Wyższy zysk to też wysokie ryzyko

Marcin Markowski
Paweł Relikowski/Polskapresse
"Twoje Finanse". Bezpieczeństwo. Odcinek 7. - Inwestowanie w parabankach. Sprawdź, czym ryzykujesz

Zdecydowałeś się powierzyć swoje oszczędności instytucji parabankowej? Uważasz, że warto podjąć ryzyko, skoro wiele z nich oferuje oprocentowanie wielokrotnie wyższe niż w banku? Musisz mieć świadomość, że ryzykujesz całą deponowaną kwotę. Twoje oszczędności nie są bowiem gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG). Jeśli parabank upadnie, trudniej będzie odzyskać zainwestowane środki, a może się zdarzyć, że bezpowrotnie stracisz wszystko.

Tymczasem zdecydowana większość klientów parabanków nie ma świadomości tego ryzyka. Kiedy w marcu 2012 r. TNS Pentor przeprowadził na zlecenie KNF badanie, okazało się, że aż 96 proc. klientów firm niebędących bankami, a oferujących produkty podobne do lokat bankowych, było przekonanych, że w razie ich upadłości z pewnością odzyskają wpłacone pieniądze.

Aż 71 proc. klientów parabanków stwierdziło w ankiecie, że instytucje te są tak samo godne zaufania jak banki. A aż 94 proc. uważało, że informacje, jakie uzyskuje od nich, są wiarygodne i użyteczne.

W banku twoje pieniądze objęte są gwarancją BFG. Pisaliśmy o tym w jednym z poprzednich odcinków. Jeżeli bank, który ma zgodę na działalność wydaną przez KNF i podlega jej kontroli, upadnie, to klienci mają pewność, że wpłacone pieniądze, do wysokości gwarantowanej przez BFG (obecnie do równowartości w złotych 100 tys. euro), zostaną im zwrócone w ciagu 20 dni roboczych od zawieszenia działalności banku, ustanowienie zarządu komisarycznego oraz złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.

Jest to możliwe dzięki temu, że wszystkie banki w Polsce tworzą fundusz ochrony środków gwarantowanych oraz systematycznie wpłacają składki do BFG. Z tych funduszy finansowane są wypłaty dla klientów banków, które ogłosiły upadłość.

Tymczasem parabanki nie są uczestnikami systemu bankowego, nie odprowadzają składek na BFG - klienci tych instytucji takiej ochrony nie posiadają.

W przypadku upadłości parabanku, każdy klient będzie musiał sam wystąpić z roszczeniami do sądu. Parabanki są bowiem zwykłymi firmami, często spółkami, które odpowiadają tylko do wysokości posiadanego kapitału. W efekcie będziemy jednym z wielu wierzycieli stojących w kolejce. A majątek firmy może nie wystarczyć na pokrycie wszystkich roszczeń.

Oczywiście, nie wszystkie parabanki są z definicji nieuczciwe wobec klientów, nie wszystkie też upadną. Jeśli zatem decydujesz się skorzystać z ich oferty, to pamiętaj, by nie inwestować wszystkich swoich oszczędności. Zgodnie z zasadą, by nie wkładać wszystkich jaj do jednego koszyka. Bezpieczniej jest rozłożyć swoje inwestycje pomiędzy różne instrumenty finansowe, by zmniejszyć ryzyko. W razie niepowodzenia jednej z nich, pozostaną oszczędności w innych instytucjach.

Zanim zdecydujesz się ulokować pieniądze, dokładnie przeczytaj umowę. Sprawdź, czy w umowie nie ma zapisów, które mogą ograniczyć twoje prawa. Zdarza się, że firmy zastrzegają sobie, że w razie zaistnienia określonych okoliczności mogą nie wypłacić nam części bądź całości naszych pieniędzy. Możliwe też, że umowa nakłada obowiązek poniesienia opłat dodatkowych. Zdarzają się np. opłaty za przechowanie pieniędzy.

Nigdy też nie podpisuj umowy, której nie rozumiesz. Nie rób tego tym bardziej, jeśli osoba przyjmująca pieniądze nie potrafi ci jasno wyjaśnić budzących twoją wątpliwość zapisów: wtedy naprawdę lepiej zrezygnować z takiej propozycji. Jeśli nie jesteś pewien zapisów w umowie, zadzwoń pod bezpłatną infolinię 800 290 479. lub wejdź na stronę www.zanim-podpiszesz.pl.

Pamiętaj też, że dobre opinie znajomych czy wpisy na forach internetowych mogą nie wystarczyć. Sprawdź, czy firma, której chcesz powierzyć pieniądze nie znajduje się na na liście ostrzeżeń publicznych KNF. Szczegóły można znaleźc na stronie www.knf.gov.pl.

Kliknij, aby czytać materiały z cyklu Twoje finanse. W komentarzach dziel się swoimi doświadczeniami, spostrzeżeniami i poradami!

Nie przegap serii Twoje finanse 50+ dla osób w wieku średnim i seniorów

_Cykl publikacji "Twoje Finanse" powstaje we współpracy z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej. Więcej o ekonomii na stronie **

NBP.pl

**_

Będą zmiany w prawie dotyczącym cmentarzy i pochówków

Wideo

Materiał oryginalny: Wyższy zysk to też wysokie ryzyko - Polska Times

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dorota
wole mniejszy zysk a bezpieczenstwo w zamian, dlatego przez internet zakladamlokaty w open finance, sa tak oprocentowane, ze moge zarobic, przy czym niczym nie ryzykuje
P
Paweł
Jakoś trudno mi uwierzyć, żeby po aferze Amber Gold ktokolwiek dał się nabrać na pakowanie w ten interes pieniędzy. To była potężna nauczka
p
pablo
Bankom można nie ufać, w parabanki nie ma co się bawić, ale dobrą alternatywą są unie kredytowe czyli tak zwane skoki. Można znaleźć u nich dobre oprocentowanie. A wizje bardzo wysokich zysków w parabankach zawsze kończą się marnie.
P
Paweł
...z wodami geotermalnymi akurat nie wyszło, ale koncert medialny prosperuje świetnie
P
Paweł
O Tadeuszu Rydzyku można powiedzieć różne rzeczy, ale na pewno nie to, że nie ma drygu do interesów.
R
Rozalia
a on już dobrze je zainwestuje
B
Bomber Gold
PO co wam to leszcze?
g
gość
nie dac się nabrać na ładne słówka i niemożliwy zysk.ja sobie podczytuję co i jak i już wyciągam wnioski:poradnikinwestowania.pl/2013/02/w-co-zainwestowac-pieniadze/
Dodaj ogłoszenie