Z ludźmi i dla ludzi. Tak przebiega rewitalizacja wielkopolskich miast i miasteczek

Materiał informacyjny - Województwo Wielkopolskie z siedzibą Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu
Amfiteatr w Ostrowie Wlkp. służy realizacji wydarzeń kulturalnych
Amfiteatr w Ostrowie Wlkp. służy realizacji wydarzeń kulturalnych UM Ostrów
Udostępnij:
Historie są bardzo podobne: kiedyś - zaniedbane miejsca, które najczęściej „straszyły” swoim widokiem, dzisiaj (po rewitalizacji) mają przyciągać do siebie mieszkańców i być źródłem nowych aktywności. Tylko, że droga do osiągniecia sukcesu jest niezwykle długa - jak z resztą pokazują przykłady z Wielkopolski.

Rewitalizacja w Wielkopolsce wkracza w ważny etap. To moment próby dla wielu miast. Samorządy kończą inwestycje, na które wcześniej otrzymały dofinansowanie unijne z puli marszałkowskiej, będącej w dyspozycji zarządu województwa – Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020. To ponad 50 projektów, które na pierwszy rzut oka są związane z poprawą estetyki miast i miasteczek, ale ich prawdziwe znaczenie jest znacznie bardziej ciekawsze.

- Rewitalizacja to nie tylko zmiany wizerunkowe (placów czy ulic), ale przede wszystkim w centrum zainteresowania stawia się człowieka – mówił marszałek Marek Woźniak 2 marca 2020 roku podczas konferencji inaugurującej projekt „Wzmacnianie zdolności gmin do programowania i wdrażania działań rewitalizacyjnych”. - Podstawą jest pobudzanie go do działania i aktywne włączanie w zmiany społeczne. To wielkie wyzwanie, które wymaga od osób zajmujących się rewitalizacją, odpowiedniego przygotowania i ciągłego spoglądania w przyszłość - dodawał.

Rzeczywiście, nowa infrastruktura jest najczęściej początkiem długofalowych zmian, które mają pomóc samorządom w rozwiązywaniu wcześniej zdiagnozowanych kryzysów miejskich, takich jak choćby bezrobocie, ubóstwo, bierność czy marazm życiowy. - Bo rewitalizacja to coś całkiem innego niż betonowanie rynków, a i z zasadzeniem drzew związek ma pośredni – uważa Rajmund Ryś, współtwórca ustawy o rewitalizacji z 2015 roku. Trudno nie zgodzić się z jego słowami, ponieważ właściwie podejście do rewitalizacji skupia się na aspekcie społecznym, a sam proces jest rozpisany na wiele lat. Takie myślenie coraz częściej dominuje w samorządach z Wielkopolski.

Wyspa

Przegląd projektów rewitalizacyjnych zaczynamy od Wielkopolski Północnej. Tam duże zmiany czekają na mieszkańców, m. in. Trzcianki i Piły. Na uwagę zasługuje niedawno otwarta skateplaza. Na pilskiej Wyspie na fanów deskorolki, hulajnogi, czy rolek czeka ponad 3000 m2 miejsca do jeżdżenia To jeden z największych i najnowocześniejszych tego typu obiektów w Polsce. Obok powstał tor na rolkach, boiska do gry w siatkówkę, koszykówkę i piłkę nożną. Tereny rekreacyjne mieszczą się na wyspie miejskiej, położonej praktycznie w samym centrum Piły, która niegdyś była obszarem o relatywnie najgorszej sytuacji społecznej i gospodarczej. Tak wynikało z diagnozy, którą miasto przeprowadziło na potrzeby lokalnego programu rewitalizacji. Teraz ma to się zmienić. Nowa infrastruktura wybudowana ma tchnąć nowego ducha w to miejsce, co z resztą już widać na załączonym zdjęciu…

Kilka lat temu centrum Trzcianki było jednym ogromnym placem, gdzie mieścił się dworzec PKS. Dziś to nowoczesna przestrzeń, która łączy kilka aspektów. Przede wszystkim to miejsce dla mieszkańców, gdzie można przyjść i schronić się w cieniu przed upalnym słońcem w towarzystwie szumu wody z odnowionej fontanny. Plac Pocztowy służy również, jako miejsce kulturalnych imprez i koncertów, których nie brakowało podczas ostatniego lata. Ale już teraz mieszkańcy mogą korzystać z usług Centrum Integracji Społecznej.

Wewnątrz budynku znajdują się sale konferencyjne, wystawowe, a także sala widowiskowa. Wszystko to sprzyja organizacji zajęć dla dzieci, młodzieży czy seniorów. Niemal 1000 m2 powierzchni jest przygotowanych do organizacji licznych wydarzeń dla mieszkańców Trzcianki. Z kolei na zewnątrz poszerzono chodniki, dzięki czemu mogą na nich działać ogródki gastronomiczne. Centrum Trzcianki znów tętni życiem.

Kultura na stacji

Podobnie można powiedzieć o nieczynnej od wielu lat parowozowni w centrum Pleszewa – tym razem na południu Wielkopolski. Ten obiekt wyłonił się z gruzów, jako nowa siedziba domu kultury – i to nie byle, jaka! Zachowując pamięć miejsca, udało się stworzyć przestrzeń do działań artystycznych. Jest tu sala koncertowa, do nauki tańca, muzyczna, sale warsztatowe. Wszystko w kolejowym klimacie, np. pod podłogą widać szyny z przełomu XIX i XX wieku. Obiekt – mimo pandemii – tętni życiem kulturalnym. W ubiegłym roku udało się zrealizować blisko 90 wydarzeń.

To już drugi budynek stacji Pleszew Miasto, który po rewitalizacji służy lokalnej kulturze. Wcześniej stojący obok, główny gmach dworcowy został zamieniony na siedzibę biblioteki publicznej - oprócz księgozbiorów i czytelni jest nawet mała sala widowiskowa.

Na pomysł przywrócenia dworca kolejowego mieszańcom wpadły władze Grodziska Wlkp. Niegdyś budynek tętnił życiem. Jeszcze w końcu lat 80. kursowały stąd pociągi do Opalenicy i Kościana. Potem budynek zaczął podupadać. Mieszkańcy nie korzystali z niego. Trzeba było coś zrobić. Samorząd pozyskał na adaptację i przebudowę budynku po byłym dworcu PKP 5 mln zł dotacji UE. Filarem projektu rewitalizacyjnego było utworzenie Centrum Ekonomii Społecznej, które ma służyć seniorom, niepełnosprawnym, młodzieży z problemami czy ludziom, którzy z różnych powodów czują się wykluczeni społecznie. W budynku powstały warsztaty terapii zajęciowej, harcówka, a nawet strefa sztuki. Jest też jadłodajnia z poczekalnią, gdzie serwowane są kolejowe specjały z przeszłości. Ponadto w Centrum Ekonomii Społecznej będą odbywać się warsztaty z krawiectwa, malarstwa, czy rzeźbiarstwa.

Dużo zieleni

Przywrócić śródmieście mieszkańcom - taki cel rewitalizacji postawiły sobie władze Ostrowa Wlkp. Dzięki modernizacji 700-metrowego odcinka głównego traktu w Śródmieściu powstało kolejne miejsce, gdzie można organizować spotkania integracyjne, wystawy i festiwale uliczne. W tej przestrzeni rozmieszczono nowe ławki i elementy małej architektury, nasadzano piękną zieleń i zamontowano nowe oświetlenie. Skwer przy pl. Rowińskiego również przeszedł modernizację i stał się kolejnym miejscem, gdzie można usiąść i odpocząć podczas spaceru. Niedaleko w miejskim parku powstał nowy amfiteatr, gdzie, gdy tylko pozwala na to sytuacja pandemiczna, urzędnicy organizują serie plenerowych koncertów. Nowe Ogrody Jordanowskie to z kolei nie lada gratka dla najmłodszych. Nowoczesne place zabaw pozwalają spędzić ciekawe popołudnie w rodzinnym gronie. Zyskała też Rada Miasta - konkretnie nowoczesną salę sesyjną.

Nie inaczej jest w Kaliszu. Zupełnie nowe oblicze zyskują Planty Miejskie – miejsce spotkań kaliskich rodzin, jak również park pełen zieleni. Dosadzono tu blisko 300 drzew, około 11 tysięcy krzewów i bylin, w tym gatunki szlachetne, kwitnące, jak magnolia, azalia czy dereń biały. Powstały szpalery grabowe. Wzdłuż alejek z kostki granitowej rosną dywany trawiaste. Nie brakuje także roślin okrywowych i pnączy. Znacząco zmieniło się otoczenie pomnika Adama Asnyka. Betonowy plac zastąpiono miejscem spotkań. Np. pod koniec lata odbyła się tu pierwsza edycja „Planszówek na plantach”. Nowe oblicze zyskały budynki przez lata zapomniane. W zabytkowej hali tuż przy kaliskiej Rogatce powstał nowoczesny Akcelerator Kultury. To miejsce na wystawy fotograficzne, wernisaże, a także kameralne koncerty, czy przedstawienia. Na rogu ulicy Babina działa Centrum Organizacji Społecznych. Tu stowarzyszenia, czy organizacje pozarządowe mogą prowadzić liczne zajęcia, warsztaty. Z kolei na Podgórzu w dzielnicy nieco zapomnianej działa Dom Sąsiedzki. Mieszkańcy mogą się tu spotykać, wymieniać doświadczeniami, spędzać swój wolny czas, a także korzystać z szerokiej oferty artystycznych zajęć.

Pozostańmy jeszcze w południowej części Wielkopolski, a konkretnie w bardziej wysuniętym na wschód Koźminku. Prawdziwą dumą miejscowości jest urokliwy zespół pałacowo-parkowy, którego sercem jest późnobarokowy dwór, będący jednym z ciekawszych przykładów dworskiej architektury w tej części regionu. Dwór Mielęckich w Koźminku skrywa niejedną tajemnicę. Podobno to tam na noc zatrzymał się słynny Napoleon Bonaparte podczas wyprawy na Moskwę. Następnie w obiekcie była szkoła, przedszkole, a nawet odbywały się zebrania wiejskie. Zakręty historii i co rusz zmieniające się funkcje budynku sprawiały, że popadał on w coraz większą ruinę.

Dworek w Koźminku otrzymał nowe życie dzięki rewitalizacji. We wrześniu oficjalnie otwarto tu Gminne Centrum Kultury. Swoje siedziby będą tu miały m.in. Koło Gospodyń Wiejskich, Gminna Orkiestra Dęta, zespół śpiewaczy „Koźminianki”, a także różne grupy społeczne. Będą się tu również odbywały wydarzenia kulturalne: koncerty, wystawy i liczne warsztaty. W dworku działa za to sala ślubów, w której już pierwsza para powiedziała sobie sakramentalne "tak".

Pięć elementów

W połowie września otwarto Krobskie Centrum Usług Społecznych, w którym osoby niesamodzielne, starsze, czy z niepełnosprawnością, jak najdłużej będą przebywały w swoim środowisku lokalnym. Są tu mieszkania chronione - wspierane i treningowe, dom dziennego pobytu oraz klub seniora. To jeden z wielu pomysłów władz Krobi, który wpisuje się w założenia rewitalizacji. Oprócz niego w mieście realizowany jest inny duży projekt rewitalizacyjny, który składa się z pięciu inwestycji. Do tej pory zrealizowano w pełni trzy z nich. W 2018 r. wykonano utwardzenie dróg pieszo-rowerowych wzdłuż tzw. Rowu Krobskiego, znajdującego się w pobliżu Wyspy Kasztelańskiej. Teren stał się atrakcyjny zarówno dla pieszych i rowerzystów, a także przyjazny dla zwierząt wodnych, zwłaszcza ptaków. Także budynek dawnej szkoły na wyspie odnowiono i udostępniono mieszkańcom. Bo tutaj swoją siedzibę mają organizacje pozarządowe, Klub Wsparcia Rodzin czy Świetlica Socjoterapeutyczna.

W maju tego roku zakończono drugą część projektu. Chodzi o „Bezpieczną drogę do szkoły, pracy, na zakupy i do miejsc sportowo-rekreacyjnych”. Przedsięwzięcie obejmuje ul. Szkolną i prof. Józefa Zwierzyckiego oraz pl. Tadeusza Kościuszki i Ogród Ludowy. Natomiast w czerwcu zakończono budowę Centrum Biblioteczno-Kulturalnego KROB_KULT. W efekcie powstał nowoczesny parterowy budynek z antresolą. Na parterze znalazły się pomieszczenia dla księgozbiorów, kąciki zabaw dla dzieci, wielofunkcyjna sala, pomieszczenia gospodarcze oraz toalety. Z kolei na antresoli umieszczono czytelnię, salę komputerową obejmującą pięć stanowisk, toaletę, pomieszczenia biurowe i zaplecze sanitarne. Do połowy 2022 r. przebudowany zostanie rynek, do wykonania jest jeszcze renowacja Wyspy Kasztelańskiej.

Na obszarach wiejskich

Truizmem jest stwierdzenie, że o jakości życia na wsi w większym stopniu niż w większych ośrodkach decyduje aktywność mieszkańców. Gdy jej zabraknie, prawdziwą zmorą małych miejscowości staje się nuda. Jednak do realizacji oddolnych pomysłów konieczne są odpowiednie warunki. Gmina Krzywiń postanowiła je stworzyć realizując projekty rewitalizacyjne na obszarach wiejskich, tj. w miejscowościach Łuszkowo, Bielewo i Świniec. Oddane do użytku Centrum Integracji i Aktywizacji Lokalnej w Łuszkowie jest tego przykładem. Centrum składa się z dwóch sal – głównej, przeznaczonej na imprezy, szkolenia i konferencje i małej, gdzie spotykają się organizacje działające w Łuszkowie: OSP, Koło Gospodyń Wiejskich, klub seniora, związek młodzieży wiejskiej, kółko rolnicze. Nie tylko Łuszkowo zyskało nową przestrzeń publiczną, ale również niedalekie Bielewo. Powstała tu świetlica, w której mogą odbywać się imprezy międzypokoleniowe. W Świńcu powstał nie tylko plac zabaw dla dzieci, ale także wielofunkcyjne boisko z oświetleniem. Jest to idealne miejsce na spotkania mieszkańców całej miejscowości. Tym bardziej, że znajduje się niemal w samym jej sercu.

Modelowo

Leszno i Konin uczestniczyły w realizacji Modelowej Rewitalizacji Miast. Było to pilotażowe przedsięwzięcie wspierane przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, które pozwoliło wybranym miastom w Polsce na kompleksowe wsparcie w przeprowadzeniu całego procesu rewitalizacyjnego: od programowania po wdrażanie. Pierwsze efekty już można zauważyć w Koninie. Władze miasta postanowiły ożywić tereny wokół „Starówki”, które w ostatnich latach przestały pełnić swoje funkcje gospodarcze i społeczne. Jednym ze sposobów pobudzenia potencjału tego miejsca były programy skierowane do przedsiębiorców - „Starówka dla kreatywnych” i „Smacznie na Starówce”, ale także stworzenie w przebudowywanym Domu „Zamełki” Inkubatora Aktywności Kulturalnej. Ciekawym pomysłem na włączenie mieszkańców w rewitalizację było zadanie „Podwórko – nasza wspólna przestrzeń”, w której powstały piękne przestrzenie wspólne, do których urządzenia włączyli się mieszkańcy.

Leszno również realizuje modelową rewitalizację. Stworzono w okolicach rynku m. in. ofertę dla przedsiębiorców, czy ludzi młodych, kreatywnych. Tymczasem na kultowym placu Jana Metziga powstaje zupełnie nowy budynek. Swoista galeria kultury łączy „nowe i stare”, czyli gmach dawnej szkoły i budowany od podstaw obiekt. Prace mają zakończyć się jeszcze w tym roku, a zespół budynków ma stanowić nową jakość w świecie kultury i architektury Leszna. Nowoczesna biblioteka stanie się miejscem spotkań, warsztatów i zajęć integrujących lokalną społeczność. Tu swoje miejsce znajdzie też inkubator podmiotów ekonomii społecznej. W tej części znajdzie się muzeum drukarstwa, a na piętrach biura i najstarsze zbiory regionalne. Będzie też czytelnia gazet w klubowym klimacie. W nowej siedzibie biblioteki tematyczne wypożyczalnie i czytelnie wyznaczone będą czterema strefami: odkrywania, doświadczeń, kreacji i partycypacji. Biblioteka stanie się tym samym galerią kultury i miejscem prezentacji dziedzictwa kulturowego całego regionu leszczyńskiego. Instytucja postawi też na wczesną edukację małych dzieci, a także na działania dla seniorów.

Tu podaj tekst alternatywny

Dodaj ogłoszenie