Wypadek na Grunwaldzkiej: Mieszkańcy od lat apelowali o światła na przejściu dla pieszych. Miały być w 2017 roku, powstaną dopiero w 2020

Norbert KowalskiZaktualizowano 
Wypadek na Grunwaldzkiej miał miejsce w sobotę rano. Jeden z kierowców nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych obok ul. Marszałkowskiej i potrącił dwie osoby. 75-letnia kobieta zmarła w szpitalu. Grzegorz Dembiński
Chociaż mieszkańcy Grunwaldu od lat starają się o postawienie sygnalizacji świetlnej na przejściu dla pieszych na ul. Grunwaldzkiej, gdzie w sobotę doszło do tragicznego wypadku, do tej pory nie mogą się ich doczekać. I wszystko wskazuje na to, że poczekają jeszcze co najmniej kilka miesięcy. Sygnalizacja świetlna ma bowiem powstać dopiero w przyszłym roku. Pierwotnie mówiło się, że będzie przygotowana już... w 2017 roku. Tymczasem prokuratura wciąż zbiera materiał dowodowy, który pozwoli na ewentualne zatrzymanie kierowcy, który doprowadził do wypadku na Grunwaldzkiej.

Do tragicznego wypadku na Grunwaldzkiej doszło w sobotę rana. Starsze małżeństwo przechodziło przez przejście dla pieszych znajdujące się obok ul. Marszałkowskiej. Podczas gdy jeden z kierowców zatrzymał się, aby ich przepuścić, drugi nie zwolnił i potrącił 75-latkę i 70-latka. Oboje natychmiast zostali przewiezieni do szpitala. Tam niestety zmarła 75-letnia kobieta.

Mieszkańcy Grunwaldu nie mają wątpliwości, że wypadku na Grunwaldzkiej można było uniknąć. Jak przekonują, tamtejsze przejście jest jednym z najniebezpieczniejszych w Poznaniu. Dlatego już od kilku lat starają się, żeby powstała tam sygnalizacja świetlna.

Trwa głosowanie...

Czy piesi w Polsce powinni mieć bezwarunkowe pierwszeństwo na drodze?

Głos Wielkopolski

- Już wiosną 2015 roku razem z panią Marią Kopral apelowaliśmy do Rady Osiedla, by zwróciła uwagę na to przejście. Wtedy nic się jednak nie wydarzyło. Dlatego jesienią tamtego roku wzięliśmy sprawy w swoje ręce i zbieraliśmy podpisy pod petycją o postawienie sygnalizacji świetlnej lub stworzenie choćby azyli - opowiada Włodzimierz Nowak, aktywista miejski z Grunwaldu.

I dodaje: - Złożyliśmy do Zarządu Osiedla petycję z podpisami, ale w związku z tym, że przez kolejne miesiące znowu nic się nie działo w tej sprawie, pod koniec 2016 roku sami poszliśmy z kserem tej petycji do Zarządu Dróg Miejskich.

Zarząd Dróg Miejskich jeszcze w pierwszym kwartale 2017 roku przygotował i pokazał mieszkańcom gotowy projekt budowlany sygnalizacji świetlnej. - Według ówczesnych planów miała ona powstać jeszcze w 2017 roku. Wtedy jednak ówczesny wiceprezydent Maciej Wudarski stwierdził, że ustawienie sygnalizacji trzeba skoordynować z budową ścieżki rowerowej na Grunwaldzkiej. A to oznaczało opóźnienie - wspomina Włodzimierz Nowak.

Czytaj też: Najgłośniejsze sprawy kryminalne w Wielkopolsce. Sprawdź, czy je pamiętasz

Jesienią 2017 roku został przedstawiony projekt utworzenia sygnalizacji świetlnej, który został skoordynowany z planami budowy drogi rowerowej na Grunwaldzkiej.

- Wtedy nastąpiły kolejne komplikacje, bo pojawił się pomysł, aby stworzyć lewoskręt z ulicy Marszałkowskiej w Grunwaldzką, w stronę centrum. To oznaczało konieczność kolejnego przeprojektowania i opóźnienie o kolejnych kilka miesięcy - wyjaśnia Włodzimierz Nowak.

I dodaje: - Kiedy w końcu w 2018 roku ogłoszono pierwszy przetarg na budowę drogi rowerowej na ul. Grunwaldzkiej, to pozostał on nierozstrzygnięty. Dopiero w tym roku rozstrzygnięto drugi przetarg i zaczęła się budowa ścieżki. Jednak jest to zaledwie tzw. pierwszy etap, który zakłada budowę ścieżki do ul. Słonecznej.

Społecznicy spotykali się z prezydentem Jaśkowiakiem i rozmawiali na temat budowy ścieżki od ul. Słonecznej do Bułgarskiej. Jak mówią, prezydent obiecywał im, że droga rowerowa na tym odcinku powstanie jeszcze w tym roku.

- W połowie maja otrzymałem informację, że ZDM dał spółce Poznańskie Inwestycje Miejskie zielone światło na finansowanie i ogłoszenie przetargu na drugi etap ścieżki rowerowej. Ale już w czerwcu od PIM dowiedziałem się, że zostanie on okrojony do ulicy Sowińskiego i nie obejmie przejścia przy skrzyżowaniu Grunwaldzkiej i Marszałkowskiej - opowiada Włodzimierz Nowak.

Poznań: Gdzie najczęściej dochodzi do wypadków? Ranking najb...

Przedstawiciele Urzędu Miasta tłumaczą, że w tym roku ZDM uruchomił tzw. aktywne przejście dla pieszych. - Przy znakach ostrzegających kierowców o przejściu zamontowane zostały dodatkowe światła migające informujące nadjeżdżających, że ktoś może przechodzić przez "zebrę" tak, by z jeszcze większej odległości prowadzący pojazdy wiedzieli, że zbliżają się do miejsca, w którym przechodnie mogą przebywać na pasach - informuje Joanna Żabierek, rzecznik prasowy Urzędu Miasta.

Jednocześnie potwierdza, że budowa sygnalizacji świetlnej w okolicy skrzyżowania z ul. Marszałkowską będzie przeprowadzona przy okazji budowy drogi rowerowej na tamtym odcinku. To jednak planowane jest... dopiero w 2020 roku. - W tym roku spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie przeprowadzi postępowanie przetargowe na wybór wykonawcy robót budowlanych, które będą prowadzone w 2020 roku. Wówczas też ma powstać wspomniana sygnalizacja - mówi Joanna Żabierek.

Zaskoczeni takim obrotem sprawy są sami mieszkańcy, którzy zwracają uwagę, że sygnalizacja miała być gotowa jeszcze... w 2017 roku. - Podczas środowej sesji rady osiedla wystosujemy apel o zmianę kolejności prac. Chcemy, żeby najpierw powstał odcinek drogi rowerowej od ul. Bułgarskiej do Sowińskiego a dopiero potem od Sowińskiego do Słonecznej nawet, jeśli jest to niezgodne z regułami sztuki budowlanej. Nie ma przeciwwskazań, żeby nie zmienić kolejności budowy - przekonuje Włodzimierz Nowak.

Z kolei jeszcze w poniedziałek Stowarzyszenie Mieszkańców Abisynia złożyło w biurze Miejskiego Inżyniera Ruchu apel o jak najszybsze zamontowanie świateł na przejściu Marszałkowska/Grunwaldzka. - Chcemy doraźnie zmienić oznaczenie tego przejścia na bardziej widoczne dla kierowców. Planujemy także pikietę w tym miejscu, by zwrócić uwagę władz miasta na nasz problem. Podobna tragedia nie ma prawa się powtórzyć! - informują przedstawiciele stowarzyszenia.

Śledztwo w sprawie wypadku na ul. Grunwaldzkiej wszczęła poznańska prokuratura. Wiele wskazuje na to, że kierowca usłyszy zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Możliwe, że nie będzie to jedyny zarzut. Jeśli 70-letni mężczyzna spędzi w szpitalu powyżej siedmiu dni, także i tym wątkiem zajmie się prokuratura.

Sprawdź też: Drogi, na których ginie najwięcej osób - KLIKNIJ

10 najbardziej niebezpiecznych dróg w Polsce. Tu było najwię...

- Monitorujemy stan zdrowia poszkodowanego mężczyzny i będziemy ustalać, jakie odniósł obrażenia. Od tego będą zależały ewentualne zarzuty. Według mojej wiedzy jego życie nie jest obecnie zagrożone - mówi prokurator Marek Świtała z prokuratury rejonowej Poznań Grunwald.

Na razie śledczy nie zatrzymali kierowcy samochodu, gdyż wciąż zbierają odpowiedni materiał dowodowy. Czekają również na przekazanie materiałów z policji. - Funkcjonariusze zabezpieczyli okoliczny monitoring, lecz jeszcze nie wiemy, czy zarejestrował on moment wypadku. Ustalono także świadków. Czekamy aż policja przekaże nam swoje materiały - mówi prokurator Marek Świtała.

Sprawdź też:

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-08-06T14:01:23 02:00, Gość:

Czyli wszędzie gdzie zdarzy się śmiertelny to rozumiem światła postawicie?Co za hipokryzja.

to nie pierwszy śmiertelny i dziesiątki kalectw

G
Gość

Za mało ludzi tam zginęło, i niskiego pochodzenia nikt wysoko stołowy.

G
Gość

Czyli wszędzie gdzie zdarzy się śmiertelny to rozumiem światła postawicie?Co za hipokryzja.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3