Wypadek w Puszczykowie: Przejazdy kolejowo-drogowe są monitorowane, ale kierowcy muszą uważać niezależnie od położenia szlabanów

Grzegorz Okoński
Przejazd drogowo-kolejowy w Krzesinach - tu w nocy rogatki nie zamknęły się przed nadjeżdżającym pociągiem, na szczęście nie doszło do wypadku
Przejazd drogowo-kolejowy w Krzesinach - tu w nocy rogatki nie zamknęły się przed nadjeżdżającym pociągiem, na szczęście nie doszło do wypadku Grzegorz Dembiński
W Pobiedziskach i w Krzesinach szlabany przy przejazdach kolejowych nie zamknęły się, mimo że nadjeżdżały pociągi. Na szczęście nie doszło wówczas do wypadków. Kolej analizuje te przypadki i zapewnia, że urządzenia są sprawne.

Po tragedii w Puszczykowie kierowcy zwracają baczniejszą uwagę na przejazdy kolejowe i sygnalizują, że do wypadków może dochodzić nie tylko z winy osób wjeżdżających na tory mimo zamykających się szlabanów, ale też z powodu niezamkniętych rogatek.

W Pobiedziskach kilka dni temu samochody zatrzymały się przed przejazdem, do którego zbliżał się pociąg – skład wolno przejechał przed nimi, a szlabany zaczęły się zamykać dopiero wtedy, gdy pociąg już opuszczał przejazd. Sytuacja została nagrana kamerą samochodową, a w komentarzach internauci wspominali, że doszło tam wcześniej do awarii systemu zasilania, a przed przejazdem ustawione były znaki „stop”.

Z kolei 10 kwietnia w nocy na przejeździe w Krzesinach szlabany zamknęły się także dopiero wtedy, gdy przejechał już pociąg. Nagrywająca zdarzenie rowerzystka zatrzymała się wcześniej, bo słyszała, że mimo podniesionych zapór nadjeżdża pociąg.

Zobacz: Wypadek w Puszczykowie: Przejazd kolejowy jest niebezpieczny? "Kierowcy często przejeżdżali przy zamykających się rogatkach"

- Komisja ustala okoliczności zbyt późnego opuszczenia automatycznych rogatek na przejeździe kolejowo-drogowym w Krzesinach i dochowanie wszystkich procedur przez dyżurnego ruchu w takiej sytuacji – informuje Karol Jakubowski, z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. - Obecnie urządzenia działają prawidłowo. Wpływ na sytuację na przejeździe mogła mieć awaria pociągu towarowego w polu oddziaływania na urządzenia na przejeździe kolejowo–drogowym.

Z kolei wydarzenie na przejeździe przy ul. Gnieźnieńskiej w Pobiedziskach było konsekwencją kolizji drogowej – kierowca jednego z samochodów uderzył szafę przy przejeździe, w której znajdują się urządzenia odpowiadające za zamykanie i otwieranie rogatek.

- Po wykryciu usterki zostały niezwłocznie naprawione – zapewnia Karol Jakubowski. - Zgodnie z procedurą, prędkość pociągów na czas naprawy została ograniczona do maks. 20 km/godz. Maszyniści dawali sygnały dźwiękowe, informując kierowców o nadjeżdżającym pociągu. Przed przejazdem ustawiono znaki informujące o uszkodzonej rogatce oraz znak „stop”. W sobotę przed południem rogatki były już sprawne. Obecnie także działają prawidłowo, wymagają jednak dalszej, bardziej kompleksowej naprawy. Prace w tym zakresie trwają.

Sprawdź: Poznań: Rogatki na przejeździe kolejowym zamknęły się gdy... pociąg już przejechał! Niebezpieczny przejazd kolejowy [WIDEO]

Kolejarze przypominają, że niezależnie od tego, czy szlabany są podniesione, czy opuszczone, kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność za każdym razem, gdy zbliżają się do przejazdu kolejowo-drogowego. Wynika to z przepisów ruchu drogowego. Takie też stanowisko przedstawiała kolej w 2003 roku, gdy na przejeździe w Nowym Dworze (gm. Zbąszyń) zginął kierowca, który wjechał na przejazd, bo rogatki były podniesione, a światła ostrzegawcze – wyłączone: wówczas doszło do sprawy sądowej o odszkodowanie dla rodziny ofiary wypadku.

Obecnie na 1343 przejazdach kolejowo-drogowych w całej Polsce działają kamery monitoringu, a PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., które zarządzają blisko 14 tys. przejazdów, chce zwiększać poziom bezpieczeństwa na skrzyżowaniach torów z drogami m.in. właśnie poprzez montaż kolejnych kamer.

- Tylko w tym roku w Wielkopolsce monitoring zyska pięć przejazdów, m.in. w Tuchorzy, Jastrowiu i Żydowie – mówi Karol Jakubowski. - Prace będą prowadzone w ramach projektu „Poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniach linii kolejowych z drogami – Etap I – część przejazdowa”. Projekt o wartości ponad 250 mln zł jest współfinansowany z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, pozwoli na przebudowę 182 przejazdów w całym kraju.

Do tragedii na przejeździe kolejowym w Puszczykowie doszło w środę, 3 kwietnia. W karetkę, która jechała po pacjenta do puszczykowskiego szpitala, uderzył pociąg relacji Katowice - Gdynia. W wypadku pod Poznaniem zginęły dwie osoby, trzecia jest w stanie ciężkim. Dlaczego karetka utknęła między szlabanami? Co relacjonują świadkowie?Kliknij tutaj, przejdź dalej i sprawdź szczegóły --->

Wypadek w Puszczykowie: W karetce zginął lekarz i ratownik. ...

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jak mam zachować ostrożność w miejscowości Pecna kiedy ekrany zasłaniają widoczność. Żeby zobaczyć czy można bezpiecznie przejechać przez przejazd trzeba przednimi kołami stanąć na torach.
b
bzm
Taki sam przypadek miałem w ubiegłym roku w Szamotułach na al. 1 maja. Pociąg już przejeżdżał, a sygnalizacja dopiero zaczęła migać. Szlaban opadł, gdy ostatni wagon był na przejeździe.
Dodaj ogłoszenie