Związkowcy Solidarności na ulicach miast zbierają podpisy pod projektem ustawy o zakazie handlu. "Odzyskajmy niedziele dla rodzin" - nowym hasłem chcą zachęcić do wsparcia ich projektu.

Sekcja handlowa NSZZ „Solidarność” od 2008 roku postuluje o wprowadzenie zakazu handlu w niedzielą. Od kilku dni na terenie kilku miast w całej Polsce, także w Poznaniu (przy pomniku Starego Marycha), związkowcy zbierają podpisy pod specustawą ograniczającą handel w ostatni dzień tygodnia. Akcję reklamują też na plakatach, chociażby w sieci sklepów Społem hasłem „Odzyskajmy niedziele dla rodzin”.

Czytaj także reportaż: Człowiekowi od takiej pracy mylą się już dni tygodnia

To nie pierwsza akcja tego typu. Handlowa Solidarność od wielu lat organizuje różnego rodzaju kampanie skierowane zarówno do pracodawców, jak i do klientów, na przykład z hasłem „Nie robię zakupów w niedzielę”.

Wcześniej, w 2014 roku, podczas podobnej akcji udało się przedstawicielom Solidarności zebrać 114 tys. podpisów pod projektem ustawy. Nie trafił on wówczas pod obrady sejmu. Teraz związkowcy liczą, że uda się im przekonać 200 tysięcy Polaków do poparcia ich projektu ustawy.

Odpoczynek zamiast pracy

Związkowcy, reklamując akcję hasłem „Odzyskajmy rodzinę dla rodzin”, chcą przekonać Polaków, że ostatni dzień tygodnia można spędzać w rodzinnym gronie z dala od galerii handlowych i marketów.

- Także pracownicy supermarketów potrzebują wolnych niedziel. Kiedyś w ostatni dzień tygodnia sklepy były nieczynne, a tylko pojedyncze otwarte do godziny 11. To pozwalało spędzić ten dzień w rodzinnym gronie. Teraz, przy siedmiotygodniowym trybie pracy, nie ma na to szans, pracownicy są zmęczeni. Postulujemy o zmianę - mówi Piotr Adamczak z Krajowej Sekcji Pracowników NSZZ „Solidarność” pracowników Biedronki.

- Mamy prawo do wolnych niedziel. Człowiek, ciężko pracując od poniedziałku do soboty, powinien tyle zarobić, żeby zapewnić swojej rodzinie utrzymanie. W niedzielę powinien odpocząć - mówi Alfred Bujara, przewodniczący Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”.

Powołując się na wyniki badań przeprowadzonych przez AR Rynek i Opinia Euromonitor International i Eurostat, Solidarność uważa, że 52 procent Polaków opowiada się za zakazem handlu w niedzielę.

- Podpisy zbieramy do końca sierpnia. 2 września projekt trafi do Sejmu. Jak na razie poparcie społeczeństwa jest bardzo duże. Oczywiście wszystko zależy od regionu Polski, w którym jesteśmy. Tydzień temu w Częstochowie, w przeciągu jednego weekendu, udało nam się zebrać 7 tysięcy podpisów - mówi Piotr Adamczak.