Z Lecha Poznań do ojczyzny. Pedro Tiba będzie grał w czołowym klubie w Portugalii

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Po czterech latach spędzonych w Lechu Poznań, Pedro Tiba wraca do Portugalii
Po czterech latach spędzonych w Lechu Poznań, Pedro Tiba wraca do Portugalii Grzegorz Dembinski
Udostępnij:
Po czterech latach spędzonych w Lechu Poznań, Pedro Tiba wraca do swojej ojczyzny. Portugalczyk podpisał dwuletni kontrakt z Gil Vicente. Przed zakończeniem sezonu mówiło się, że trafi do Legii Warszawa. Tiba był nawet w stolicy na badaniach medycznych, ale nie porozumiał się z warszawskim klubem.

Po czterech latach spędzonych w Lechu Poznań, Pedro Tiba wraca do swojej ojczyzny. Portugalczyk podpisał dwuletni kontrakt z Gil Vicente. Przed zakończeniem sezonu mówiło się, że trafi do Legii Warszawa. Tiba był nawet w stolicy na badaniach medycznych, ale nie porozumiał się z warszawskim klubem.

Pedro Tiba przez dwa lata będzie bronił barw Gil Vicente.

Jak powiedział w mediach wciąż ma "dużo do zaoferowania w futbolu."

- Nie było mnie cztery lata, podczas których udało mi się osiągnąć wszystkie cele, do których się zobowiązałem, czyli grać w rozgrywkach europejskich, a także osiągnąć to, czego najbardziej pragnąłem, czyli zostać mistrzem – powiedział 33-letni pomocnik na stronie swojego nowego klubu.

- To dla mnie jest idealny zespół na powrót - dodał.

Wspominał też, że w przeszłości współpracował z dyrektorem sportowym klubu, Tiago Lenho, i z trenerem Ricardo Soaresem.
- Gil Vicente w ostatnich latach rośnie, cieszę się, że tu jestem - stwierdził Tiba.

Wcześniej mówiło się, że Tiba może przenieść się do Legii i tego transferu było blisko. Portugalczyk jednak nie porozumiał się z warszawskim klubem.

Lech Poznań na początku stycznia 2022 roku drugi raz w swojej historii sprzedał zawodnika za ponad 10 milionów euro. Tym razem był to Jakub Kamiński z rocznika 2002, który zostanie w Kolejorzu do końca sezonu, a 1 lipca dołączy do niemieckiego VfL Wolfsburg. Oprócz niego w ciągu ostatnich dwóch lat za grube miliony z Kolejorza odeszli inni wychowankowie Lecha Poznań Kamil Jóźwiak, Jakub Moder, Robert Gumny czy Tymoteusz Puchacz. Postanowiliśmy sprawdzić tych, na których Kolejorz zarobił najwięcej w swojej historii. Ceny piłkarzy ustaliliśmy na podstawie portalu Transfermarkt oraz własnych informacji. Za całą trzynastkę Lech w XXI wieku uzyskał (w przybliżeniu)... 62,5 miliona euro!Zobacz dwunastu najdrożej sprzedanych zawodników w historii Lecha Poznań ---->

Lech Poznań regularnie zarabia na swoich piłkarzach miliony ...

Wielkopolska skrywa w sobie wiele wyróżniających się obiektów piłkarskich zachwycających m.in. świetnym położeniem czy nowoczesną infrastrukturą. Stadiony w małych miejscowościach posiadają również ciekawą historię, którą postanowiliśmy przybliżyć w zestawieniu najlepiej położonych obiektów piłkarskich w naszym regionie. To nasz subiektywny ranking.Zobacz najładniejsze obiekty piłkarskie w Wielkopolsce ---->

10 najładniej i najlepiej położonych stadionów piłkarskich w...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Q&A z Bartoszem Kurkiem

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie