Zabił psa prądem bez okrucieństwa?

Mikołaj Woźniak
Animal Security
Niemal codziennie zdarzają się przypadki przestępstw przeciwko zwierzętom. Wyroki sądów są bardzo różne.

Osiem miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, grzywna i trzyletni zakaz posiadania psów - taki wyrok usłyszał na początku tygodnia Łukasz J., mieszkaniec Pierzchna (gm. Kórnik). W maju, w towarzystwie ojca, zabił psa swojego sąsiada. Zamknął go w klatce, polewał wodą i raził prądem. Chwilę po tym dramacie zmarł także ojciec oprawcy.

Szymon Szmyt, sędzia Sądu Rejonowego w Środzie Wielkopolskiej, uznał, że czyn Łukasza nie nosi znamion szczególnego okrucieństwa, z czym nie zgadzają się przedstawiciele organizacji zajmujących się prawami zwierząt. Czy sędzia popełnił błąd?

- Sięgnąłem po najsurowszą możliwą karę: pozbawienie wolności - broni swojej decyzji Szymon Szmyt i argumentuje: - Trzeba było wziąć pod uwagę aspekty obciążające, ale też łagodzące. Tu obciążający jest stopień premedytacji. Czyn trzeba bez dwóch zdań potępić. Jednak sprawca przyznał się, wyraził skruchę, miał dobrą opinię i nie był wcześniej karany - tłumaczy sędzia. Dodaje, że zabicie psa było czynem niegodnym, ale był to tylko incydent w życiu Łukasza. - Umieszczenie tego mężczyzny w zakładzie karnym nie przywróci psu życia ani też nie będzie słuszne wobec sprawcy, który zrozumiał swój błąd - mówi sędzia Szmyt.

Z wyrokiem nie zgadza się Tadeusz Perz, członek Straży Ochrony Zwierząt. Organizacja od początku wnioskowała o zmianę kwalifikacji czynu na szczególne okrucieństwo.

Zobacz też: Zabił psa prądem. Sąd: Nie było szczególnego okrucieństwa

- Sąd nie podzielił naszej opinii. Powołał co prawda biegłą, ale ona nie potrafiła określić, jak długo umierał pies - twierdzi Perz. Zaznacza, że organizacja pragnie sprawiedliwego wyroku: - Nie chodzi nam nawet o bezwzględne pozbawienie wolności, chcemy po prostu, żeby decyzja sądu była bardziej wychowawcza.
Jaka? Na przykład orzeczenie całkowitego zakazu posiadania zwierząt dla Łukasza J.

Sędzia Szmyt odpiera jednak te argumenty: - Pana Perza nie było na miejscu zdarzenia. Według mnie zwierzę po prostu chwyciło w pysk urządzenie rażące prądem i zmarło natychmiast. Podobną metodę uśmiercania stosuje się w ubojniach.

Według sędziego Łukasz J. nie otrzymał ogólnego zakazu posiadania zwierząt, ponieważ prowadzi gospodarstwo rolne. A taki zakaz byłby dla niego zbyt dotkliwy.

Obrońców praw zwierząt nie przekonują te słowa. - Jeśli sędzia w takim wypadku stwierdzi brak okrucieństwa, to znaczy, że jemu brak empatii - twierdzi Emilia Kaczmarek z Animal Security. Uważa, że jeśli sądy częściej wydawałyby bezwzględne wyroki skazujące, wszyscy dwa razy zastanowiliby się, czy zabić bezbronną istotę.

W ostatnim czasie wyroków pozbawienia wolności jest jednak coraz więcej. Na początku roku we Włocławku rok więzienia bez zawieszenia sąd wymierzył Krzysztofowi M., który w bestialski sposób zabił psa współlokatora. Z kolei w lipcu sędzia skazał dwóch mężczyzn z miejscowości Łobez kolejno na rok i 14 miesięcy pozbawienia wolności, za powieszenie i poderżnięcie psu gardła. Sąd we Wrocławiu skazał studenta Damiana P. na rok więzienia za znęcanie się nad zwierzętami. Jedną ze swych ofiar upiekł w piekarniku, inną wyprał w pralce. Wyrok bezwzględnego pozbawienia wolności usłyszał też mężczyzna, który w marcu zeszłego roku wyrzucił psa przez okno.

- Niestety, prowadzę wiele tego typu spraw. „Pomysłowość” i sposoby działania sprawców czasami są wręcz zatrważające. Przepisy są jasne i czytelne, często problemem było jednak podejście organów ścigania. Powoli się to zmienia, mamy coraz mniej umorzeń. Wszystko idzie w dobrym kierunku - ocenia Mateusz Łątkowski, adwokat, zajmujący się m.in. sprawami zwierząt.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
sdrgfsrthsg

sędziemu w dupę pręt stalowy i podłączyć prąd!

g
gosc

faktycznie powinien sprobowac jak to jest byc razony pradem , moze wtedy inaczej spojrzy na to bestialskie zabojstwo biednego zwierzaka

d
dk

cytaty z artykułu: ...ten czyn trzeba bez dwóch zdań potępić..., ... to tylko incydent w życiu Łukasza... Przy takiej karze, może się okazać, że to PIERWSZY taki incydent w życiu sprawcy. W tym przypadku /sprawca ze wsi/, kara, aby była "wychowawcza", musi być mocno odczuwalna. Może być 8 m-cy w zawieszeniu na 3 lata, ale zakaz posiadania psa dożywotni i bardzo wysoka / 5-10 tysięcy PLN/ grzywna np. na rzecz poznańskiego schroniska lub Straży Ochrony Zwierząt . A tak przy okazji, czy pan sędzia też z gospodarstwa, że taki wyrozumiały jest ?

p
pan azorka

nie chodzi o to, czy cierpiał czy nie, bo to oczywiste. pytanie brzmi, czy to było szczególnie okrutne zabójstwo. Jak zestawisz przypadki opisane na stronie 2 artykułu, to stwierdzić musisz, że ten kre..n wybrał najłagodniejszy chyba sposób uśmiercenia psa.

r
roweromaniak

Nie jestem w stanie ocenić tego konkretnego przypadku, niemniej chcę przypomnieć, że ogłuszanie prądem to stosowany powszechnie sposób w ubojniach przemysłowych.

a
adam

Zdarzały się niestety przypadki zabijania zwierząt w znacznie bardziej okrutne sposoby, gdzie zwierzak umierał bardzo długi czas cierpiąc :-( każde zabucie zwierzaka jest złe, ale jakiś podział trzeba wprowadzić, tak działa prawo

a
azorek

Jeśli sędzia uważa, że pies nie cierpiał i nie można tego stwierdzić, proponuję mały eksperyment- wsadzić sędziego do wanny pełnej wody i wrzucić pracującą suszarkę. Zapewniam, że sędzia zdąży zmieić zdanie a temat cierpienia.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3