Zabójstwo 11-letniego Sebastiana. Tomasz M. usłyszał zarzut zabójstwa. Już raz porwał dziecko

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
Katarzyna Kapusta-Gruchlik
Katarzyna Kapusta-Gruchlik

Wideo

Zobacz galerię (7 zdjęć)
Śledczy twierdzą, że Tomasz M. uprowadził, a następnie udusił 11-letniego Sebastiana z Katowic. W poniedziałek, 24 maja, 41-latek z Sosnowca został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut zabójstwa. Grozi mu dożywocie. Ma bogatą kartotekę. Już raz porwał dziecko sprzed sklepu w Siemianowicach Śląskich.

Zabójstwo 11-letniego Sebastiana. Tomasz M. usłyszał zarzut

Wiadomość o zaginięciu 11-letniego Sebastiana pojawiła się w sobotę, 22 maja. Z informacji podawanych przez rodzinę wynikało, że chłopiec bawił się na placu zabaw przy Szkole Podstawowej numer 47 w Dąbrówce Małej (Katowicach), do której sam uczęszczał. Wysłał do mamy SMS z prośbą o zostanie na dworze pół godziny dłużej. Kobieta zgodziła się, jednak chłopiec o umówionej godzinie nie zjawił się w domu.

Wkrótce rozpoczęły się poszukiwania.

Niewyobrażalna tragedia. 11-letni Sebastian został porwany i zamordowany

Następnego dnia dzięki nagraniom z monitoringu śledczy dowiedzieli się, że 11-latek nie uciekł, ale został porwany przez osobę kierującą białym samochodem osobowym marki Ford Mondeo. Szybko namierzono właściciela pojazdu - Tomasza M.

- Od momentu wytypowania numerów rejestracyjnych pojazdu, aż do odnalezienia jego właściciela, minęło niespełna czterdzieści minut, choć mężczyzna przebywał poza swoim miejscem zamieszkania - mówi podinsp. Aleksandra Nowara z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Zabójstwo 11-letniego Sebastiana. Tomasz M. usłyszał zarzut ...

M. namierzono w rejonie ulic Wojska Polskiego i Wygoda w Sosnowcu. Kilkaset metrów od miejsca, w którym budował dom.

41-latek Tomasz M. szybko wyznał mundurowym, że porwał i przetrzymywał, a następnie zabił chłopca.

Śledczy nieoficjalnie twierdzą, że zaczaił się na dziewczynkę, ale przez długie włosy Sebastiana doszło do pomyłki. Następnie, w obawie przed zgłoszeniem i rozpoznaniem, udusił chłopca, którego ciało miał zamiar zabetonować na placu budowy.

Tomasz M. usłyszał zarzut zabójstwa

W poniedziałek, 24 maja, późnym popołudniem Tomasz M. został doprowadzony do budynku Prokuratur Rejonowych w Sosnowcu, choć jego sprawę prowadzi tamtejsza Prokuratura Okręgowa.

Tomasz M. usłyszał dwa zarzuty, w tym zarzut zabójstwa. Drugiego śledczy nie ujawniają ze względu na dobro postępowania. Prokuratura będzie wnioskowała o jego tymczasowe aresztowanie.

Mężczyźnie grozi dożywocie za kratkami.

Oskarżony był notowany za przestępstwa o charakterze pedofilskim

Tomasz M. przed dokonaniem zbrodni był już notowany w policyjnych bazach danych. Według ustaleń DZ w 2008 roku spod sklepu w Siemianowicach Śląskich porwał chłopca, którego następnie przetrzymywał, wykonując fotografie o charakterze pedofilskim.

Zresztą po zatrzymaniu na należących do 41-latka nośnikach danych znaleziono treści pornograficzne.

Tomasz M. miał również sądowy zakaz zbliżania się do własnej żony oraz dwojga dzieci - córki i syna.

Materiał oryginalny: Zabójstwo 11-letniego Sebastiana. Tomasz M. usłyszał zarzut zabójstwa. Już raz porwał dziecko - Dziennik Zachodni

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jasiu

Przepraszam, ale czegoś nie rozumiem. Skoro w 2008roku porwał dziecko , to co on robił po 13 latach na wolności? Nie powinien być w pierdlu lub psychiatryku?

Dodaj ogłoszenie