Zarobki nauczycieli 2019. Ile zarabia nauczyciel w szkole po podwyżkach? Sprawdź minimalne i średnie stawki [PENSJE NAUCZYCIELI]

Grzegorz SzkiłądźZaktualizowano 
Zarobki nauczycieli wzbudzają ogromne emocje. Ostatnia podwyżka wynagrodzeń dla nauczycieli weszła w życie 1 stycznia 2019 roku. Zobacz, jak kształtują się minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego w polskich szkołach.Przejdź do kolejnych slajdów --->Michał Pawlik
Ile zarabia nauczyciel? Zarobki nauczycieli wzbudzają ogromne emocje. Ostatnia podwyżka wynagrodzeń dla nauczycieli weszła w życie 1 stycznia 2019 roku. Jak kształtują się minimalne i średnie stawki wynagrodzenia zasadniczego w polskich szkołach? Przekonaj się, ile wynoszą aktualnie pensje nauczycieli. Czy nauczyciele naprawdę zarabiają za mało?

Zarobki nauczycieli 2019. Tyle zarabia nauczyciel w szkole po podwyżkach [PENSJE NAUCZYCIELI]

Wysokość zarobków nauczycieli reguluje rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej, które określa minimalne stawki wynagrodzenia. Co wpływa na wysokość pensji? W głównej mierze stopień awansu zawodowego oraz różne dodatki.

Są cztery stopnie awansu zawodowego nauczycieli:

  • nauczyciel stażysta
  • nauczyciel kontraktowy
  • nauczyciel mianowany
  • nauczyciel dyplomowany

Nauczyciel, który rozpoczyna swoją pierwszą pracę, automatycznie uzyskuje stopień stażysty. Im wyższy stopień awansu nauczyciela, tym wyższa płaca podstawowa.

Podwyżka pensji nauczycielskich w styczniu. Kolejna we wrześniu?
Podwyżka wynagrodzeń dla nauczycieli w 2018 roku weszła w życie 1 kwietnia. Dzięki temu ich średnie zarobki wzrosły o 5,35 proc. Kolejna podwyżka weszła w życie 1 stycznia 2019 roku, jednak rozporządzenie zostało podpisane w lutym. Oznacza to, że nauczyciele dostaną wyższe pensje z wyrównaniem za wcześniejsze miesiące w marcu lub w kwietniu.

Ile wynosi minimalne wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli od 1 stycznia 2019 roku? Kliknij w galerię i sprawdź:

Zarobki nauczycieli 2019. Ile zarabia nauczyciel w szkole po...

Ile wynosi średnie wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli od 1 stycznia 2019 roku? Jest ono ustawowo gwarantowane dla grup nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego i wynosi od 3 045 zł do 5 603 zł brutto.

Przedstawiciele MEN obiecują, że kolejna podwyżka ma zostać wypłacona nauczycielom od września tego roku. Będzie to kolejne 5 procent. - W sumie ich wynagrodzenie wzrośnie o 16,1 proc. w stosunku do roku 2018 - szacuje rzecznik MEN.

Dotychczasowe podwyżki nie zadowalają nauczycieli. Zaznaczają, że ich praca nie kończy się w szkole. Muszą przygotować się do lekcji i sprawdzają testy w domu. Twierdzą też, że wcale nie mają długich wakacji, ponieważ wracają do szkół o wiele wcześniej niż uczniowie, by przygotować się do nowego roku szkolnego.

Czytaj też: Strajk nauczycieli 2019. Co z dziećmi? Szkoły zapewnią opiekę uczniom?

Jakie dodatki wchodzą w skład wynagrodzenia dla nauczycieli? To między innymi dodatek funkcyjny czy motywacyjny.

Dodatki dla nauczycieli:

  • dodatek za wysługę lat
  • dodatek wynikający z pełnienia funkcji kierowniczej
  • dodatek funkcyjny dla opiekuna stażu
  • dodatek funkcyjny dla wychowawcy klasy
  • dodatek funkcyjny nauczyciela doradcy
  • dodatek funkcyjny nauczyciela konsultanta
  • dodatek za warunki pracy
  • dodatek za uciążliwość pracy
  • nagroda jubileuszowa
  • nagroda ze specjalnego funduszu nagród
  • dodatkowe wynagrodzenie za pracę w porze nocnej
  • dodatek motywacyjny
  • dodatkowe wynagrodzenie roczne
  • odprawy emerytalno-rentowe oraz odprawy z tytułu rozwiązania stosunku pracy
  • wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe i doraźnych zastępstw

Sprawdź też: Strajk nauczycieli coraz bliżej. Kwietniowe egzaminy sparaliżowane?

Strajk nauczycieli. Czy egzaminy są zagrożone?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 237

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-06-02T19:45:13 02:00, Gość:

Powiem Wam, jak radzą sobie nauczyciele, na swoim przykładzie. Na konto dostaję 2046 zł ( pomijam temat iluś kierunków studiów, kogo to obchodzi? ) .W TYM jest już dodatek motywacyjny, dla wychowawcy i za wysługę lat, innych cudów nie ma. Mam 500 zł alimentów, bo wychowuję sama syna. Czyli mam ok. 2500 zł miesięcznie. Opłaty mam 1500 zł, zakupy spożywcze ok. 1000 miesięcznie. Na cokolwiek innego zostaje 0 ( słownie „zero”… ). I teraz przechodzę do sedna. Zapieprzam ( bo się wykształciłam ) na drugim etacie – prywatnym. Wolno mi do 1050 zł . I tak właśnie robię. I nikt nie ma prawa mi powiedzieć, że w imię dobra ich dziecka, moje ma nie pojechać na wakacje lub w ogóle ma żyć jak mnich… Ale dorabianie ma swoją cenę. Nie przygotuję dla Waszych dzieci fajnych pomocy, ciekawych lekcji, nie będę miała czasu, żeby pojechać na szkolenie, które pozwoli mi dobrze pracować z zaburzonym dzieckiem, nie przygotuję specjalnych kart pracy dla dzieci z dysfunkcjami ( w każdej pracy jest ich kilkoro ), nie przygotuję super imprezy na Dzień Rodziny ( kiedyś robiłam ). Nie zrobię wielu rzeczy , bo zwyczajnie nie dam rady. Do przemyślenia dla wszystkich miłośników pracy nauczyciela dla idei… Aha, od września zabraknie wielu nauczycieli, którzy posłuchali Waszych rad . Oni szybko znajdą pracę, ale co Wy zrobicie bez nauczycieli w szkole?

Ach, tak, przyjdą do szkoły te panie z kas ;) Za 2000, a nawet za 2500 będą odpowiadać za naukę i bezpieczeństwo 30 dzieci :)

G
Gość

Powiem Wam, jak radzą sobie nauczyciele, na swoim przykładzie. Na konto dostaję 2046 zł ( pomijam temat iluś kierunków studiów, kogo to obchodzi? ) .W TYM jest już dodatek motywacyjny, dla wychowawcy i za wysługę lat, innych cudów nie ma. Mam 500 zł alimentów, bo wychowuję sama syna. Czyli mam ok. 2500 zł miesięcznie. Opłaty mam 1500 zł, zakupy spożywcze ok. 1000 miesięcznie. Na cokolwiek innego zostaje 0 ( słownie „zero”… ). I teraz przechodzę do sedna. Zapieprzam ( bo się wykształciłam ) na drugim etacie – prywatnym. Wolno mi do 1050 zł . I tak właśnie robię. I nikt nie ma prawa mi powiedzieć, że w imię dobra ich dziecka, moje ma nie pojechać na wakacje lub w ogóle ma żyć jak mnich… Ale dorabianie ma swoją cenę. Nie przygotuję dla Waszych dzieci fajnych pomocy, ciekawych lekcji, nie będę miała czasu, żeby pojechać na szkolenie, które pozwoli mi dobrze pracować z zaburzonym dzieckiem, nie przygotuję specjalnych kart pracy dla dzieci z dysfunkcjami ( w każdej pracy jest ich kilkoro ), nie przygotuję super imprezy na Dzień Rodziny ( kiedyś robiłam ). Nie zrobię wielu rzeczy , bo zwyczajnie nie dam rady. Do przemyślenia dla wszystkich miłośników pracy nauczyciela dla idei… Aha, od września zabraknie wielu nauczycieli, którzy posłuchali Waszych rad . Oni szybko znajdą pracę, ale co Wy zrobicie bez nauczycieli w szkole?

G
Gość
2019-05-05T12:42:33 02:00, Michał:

Dlaczego nauczyciele nie chcą zmienić pracy na lżejsza i lepiej płatną? (Skoro ta jest taka zła) czyżby dlatego że inne grupy zawodowe wcale nie mają lepiej?

Chyba że wszyscy zostaniemy prezesami banku, albo piłkarzami i będziemy spać na kasie 😉

Tak dużo mówi się o szacunku dla nauczycieli. A czy oni na ten szacunek zasługują? Pan nauczyciel po 60-tce stary kur.iarz, który miał kontakty intymne z nastolatkami na Badoo. Nie wnikam czy były wśród nich jego uczennice. Ten sam pan od lat na emeryturze nadal jest zatrudniany, bo li.że c.py spragnionym paniom nauczycielkom. Wie o tym całe środowisko nauczycielski, bo dyskrecja nigdy nie była jego mocną stroną. Gratuluję pani dyrektor jednej ze szkół podstawowych takiego nabytku. Pani szkoła niedługo zmieni się w jeden wielki burdel.

M
Michał

Dlaczego nauczyciele nie chcą zmienić pracy na lżejsza i lepiej płatną? (Skoro ta jest taka zła) czyżby dlatego że inne grupy zawodowe wcale nie mają lepiej?

Chyba że wszyscy zostaniemy prezesami banku, albo piłkarzami i będziemy spać na kasie 😉

G
Gość

Mam córkę po maturze i syna, który kończy gimnazjum. Żadne z nich nigdy nie było na wycieczce, która obejmowałaby sobotę lub niedzielę. Na zawody lub konkursy zawoziłem ja lub dyrektor szkoły.

Pracuję, w korporacji mam 40 godz./ tydzień, 26 dni urlopu, nikt mi nie płaci za nadgodziny, za kursy i szkolenia płacę sam i muszę brać na nie urlop wypoczynkowy.Biorąc pod uwagę, że nauczyciele mają ponad 3 m-ce płatnego wolnego i tylko 18 godz./ tydzień. przy tablicy zarabiają naprawdę nieźle i w ogóle nie muszą martwić się o pracę. Karta nauczyciela ewidentne ich zmanierowała. I niech nie piszą, że mają jakieś darmowe godziny- po prostu muszą coś dopracować do tych 18.

N
Nauczyciel

Zapraszam "Pracownika korpo" i " Na etacie" i wszystkich, którzy tak zazdroszczą nauczycielom do pracy w szkole!

Brakuje nauczycieli w szkołach, przyjmą was na pewno- co to za problem  powiedzieć dzieciom, że słonce wschodzi , słonce zachodzi albo dwa plus dwa to cztery. 

Każdy może taką prace wykonywać!  Będziecie mieli tak super jak ci wszyscy nauczyciele! Śmiało, korzystajcie!

O
On
, Katarzyna:

Jaki dodatek za pracę w nocy?! Chcecie wiedzieć jak jest zostań nauczycielem! Jedziesz na wycieczkę nie dostajesz grosza za to że jesteś w pracy 24 godziny na dobę również w sobotę i niedzielę. Chcesz żeby Twoja klasa pojechała na wycieczkę rowerową musisz mieć instruktora turystyki kwalifikowanej rowerowej koszt 600 zł płacisz ze swojej kieszeni. Jedziesz z uczniami na zawody dostaniesz tylko zwrot biletu żadnej diety jak musisz poruszać się metrem albo komunikacją miejską płacisz ze swojej kasy . Odpowiadasz jednoosobowo i zawsze jest to Twoja wina jak się coś stanie bo nie zachowałeś należytej staranności kuratorium Cię nie obroni tylko dołoży i za wszelką cenę będzie szukać uchybień. Rodzice będą wyrażać niezadowolenie dlaczego wyjazd dzieci jest tak drogi to niech nauczyciele zapłacą za siebie. W klasie będziesz mieć 35 uczniów, chociaż miało być max 32 będziesz nosić codziennie prywatnego laptopa bo szkolny komputer w klasie jest tak stary że nic na nim nie zrobisz. Masz być dwa razy w miesiącu dostępny dla rodziców popołudniu-za darmo. Będziesz prowadzić dodatkowe lekcje 8 w miesiącu za darmo bo trzeba przygotować uczniów do egzaminu i te lekcje są w planie lekcji! Nie dostaniesz kółka płatnego mimo tego że masz 52 uczniów startujących w zawodach przedmiotowych ani nagrody bo ona jest rotacyjnym dodatkiem do pensji- decyzja prezydenta miasta. Zanim zaczniesz źle o nas mówić wysil się i dowiedz jak to naprawdę wygląda

2019-04-24T09:07:00 02:00, Iga:

Non stop są te wycieczki? Ja w podstawówce miałem 1, a w szkole średniej 2, czyli przez 12 lat miałem 3 wycieczki jako uczeń. Ile tych wycieczek rocznie ma nauczyciel? Dlaczego nauczyciel ma wykładać pieniądze z własnej kieszeni na wycieczkę rowerową? Zebrać od rodziców, a jak nie dadzą, to nie ma wycieczki albo niech jadą ci, którzy zapłacą. Jaki zwrot biletu - kup bilet miesięczny, jak większość ludzi dojeżdżająca do pracy komunikacją miejską. Odpowiedzialność za uczniów jak coś się stanie? Też mi nowość...

Oj jak malutko Idziu wiesz...o po co sie wypowiadasz?

G
Gość
, Ola:

2.400 na rękę z wychowawstwem. Nauczyciel mianowany z 24 letnim stażem.

2019-04-23T09:53:45 02:00, Nosal:

Ale trzynastki i wysługi lat nie ująłeś. Wpisz tu kwotę z PIT.

nauczyciel kontraktowy w dużym mieście - PIT za 2018 - niecałe 40000 zł. Łyso?

G
Gość

Szkoda słów. Ten pismak tez musi żyć. Człowieku możesz sobie spojrzeć w twarz?

S
Skykil9
2019-04-24T15:10:10 02:00, ariessa1:

Jaka bzdura!!!! Praca w nocy, uciążliwe warunki? Kto to w ogóle pisał? A nagrody jubileuszowe też mamy, kva, co miesiąc? KPINA!!!!

Nauczyciele burs i internatów pracują też w nocy. Pismak skłamał, żeby tylko szczuć jednych na drugich.

S
Skykil9
2019-04-25T14:31:48 02:00, Gość:

Same te dodatki to lekko licząc druga pensja

Większość tych dodatków istnieje na piśmie😔. Nagroda jubileuszowa tylko raz na 20 lat pracy lub 25 lub 30. Pismak nie sprawdził dokładnie info i szerzy nieporozumienie. Nie mam już siły tłumaczyć.

A
Anna
2019-04-25T15:11:00 02:00, Ola:

Te zarobki są niskie, nie da się ukryć. Tylko jaki jest etat nauczyciela? Ja jestem po studiach, z płynną znajomością angielskiego. Pracuję w międzynarodowej firmie i zarabiam tyle co nauczyciel dyplomowany. Dostaję swoje wynagrodzenie za 30 godzin tygodniowo. Mam dzieci, jestem wdową i marzy mi się praca "z domu" ale u mnie w firmie to niemożliwe. Pracuję w biurze na jednej przestrzeni z 100 innych pracowników. Etat nauczycieli powinnien być tak duży, żeby spokojnie w szkole mogli posprawdzać klasówki, zeszyty, przygotować się do lekcji itd... Jeżeli 18 godzin nie wystarcza to niech będzie i 40. Wtedy pensja będzie o wiele większa (stawka godzinowa u nauczyciela jest spora, średnio 20 zł większa niż u mnie). I nie będzie nieporozumień. W cywilizowanym kraju nauczyciel nie może pracować na czarno we własnym domu. To nie jest chałupnictwo. Powinniśmy inwestować w szkoły tak żeby stworzyć odpowiednie warunki i do nauki dla dzieci i do pracy dla nauczycieli. Laptopy, biurka, szybki internet, pomoce naukowe. Taki nowoczesny pokój nauczycielski :-)

Wystarczy wliczyć w etat godziny, które pracujemy już teraz, ale nie mogą to być tablicowe większe, bo zwiększy się ilość tych drugich. Według ciebie MEN chętnie wyburzy trzy klasy powierzchni i zrobi pokój nauczycielski? Pokryje koszty biurowej pracy i urządzeń? Bzdury piszesz.

A
Ania

Kłamstwo, bo nauczyciel nie nabywa automatycznie statusu stażysty. Musi być odpowiednia ilość godzin, aby rozpocząć staż.

O
Ola

Te zarobki są niskie, nie da się ukryć. Tylko jaki jest etat nauczyciela? Ja jestem po studiach, z płynną znajomością angielskiego. Pracuję w międzynarodowej firmie i zarabiam tyle co nauczyciel dyplomowany. Dostaję swoje wynagrodzenie za 30 godzin tygodniowo. Mam dzieci, jestem wdową i marzy mi się praca "z domu" ale u mnie w firmie to niemożliwe. Pracuję w biurze na jednej przestrzeni z 100 innych pracowników. Etat nauczycieli powinnien być tak duży, żeby spokojnie w szkole mogli posprawdzać klasówki, zeszyty, przygotować się do lekcji itd... Jeżeli 18 godzin nie wystarcza to niech będzie i 40. Wtedy pensja będzie o wiele większa (stawka godzinowa u nauczyciela jest spora, średnio 20 zł większa niż u mnie). I nie będzie nieporozumień. W cywilizowanym kraju nauczyciel nie może pracować na czarno we własnym domu. To nie jest chałupnictwo. Powinniśmy inwestować w szkoły tak żeby stworzyć odpowiednie warunki i do nauki dla dzieci i do pracy dla nauczycieli. Laptopy, biurka, szybki internet, pomoce naukowe. Taki nowoczesny pokój nauczycielski :-)

G
Gość

Same te dodatki to lekko licząc druga pensja

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3