Zbity reflektor, płonące opony... Kierowca Kolejorza nie ma lekko

Karol Maćkowiak
Krzysztof Bartkowiak kierowcą Lecha jest od sześciu lat i przeżył z klubem zarówno sukcesy, jak i porażki
Krzysztof Bartkowiak kierowcą Lecha jest od sześciu lat i przeżył z klubem zarówno sukcesy, jak i porażki Łukasz Gdak
Udostępnij:
Krzysztof Bartkowiak z Kolejorzem jeździ po całej Polsce - od Niecieczy po Gdańsk. Kierowca Lecha opowiada nam zarówno o sytuacjach śmiesznych, jak i tragicznych w swojej pracy.

Krzysztof Bartkowiak to rodowity poznaniak, tutaj też mieszka na Piątkowie, choć jego dziadkowie pochodzili z Gostynia. Kierowcą Kolejorza został nieco przez przypadek.

- Kiedy sześć lat temu moja firma podpisała umowę z Lechem i kupiła nowoczesny autokar, od razu poprosiłem szefa, czy mógłby mnie obsadzić do jeżdżenia z Lechem. Jestem kibicem Lecha od urodzenia i to było moje marzenie, żeby prowadzić autokar Kolejorza. Spełniło się - przyznaje pan Krzysztof. Jego pasję do kierowania rozumie też rodzina.

To tylko część artykułu.

Więcej czytaj w naszym serwisie plus: Zbity reflektor, płonące opony... Kierowca Kolejorza nie ma lekko

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibic Kolejorza
Pan Krzysztof nie powinien być kierowcą Lecha ze względu na wiek. Pisze, że ma wnuków grających w Kani Gostyń, widać na fotografii, że jest człowiekiem w bardzo podeszłym wieku. To niebezpieczne, aby zawodników i trenerów Lecha woził staruszek.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie