Zapomniana tragedia. W 1995 roku w Poznaniu rozbił się samolot. Zginęło 6 osób

ZSN
W Poznaniu rozbił się dwusilnikowy lekki samolot pasażerski produkowany przez amerykańskie przedsiębiorstwo Piper Aircraft
W Poznaniu rozbił się dwusilnikowy lekki samolot pasażerski produkowany przez amerykańskie przedsiębiorstwo Piper Aircraft Wikimedia Commons
Udostępnij:
Do tragedii doszło w ostatni poniedziałek sierpnia 1995 roku. Samolot spadł na teren cmentarza na Junikowie. Zginęło 6 osób. Zniszczonych zostało kilkanaście nagrobków.

Katastrofa wydarzyła się zaledwie 3,5 km od progu pasa na lotnisku na Ławicy. Samolotem Piper Seneca II z Poznania po zakończonych zawodach konnych wracali do domu Szwajcarzy. Kilka minut po starcie pilot zauważył ogień w samolocie. Natychmiast podjął decyzję o zawróceniu i próbie lądowania na lotnisku w stolicy Wielkopolski.

Niestety, na wysokości ulicy Cmentarnej samolot spadł na ziemię. Część rozbitej maszyny znalazła się na terenie cmentarza Junikowskiego, część na ulicy.

- Byłem na miejscu wypadku około godziny po katastrofie. Na środku ulicy leżał silnik i kupa innych klamotów. Nikt na ziemi nie zginął. Wszyscy będący na pokładzie samolotu ponieśli śmierć. Zniszczonych zostało kilkanaście nagrobków - wspomina jeden ze świadków zdarzenia.

Raport po wypadku samolotu PA-34-200T (na amerykańskich znakach rejestracyjnych), w którym wraz z pilotem zginęło 6 osób, wydała Główna Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Komisja ustaliła, że bezpośrednią przyczyną wypadku, do którego doszło 28 sierpnia 1995 r., był pożar. Ogień pojawił się w kadłubie samolotu 3 minuty po starcie z lotniska Ławica.

Ciąg dalszy na kolejnej stronie ---> KLIKNIJ
"Pożar mógł powstać w wyniku zapalenia się benzyny, która wyciekała z pompy zasilającej instalację ogrzewania kabiny samolotu. (...) Uszkodzenie to nie zostało zauważone przez właściciela samolotu, który obsługiwał go bez koniecznej staranności" - czytamy w raporcie.

CZYTAJ: Największa katastrofa tramwajowa w Poznaniu. "Tak makabrycznego widoku nie pamiętam"

Po wypadku Głóna Komisja Badania Wypadków Lotniczych sformułowała 3 zalecenia dotyczące bezpieczeństwa kierowane do USA oraz władz lotniczych Szwajcarii.

ZOBACZ TEŻ:

Wypadek kolejowy - Poznań-Antoninek

Katastrofa kolejowa w Poznaniu. Czy ktoś pamięta ten wypadek...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aa :)
na Krzesinach jest już jedno lotnisko i tam tez mieszkają ludzie :) Może Pani musi się przenieść gdzies gdzie nie ma lotniska? Problem rozwiązany! To jest lotnisko miejskie i to normalne ze jest w miescie. To ze samolot laduje nad miastem... No coz gdzies musi obnizyc lot by wyladowac na obrzeżach miasta.
B
Bartek
Widziałem jak spadał ren samolot. Byłem 100 metrów od tej katastrofy. Powiadomiłem Radio Eska , że to byli szwajcarzy bo widziałem porozrzucane szwajcarskie paszporty. Masakra straszna.
j
jaśko
ok moj wój byl na polu i widzial jak sie pierdykly
j
jaśko
a o katastrofie nad lasami w rejonie krucz rosko calkiem zapomniano???? zginelo chyba 6 osob bylo to w roku 1974 moze5
L
Lotnisko
To i tak cud że więcej samolotów nie spadło jak się widzi samoloty lądujące przez sam środek poznania to aż się włos jeży na głowie. Lotnisko już dawno powinno być przeniesione na Krzesiny.
S
StaraPyra
na dzisiejszym skrzyżowaniu ul. Krakowskiej i ul. Strzeleckie też się rozbił samolot w 1952 roku był to bombowiec Pe-2FT należący do 21. Pułku Lotnictwa Zwiadowczego w Poznaniu zginęło w nim 9 osób
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Zapomniana tragedia. W 1995 roku w Poznaniu rozbił się samolot. Zginęło 6 osób
A
Anka
Pamiętam, widziałam ten samolot jak jeszcze leciał, nawet pomyślałam wtedy że jakoś dziwne odgłosy wydaje
G
Gość
Miło, że poruszyliście tą sprawę, tak zupełnie zapomnianą.
Przejdź na stronę główną Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie