Zbigniew Boniek analizuje, co stało się w tym sezonie z Lechem Poznań: "Kolejorz powinien dawać więcej radości kibicom niż księgowej"

DD
- Potrzeba im tylko więcej determinacji do wygrywania. Legia to ma, Lech nie - komentuje ten sezon w wykonaniu Kolejorza, Zbigniew Boniek. Łukasz Gdak
Prezes PZPN udzielił wywiadu portalowi Meczyki.pl, gdzie skomentował rozstrzygnięcia w PKO Ekstraklasie i postawę klubów w mijających rozgrywkach. Nie mogło zabraknąć tematu Lecha Poznań, na którym Zbigniew Boniek nie zostawił suchej nitki. - Kolejorz powinien dawać więcej radości kibicom niż księgowej - mówi prezes.

Zbigniew Boniek dostał proste pytanie od Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki.pl - "Co się stało z Lechem?". Prezes w swoim stylu skomentował tę sytuację.

"Wokół Bułgarskiej" po meczu z Wisłą Kraków:

- Lech to takie miejsce, gdzie więcej mówią, czy się lepiej kogoś sprzedało, niż wygrało mecz. Jest portem, do którego każdy chce zawitać, ale potem jak najszybciej wypłynąć dalej. Trudno w takiej konfiguracji mówić o budowaniu sukcesu sportowego. Lech jest kochany w całej Wielkopolsce. Powinien dawać więcej radości kibicom niż księgowej. Sprzedawać, kiedy opłaci się to klubowi, a nie piłkarzowi. Przeciwny układ powoduje ciągłą rotację. Gdy już coś zbudujesz, za chwilę znów musisz zaczynać od fundamentów. Lechem zarządzają ludzie inteligentni, ale nie wiem, czy nie bardziej kręcą ich liczby na koncie niż trofea w gablocie. Klub ma niesamowity potencjał

- mówił Zbigniew Boniek.

Czytaj też: Kolejorz wreszcie mógł się bardziej podobać. Coś drgnęło

I kontynuował:

- Miasto, stadion, akademia, kibice, marka - to w zasadzie wszystkie składniki, żeby być mocnym średniakiem w Europie. Potrzeba im tylko więcej determinacji do wygrywania. Legia to ma, Lech nie. W Warszawie chorują na obsesję sukcesu. Natomiast w Poznaniu za łatwo przechodzi się do porządku dziennego, gdy kolejny sezon kończy się bez pucharu. Szkoda, że Lech więcej nie zaryzykował, gdy już awansował do fazy grupowej Ligi Europy. Wydał więcej na dobrych piłkarzy, sprzedał mniej zawodników za granicę, nieco dłużej ich przetrzymał. Być może teraz kończyłby sezon w innym miejscu, a finalnie z większym zyskiem za piłkarzy

- zakończył prezes.

Zobacz też:

Lech Poznań łatwo poradził sobie z Wisłą Kraków (2:1). Czy t...

Jedenastka sezonu złożona z zawodników Warty oraz Lecha Pozn...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie