Zaginięcie Michała Rosiaka: Darmowy drink może skusić. Niestety oni skorzystali z tej opcji - mówi detektyw Bartosz Weremczuk

Redakcja
Detektyw Bartosz Weremczuk pomaga przy poszukiwaniach zaginionego, 19-letniego Michała Rosiaka.
Detektyw Bartosz Weremczuk pomaga przy poszukiwaniach zaginionego, 19-letniego Michała Rosiaka. archiwum Bartosza Weremczuka
Rozmowa z detektywem Bartoszem Weremczukiem, który pomaga przy poszukiwaniach zaginionego, 19-letniego Michała Rosiaka.

Od zaginięcia Michała Rosiaka minęło już kilka dni. Co wiemy na ten moment?
Razem z policją prowadzimy czynności wyjaśniające, co się stało. Hipotez jest wiele i żadnej z nich nie odrzucamy. Ze swojej strony prowadzimy własne czynności i przekazujemy informacje policji. Z kolei ta prowadzi również szerokie poszukiwania w terenie. Zaangażowane są tam naprawdę duże środki i miejmy nadzieję, że dzięki temu uda się uzyskać odpowiedź, co się stało.

Jakie hipotezy są brane pod uwagę? Co mogło się wydarzyć na Garbarach?
W przypadku każdego zaginięcia na początku branych pod uwagę jest kilka podstawowych hipotez i żadnej z nich nie można wykluczyć dopóki nie znajdziemy osoby zaginionej. Podstawowa hipoteza jest taka, że dana osoba się zgubiła. Ona jest weryfikowana, lecz dotychczasowe informacje wskazują na to, że Michał szedł w kierunku Garbar precyzyjnie i się nie gubił. Kolejna hipoteza dotyczy utraty świadomości i tego, że Michał nie wiedział, co się dzieje. To również jest badane. Podobnie jak hipoteza, że wsiadł w autobus, pociąg lub samochód i odjechał w nieznanym kierunku. Następna hipoteza jest taka, że dobrowolnie oddalił się w jakimś kierunku. Jednak naszym zdaniem jest ona najmniej prawdopodobna, gdyż Michałowi zależało na studiach. Dlatego stawiamy ją na samym końcu.

Sprawdź też: Poznań: Zaginął 19-letni student Michał Rosiak. Ślad urywa się w nocy z czwartku na piątek w okolicach dworca na Garbarach

Ewentualne porwanie wchodzi w grę?
Wszystkie możliwości są brane pod uwagę i nie możemy wykluczyć też takiego wątku. Jednak Michał nie jest zamożnym człowiekiem i nie pochodzi z zamożnej rodziny. Dlatego mało prawdopodobne by porwanie byłoby w celu np. okupu. Oczywiście zdarzają się porwania na innym tle, ale na razie nie ma żadnych dowodów, że do takiego zdarzenia mogło dojść.
Jest dużo zagadek do rozwiązania, ale czy wyjaśnienie tej sprawy jest możliwe, jeśli w miejscu, w którym Michał przebywał po raz ostatni, nie ma monitoringu?
Oczywiście, że jest to możliwe. Pamiętajmy, że poza monitoringiem miejskim w dzisiejszych czasach wiele osób korzysta z kamer w samochodach, jest monitoring w autobusach czy na dworcach. Jeśli rzeczywiście Michał skorzystał z innych środków komunikacji, to na pewno któraś z kamer to zarejestrowała. Policja bada też okoliczności zaginięcia nie tylko w okolicach miejsca przystanku, ale także innych rejonach.

W internecie pojawiły się informacje, że Michał miał być widziany w Warszawie. Czy ten wątek się potwierdził?
Policja weryfikowała tę sprawę i nie potwierdziła tych informacji.

Czy przejrzenie monitoringów oraz przesłuchanie pracowników klubu go-go Euphoria, gdzie przebywał Michał, wniosło coś do sprawy?
Z racji tego, że policja prowadzi czynności, nie chciałbym odpowiadać w jej imieniu. Musimy też poczekać na to czy to ma związek z zaginięciem. To jednak nie były osoby, które normalnie chodzą do tego typu lokali. Oni w ogóle nie planowali tam wejść. Tamtego wieczoru świętowali zdane kolokwium w jednym z pubów i planowali pójść do innego klubu, gdzie również bawią się studenci. To, że weszli do klubu Euphoria było przypadkiem. Zostali zaproszeni na darmowego drinka. A każdy, kto był studentem, wie, że zaproszenie na darmowego drinka może skusić. Z racji tego, że żadna z tych osób nie pochodziła z Poznania, nie zdawali sobie sprawy, że wcześniej było tam miejsce owiane złą sławą. Niestety skorzystali z tej propozycji.

Czytaj też: Zaginięcie Michała Rosiaka: Czy w poszukiwania włączy się Krzysztof Rutkowski?

Osoby, którym zależy na losie Michała, organizują w sobotę rano jego „obywatelskie” poszukiwania. Czy taki pomysł ma sens, skoro i tak w ciągu kilku dni policja nie odnalazła 19-latka?
Zaangażowanie każdej osoby jest naprawdę cenne i każda informacja dostarczona nam lub policji może być na wagę złota. Jednak takie poszukiwania, powielające działania policji, niekoniecznie są w tym momencie niezbędne. Można skonsultować pewne działania z nami czy policją i podjąć działania poszukiwawcze na innych terenach, gdzie policja jeszcze ich nie wykonała. Uważam, że chęć pomocy powinna być doceniona, ale dobrze, aby ta pomoc była skierowana w odpowiednim kierunku, by nie powielać wykonanych już zadań.

Zobacz też:

Rocznie w Polsce znikają setki osób. Jedne udaje się odnaleźć, ale ślad po innych urywa się całkowicie. W ich odnalezieniu zrozpaczonym rodzinom i znajomym pomaga oczywiście policja oraz takie organizacje, jak fundacja Itaka. Być może w dotarciu do nich pomożecie także Wy. W naszej galerii znajdziecie osoby, które w ciągu ostatnich kilkunastu lat przepadły bez wieści w Wielkopolsce i na początku 2021 roku ich los wciąż jest nieznany. Zobaczcie, może rozpoznacie kogoś z nich.Zobacz zaginionych ----->

Zaginieni z Poznania i okolic. Rodziny w 2021 roku wciąż cze...

Policjanci na koniach, psy tropiące, drony i funkcjonariusze na łodziach już kolejny dzień poszukują zaginionego studenta. W środę w okolicy dworca na Garbarach i nad Wartą ponownie pojawiły się policyjne radiowozy. Zobacz więcej ----->

Poznań: Kolejny dzień poszukiwań Michała Rosiaka. Policjanci...

W nocy z czwartku na piątek (17/18 stycznia) w Poznaniu zaginął Michał Rosiak, 19-letni student Politechniki Poznańskiej. Co się stało?W czwartek Michał (pochodzący z Turku) wraz z kolegami spotkał się w wynajmowanym mieszkaniu na poznańskich Ratajach. Następnie wszyscy udali się do centrum Poznania, tam odwiedzili jeden z pubów, a w końcu weszli do klubu nocnego ze striptizem na Starym Rynku.Przejdź dalej i sprawdź najnowsze ustalenia --->

Poznań: Tajemnicze zaginięcie 19-letniego studenta Michała R...

ITAKA ZAGINIENI w Wielkopolsce. Widziałeś ich? Zgłoś! Zaginieni mieszkańcy naszego województwa w rejestrze Fundacji ITAKA

ZAGINIENI w Wielkopolsce. Widziałeś ich? Zgłoś! Zaginieni mi...

„Z nagrań nie wynika, żeby ktokolwiek go zaczepiał, śledził”. Policja wciąż poszukuje zaginionego studenta z Poznania - zobacz wideo:

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja
Mysle,ze na przystanku autobusowym byl ktos przebrany za Michala,skoro wyruszyl nie w tym kierunku.
F
FUNIO
porwany do burdelu dla pedasiow,wczesniej odurzony jakims swinstwem,wyszedl byl obserwowany i porwany....sorry ale takie mam skojarzenia.....oby sie nie sprawdzily.
o
oblać farbą
Człowiek ma ochotę wyjść popływać.
M
MKP
Trzeba by było spradzic wszystkie przejezdzajace samochody na wszystkich kamerach w okolicy znikniecia,bo jesli został porwany to zapewne został wciagniety do jakiegos samochodu i w jakims kierunku musieli z nim odjechac.
D
Dedegtyf
Coś mam wrażenie, że w tym klubie jeszcze nikogo konkretnego nie przesłuchano.
a
asw
Przypominam, że Adam Z. podejrzewany o zabójstwo Ewy Tylman dzięki #WolneSądy przebywa na wolności. Czy Policja sprawdza, czy ma alibi na ten czas?
M
MLODT
ZAŁOŻE SIĘ O MILION ZŁ ŻE MIAŁ COŚ DOSYPANE DO DRINKA WYSZEDL Z KLUBU BO SRODEK ZACZAL DZIALAC, A POTEM STALO SIE TO CO SIE STALO , EUPHORIA POWINNA BYC ZAMKNIETA I INNE TEGO TYPU SPELUNY MAFII ROWNIEZ
z
zb
Jeżeli był porządnym chłopakiem, to po wizycie w go-go mógł mieć psychicznego, moralnego kaca, albo mogło też dojść, ponieważ nie miał dużej gotówki, do podpisania przez niego jakiegoś zobowiązania. Poszedł na stację Poznań-Garbary, aby wsiąść na pociąg do Konina i wrócić do domu. Tam okazało się, że najbliższy pociąg jest dopiero o 5:36. To mogło go psychicznie dobić, że poszedł nad Wartę ...
B
Bywalec
Puby - nie podają. Go-go - i owszem.
A
Anka
Mam 3 dobrych znajomych prowadzących puby w centrum Poznania. Zaden z nich ZADEN!!!! nie rozdaje drinków ludziom a dodam ze główni ich klinetami są studenci
Zyjemy w takich czasach gdzie nic nigdy nie jest za darmo, no może stek ulotek na ulicy.
P
Prawnik
Do czasu wyjaśnienia sytuacji klub go-ho częstujący alkoholem powinien być zamknięty. Czy tam podają alkohol bez sprawdzenia wieku klienta? Czy informują z czego się ten drink składa?
Dodaj ogłoszenie