Zamordowani w szpitalnym ogrodzie. Znamy nazwiska

    Zamordowani w szpitalnym ogrodzie. Znamy nazwiska

    Krzysztof M. Kaźmierczak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Jedyne, dotąd niepublikowane zdjęcia funkcjonariuszy na terenie MUBP w Poznaniu w 1945 roku (zamazano twarze osób, które nie pracowały w UB).
    1/3
    przejdź do galerii

    Jedyne, dotąd niepublikowane zdjęcia funkcjonariuszy na terenie MUBP w Poznaniu w 1945 roku (zamazano twarze osób, które nie pracowały w UB). ©KMK

    Przedstawiamy dotąd nie publikowaną listę zamordowanych więźniów Miejskiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Poznaniu oraz zatrudnionych tam funkcjonariuszy bezpieki.
    Przytrzymywani w obecnym gmachu Szpitala Świętej Rodziny u zbiegu ulic Jarochowskiego i Niegolewskich więźniowie żyli w nieludzkich warunkach, stłoczeni w przepełnionych celach i głodzeni. Bito ich pałkami, pięściami i kopano. Wieszano pod sufitem, zmuszano do siedzenia na nogach odwróconych stołków (wbijających się w odbytnice), pozbawiano snu. Rannym rozdrapywano rany (tak torturowano Leona Rosadę). Znęcano się pod nadzorem i z udziałem bezwzględnego funkcjonariusza NKWD, Borysowa. Jednym z najbardziej brutalnych funkcjonariuszy MUBP był jego szef, Mieczysław Stefański.

    CZYTAJ TAKŻE
    Dziś szpital, kiedyś katownia UB


    Nieznane ofiary
    Przez zamienione na cele piwnice poklasztornego budynku przewinęły się w latach 1945-1946 setki więźniów politycznych, mężczyzn i kobiet.

    Aresztantów sądzono na miejscu, często zapadały wyroki śmierci. Skazanych rozstrzeliwano, a ich zwłoki zakopywano w pobliskim ogrodzie, a kiedy zabrakło tam miejsca - na terenie parku przy obecnej Arenie. Według relacji świadków w MUBP dochodziło również do mordowania podczas przesłuchań i pijackich libacji funkcjonariuszy.

    Do dzisiaj nie wiadomo ile osób zabito w MUBP. Listę 41 osób, które miały zostać tam zamordowane znaleźliśmy w aktach śledztwa Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z 1991 roku.

    - Otrzymaliśmy ją z anonimowego źródła. Próbowaliśmy weryfikować, ale niewiele z tego wyszło - powiedział nam prokurator Tadeusz Antecki w latach 90. szef KBZpNP w Poznaniu.

    O tym na jakie problemy wtedy (gdy nie istniał Instytut Pamięci Narodowej i jego archiwum) natrafiano świadczy fakt, że z urzędów stanu cywilnego uzyskano akty zgonów tylko 10 z 41 osób, na dodatek, na niektórych z nich były błędne dane.

    Poszerzoną o własne ustalenia z dokumentów więziennych oraz akt bezpieki listę zamordowanych przedstawiamy poniżej. Umieściliśmy na niej także funkcjonariusza UB, Romana Płos-kiego. Pomógł on uciec dwóm więźniom politycznym (Bolesławowi Greli i Leszkowi Błaże-jewskiemu), którym groziły kary śmierci. Sam jednak został złapany i rozstrzelany. Świadkiem jego egzekucji był nieżyjący już więzień MUBP, Józef Hasiński.

    Tajemnicza lista pokrywa się w części z listą wyroków Wojskowego Sądu Okręgowego. Z pewnością nie jest kompletna, o czym świadczy fakt, że nie było na niej Płoskiego. W przypadku kilku osób w personaliach mogą być pomyłki, gdyż nie udało się znaleźć dodatkowych dokumentów pozwalających na weryfikację danych z listy.

    1 3 4 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a Młynarek? przecie Jan Młynarek pracował ju w UB...

    ik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    jak w tytule

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Panie KMK !

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 103 / 93

    Dobra robota. Pozdrawiam. Widukind.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    67

    paco (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 119 / 68

    Teraz dlatego musze pracowac do 67

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo