Za dwa lata koniec darmowych autostrad w Niemczech

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski
Za dwa lata koniec darmowych autostrad w Niemczech
Za dwa lata koniec darmowych autostrad w Niemczech Pixabay
Niemiecki parlament przyjął poprawki do ustawy regulującej pobieranie opłat na autostradą. Od 2019 roku autostrady w Niemczech mają być płatne.

To już wydaje się przesądzone. Od 2019 roku kierowcy samochód osobowych najprawdopodobniej będą musieli płacić za przejazdy autostradami w Niemczech. Bundestag przyjął poprawki do ustawy, która będzie określała wysokość opłat na autostradach. Najtańsza, krótkoterminowa, winieta będzie kosztowała 2,5 euro.

– Nie jestem zaskoczony tą decyzją. To się szykowało już od pewnego czasu i sądziłem, że wcześniej czy później taka decyzja zostanie podjęta. Zwróćmy jednak uwagę na to, że praktycznie wszystkie kraje Europy mają opłaty za korzystanie z autostrad – komentuje Jan Okulicz-Kozaryn z Polskiej Izby Motoryzacji.

Opłaty za winiety krótkoterminowe zostały podzielone na pięć kategorii w zależności od wieku pojazdu, pojemności silnika oraz emisji spalin. Najtańsza, 10-dniowa winieta, będzie kosztowała 2,5 euro. Jednak najdroższa już nawet 20 euro. Z kolei za najdroższą roczną winietę trzeba będzie zapłacić 130 euro.

– Dla nas to zła informacja. Niemcy przecież są głównym szlakiem, którym Polacy jeżdżą na zachód lub południe Europy. Tędy zawsze było taniej i najszybciej. Dlatego na początku opłaty pewnie będą szokiem dla naszych kierowców, ale z czasem pewnie się przyzwyczaimy – mówi Jan Okulicz-Kozaryn.

Wprowadzenie zmian w ustawie, a co za tym idzie opłat na autostradach, to efekt kompromisu, który został osiągnięty w listopadzie 2016 roku między Komisją Europejską a niemieckim ministrem transportu Alexandrem Dobrindtem. Zgodnie z nim Niemcy będą musieli kupować winiety, ale w zamian będą mogli płacić niższy podatek drogowy. W praktyce to oznacza, że nie odczują konieczności płacenia za przejazd autostradami.

– To dotknie przede wszystkim zagranicznych kierowców. Samym Niemcom to wyjdzie na zero – mówi Jan Okulicz-Kozaryn.

Przypomnijmy, że w marcu Parlament Europejski uznał, że zmiany w niemieckim prawie będą dyskryminowały zagranicznych kierowców. Europosłowie stwierdzili wtedy, że nowy system opłat byłby sprzeczny z prawem UE, gdyż w praktyce nie nakładałby na niemieckich kierowców żadnych dodatkowych opłat, zaś takimi byliby obciążeni kierowcy z zagranicy.

ZOBACZ TEŻ:

Biało-czerwona syrenka zagrzewa reprezentację Polski do boju. Na masce samochodu piłkarze złożyli autografy

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
baron cygański

te 2,5 euro to będzie chyba za auto elektryczne, ale za np VW golfa albo skodę fabie diesla z 2004r spełniającego normę euro 3 będzie to 20 euro. opłata roczna będzie naliczana wg przelicznika z każde rozpoczęte 100 ccm danej kategorii i tak nap dla diesla euro3 wynosi ona 9,5eura/100 ccm, co przy silniku 1,4 l daje 14x9,5 = 133euro, ale 130 euro to wartość maksymalna za roczną winetę. jeżeli obliczony wg tego schematu koszt rocznej winiety wynosi ponad 100 euro to wineta 10-dniowa kosztuje 20 euro. Można to znaleźć na niemieckich stronach.

p
prorok

Gdzie my jesteśmy. My tu mamy dziki kraj. 10 dni jazdy za 10 zł. U nas za tyle do Konina nie dojedziemy. Brak słów.

Dodaj ogłoszenie