Wygrywamy ze Słowacją i w barażu o ćwierćfinał ME siatkarzy zmierzymy się z Bułgarią

Radosław Patroniak
Siatkarze wyszli z grupy B na mistrzostwach Europy, rozgrywanych w Polsce i Danii, z drugiego miejsca. Planem maksimum był bezpośredni awans do 1/4 finału, ale po porażce z Francją uniknęliśmy chociaż w barażu Rosjan. We wtorek o godz. 20 zagramy więc w Gdańsku z Bułgarią (transmisja w Polsacie Sport).

Przeciwko Słowacji podopieczni Andrei Anastasiego zagrali lepiej niż dzień wcześniej, ale fajerwerków też nie zobaczyliśmy. Dobrze funkcjonował blok Polaków, nieźle w ataku radzili sobie też Michał Winiarski i Bartosz Kurek. Nie robiliśmy również zbyt wielu błędów w zagrywce.
W sobotę kibice przeżyli mały zawód, bo biało-czerwonych powstrzymali Francuzi. Sensacja to nie była, bo w tym sezonie przegrywaliśmy z nimi w Lidze Światowej, ale na własnym podwórku, podczas tak ważnej imprezy jak ME, to my mieliśmy dyktować warunki. Stało się jednak zupełnie inaczej i Trójkolorowi wygrali z nami w czterech setach. – Francja grała fenomenalnie w asekuracji i obronie. Na pewno wygrała zasłużenie. Nasza droga do Kopenhagi się wydłużyła, ale ta porażka nie przekreśla naszych szans. Jesteśmy teraz w trudnym momencie, a takie budują ducha walki i drużynę – przekonywał kapitan Marcin Możdżonek.
Naszych kibiców mogły też pocieszyć słowa selekcjonera francuskiej drużyny. – To był najlepszy mecz, jaki zagraliśmy od kilku lat. Widać, że mój zespół rośnie w siłę. Od początku lata złapaliśmy bardzo dobrą formę. Musimy skupić się na kolejnym spotkaniu, ponieważ ME to długi turniej – przyznał Laurent Tillie.
Największą zmorą biało-czerwonych w meczu z reprezentacją Francji były błędy popełniane w polu zagrywki. Polacy popełnili ich aż 22. Najczęściej serwisy psuli Bartosz Kurek (7) oraz Grzegorz Bociek (5). – Psuliśmy zdecydowanie za dużo zagrywek. Tak naprawdę to co druga czy trzecia nasza zagrywka szła w aut albo lądowała w siatce. Myślę, że to był jeden z decydujących o porażce elementów – przekonywał Grzegorz Bociek.
Tymczasem Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) chce przetestować rewolucyjne zmiany zmiany w przepisach. Poligonem doświadczalnym będą MŚ do lat 23. Sety podczas tej imprezy będą grane do 21 punktów (oprócz tie-breaku w piątym, jak dotychczas, czyli do 15), a na wykonanie zagrywki zawodnik będzie miał 15 sekund od gwizdka sędziego.
Modyfikacji ulegną także przepisy dotyczące przerwy technicznej. W nowej formule będzie ona tylko jedna, gdy któraś z drużyn wywalczy 12 pkt.

Wyniki ME siatkarzy w Polsce i Danii
grupa B (Gdańsk)
Polska – Francja 1:3 (22:25, 23:25, 25:20, 20:25), Polska – Słowacja 3:1 (26:24, 20:25, 25:19, 25:22)
Polska: Winiarski, Nowakowski, Kurek, Żygadło, Możdżonek, Jarosz, Zatorski (libero) oraz Ruciak, Bociek, Wiśniewski. Pozostałe mecze grupy B: Słowacja – Turcja 3:2 i Francja – Turcja 3:1
1. Francja 3 9 9:2
2. Polska 3 6 7:5
3. Słowacja 3 2 4:8
4. Turcja 3 1 4:9
grupa A: Białoruś – Włochy 1:3, Belgia – Dania 3:1, Dania – Białoruś 3:2, Włochy – Belgia 2:3
grupa C: Serbia – Holandia 3:2, Słowenia – Finlandia 1:3, Holandia – Słowenia 3:1, Serbia – Finlandia 3:0
grupa D (Gdynia): Niemcy – Bułgaria 3:2, Rosja – Czechy 3:0, Niemcy – Czechy 3:0, Bułgaria – Rosja 1:3
Wtorkowe baraże o ćwierćfinał: Polska – Bułgaria (Gdańsk, godz. 20, relacja w Polsacie Sport, Rosja – Słowacja, Włochy – Holandia. Serbia – Dania.
Bezpośredni awans do ćwierćfinałów ME: Niemcy, Francja, Finlandia, Belgia.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie