tych drzew pod parking przypomina mi trochę palenie w kominku zabytkowymi meblami - byle tylko na chwilę uzyskać trochę ciepła. Przypominam, że do palenia w piecu służy np. węgiel :)

W przypadku tego osiedla problem z miejscami parkingowymi leży zupełnie gdzie indziej. Osiedle leży bardzo blisko Politechniki i tamtejsi studenci zajmują dużą część parkingów - a nie mieszkańcy. Sprawę rozwiązałoby chociażby oznakowanie miejść parkingowych i zamontowanie na tych miejscach blokad, takich zamykanych na klucz. Dzięki temu większa część miejsc byłaby "zarezerwowana" dla mieszkańców a tylko niewielką część możnaby pozostawić dla "gości".

Wtedy mogłoby sie okazać, że z miejscami parkingowymi wcale nie jest tak źle. Jeśliby jednak okazało sie, że nadal ich brakuje, to są na osiedlu NIEZADRZEWIONE miejsca (na tyłach odsiedla) gdzie można wygospodarować wiele miejsc parkingowych bez wycinania drzew i niszczenia tego bardzo ładnego zakątka, które widać na zdjęciach.

Dodaj ogłoszenie