sportowy24
    Zaginiony talon na poloneza, czyli jak Mirosław Okoński...

    Zaginiony talon na poloneza, czyli jak Mirosław Okoński odchodził do Warszawy

    Karol Maćkowiak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Mirosław Okoński został wybrany piłkarzem 100-lecia WZPN
    1/8
    przejdź do galerii

    Mirosław Okoński został wybrany piłkarzem 100-lecia WZPN ©Marek Zakrzewski

    Mirosław Okoński - piłkarz legenda, idol całego Poznania. Czy musiał zagrać w Legii? Jakie były kulisy jego transferu do Warszawy?
    Mirosław Okoński do Lecha trafił jako 19-letni chłopak z Gwardii Koszalin. Powiedzieć, że jego talent eksplodował, to jak nic nie powiedzieć. Był idolem. W nim była nadzieja całego piłkarskiego Poznania. Problem z młodym Mirkiem był tylko jeden - nieuregulowany stosunek do służby wojskowej. A że zapowiadał się na piłkarza wybitnego, ręce po niego wyciągnęła Legia Warszawa, choć formalnie przecież wojsko. Czy „Okoń” musiał trafić do Legii? Czy miał wybór?

    - Mogłem odmówić jako jedyny żywiciel rodziny. Ale co z tego? Za rok, dwa, kiedy córka by podrosła, to i tak by mnie wzięli siłą i nie wiadomo, czy nie zostałbym wojskowym w pełnym tego słowa znaczeniu. Skorzystałem z okazji, jaka się natrafiła. Trener Górski widział mnie w składzie, więc tym bardziej nie myślałem ani minuty - przyznaje Mirosław Okoński, z którym spotkaliśmy się przed meczem Lecha z Legią.

    ZOBACZ TEŻ: Lech - Legia. Transmisja na żywo w telewizji i internecie. Gdzie oglądać w TV? [LIVE, ONLINE]

    - Nie ma się czego wstydzić. Dla mnie to historia życiowa, piłkarska. Nie żałuję tego, że skorzystałem z możliwości wyjazdu do Legii, w zasadzie do wojska. Warunki stworzono mi bardzo dobre, przez te ponad dwa lata, kiedy byłem w Legii, mogłem grać w piłkę, być w formie, a nie biegać po poligonie, budzić się rano na musztry. Dziękuję Legii za to, że mogłem grać w piłkę. Miałem tam wszystko, niczego mi nie brakowało, nie zmienia to jednak faktu, że nie chciałem zostać - dodaje.

    Nie żałuję tego, że skorzystałem z możliwości wyjazdu do Legii Warszawa

    O status jedynego żywiciela dla Okońskiego mocno zabiegali działacze Lecha, także prezes Hilary Nowak. Tym większe było ich zaskoczenie, gdy Okoński jednak odszedł.

    Nie chciał być jak Wijas
    Okoński broni się, przytacza przykład Jerzego Wijasa z GKS Katowice. - Zaproponowano mu służbę w wojsku, w Legii - nie zgodził się. A potem już go nie było - zaginął, wywieźli go. Dwa lata nie grał - twierdzi.

    Rzeczywiście Wijas odmówił gry w wojskowym klubie, ale też treningów w Legii. Postąpiono z nim okrutnie, wszystko działo się w 1984 roku. Piłkarza wysłano do jednostki o podwyższonej dyscyplinie, do Orzysza. Prasa zaczęła pisać o niszczeniu talentu przez wojsko i Wijas po ponad sześciu miesiącach pobytu w jednostce wrócił do Widzewa. Wkrótce jednak rozwiązano z nim umowę, potem grał rok w lidze okręgowej w Czarnych Czarne, po czym wrócił do Katowic, ale jego kariera na zawsze zwolniła. A swego czasu przecież ocierał się o reprezentację narodową.

    Transfer błyskawiczny
    „Transfer” do Legii przebiegł w tempie błyskawicy. Wszystko działo się w grudniu 1979 roku. Trener Wojciech Łazarek mógł mieć do Okońskiego pretensje. „Okoń” był akurat zawieszony przez PZPN za zaniedbania formalne w trakcie zgrupowań reprezentacji i został wezwany na posiedzenie Wydziału Dyscypliny.

    ZOBACZ KONIECZNIE: Lech Poznań - Legia Warszawa: Najlepsze oprawy i zdjęcia kibiców

    Mirosław Okoński: - Pojechaliśmy do Warszawy z trenerem, w międzyczasie rozmawiałem z przedstawicielami Legii i już byłem z nimi po słowie. Wróciliśmy w nocy do Poznania, pożegnaliśmy się. Trener mówił do mnie na odchodne: „Mirek, widzimy się rano na treningu”. Na godz. 10 był zaplanowany trening w Arenie, a o szóstej „oni” już byli u mnie w drzwiach. Dostałem bilet, wsiadłem i pojechałem do Warszawy. Żona zdziwiona dowiedziała się o wszystkim rano, jak się pakowałem. Powiedziałem jej krótko, że jadę do wojska - opowiada pan Mirek.
    1 3 4 5 ... 10 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kks

    arti (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    mistrz....profesor futbolu....tyle

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    " Okonski Ojcem zwyciestwa "

    Warciarz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    To jeden z tytulow ktore pamietam z tamtych lat. Albo " Poznanska lokomotywa zasapala sie " czy "
    Oberwanie chmury nad Debcem " ! Nie pamietam pilkarza z taka kiwka, moze poza starym Terleckim...rozwiń całość

    To jeden z tytulow ktore pamietam z tamtych lat. Albo " Poznanska lokomotywa zasapala sie " czy "
    Oberwanie chmury nad Debcem " ! Nie pamietam pilkarza z taka kiwka, moze poza starym Terleckim
    czy Gadocha. Szkoda ze nie rozwinal Pan lepiej swojego ogromnego talentu, przeciez Pan wkrecal
    dwoch, trzech obroncow w murawe i jeszcze idealnie zacentrowal ! Pamietam mecz z Arka na Debcu
    w 77r i jak wtedy obronca gosci - Adamczyk - Pana urzadzil. Panie Miroslawie - duzo zdrowia !!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hirek

    Geograf (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Hirek Barczak, a nie Bartczak, Redaktorzyno

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    musiał grać w Warszawie dla swego dobra

    małpa w czerwonym (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    bo będąc we wojsku nie mógł chlać tak, jak w Poznaniu.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pił

    Czil71 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Pił dużo ale grał o wiele lepiej niż dzisiejsze niepijące piłkarzyny

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 15 31 9 4 2 25-15
    2 Jagiellonia Białystok Live 15 28 8 4 3 26-18
    3 Legia Warszawa Live 15 26 7 5 3 25-18
    4 Wisła Kraków Live 15 25 7 4 4 28-19
    5 Piast Gliwice Live 15 25 7 4 4 21-18
    6 Korona Kielce Live 15 25 7 4 4 18-15
    7 Pogoń Szczecin Live 15 22 6 4 5 22-18
    8 Lech Poznań Live 15 21 6 3 6 21-21
    9 Arka Gdynia Live 15 20 5 5 5 21-17
    10 Wisła Płock Live 15 18 4 6 5 23-24
    11 Zagłębie Lubin Live 15 17 5 2 8 22-26
    12 Śląsk Wrocław Live 15 16 4 4 7 24-22
    13 Cracovia Live 15 14 3 5 7 11-18
    14 Górnik Zabrze Live 15 13 2 7 6 15-25
    15 Miedź Legnica Live 15 13 3 4 8 16-32
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 15 11 2 5 8 21-33

    Wyniki

    Herb godpodarza Herb gościa
    Brak danych
    Więcej

    Wywiady

    Twitter