Zdezelowane, przeciekające i z kłębami dymu. Takie samochody jeżdżą po ulicach Poznania i regionu. Kierowcy nie naprawiają ich świadomie

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski
Kłęby czarnego dymu, brak lamp czy zdezelowane i przeciekające auta. Sprawdźcie w naszej galerii jak niesprawne samochody jeżdżą w Poznaniu oraz jak wygląda praca policjantów, którzy zajmują się ich "wyłapywaniem".Przejdź do galerii --->collage
Zostawiają za sobą kłęby czarnego dymu, są kompletnie zniszczone, wyciekają z nich płyny, a ich stan jest tak dramatyczny, że w ogóle nie powinny jeździć po ulicach. Tymczasem wciąż można je spotkać na ulicach Poznania czy Wielkopolski. Stare samochody są jednak "wyłapywane" przez policjantów, którzy codziennie, przy wykorzystaniu specjalistycznego wozu, kontrolują stan techniczny pojazdów. I przekonują, że pracy wystarczy im jeszcze co najmniej na kolejnych kilka lat. Sprawdźcie w naszej galerii jak niesprawne samochody jeżdżą w Poznaniu oraz jak wygląda praca policjantów, którzy zajmują się ich "wyłapywaniem". Stan niektórych pojazdów jest zatrważający.

Bodnar nie może pełnić funkcji RPO

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dwusuw

Dlaczego policja ma zajmować się wyłapywaniem? Moim zdaniem funkcjonariusze powinni przede wszystkim namierzać nierzetelne stacje diagnostyczne. Takie, które wypuszczają dymiący złom na ulicę.

Dodaj ogłoszenie