Znieczulenie zamiast zabiegu

Marta Żbikowska
Marta Żbikowska
Znieczulenie zamiast zabiegu
Znieczulenie zamiast zabiegu Rafał Mieszka
Pacjentka spod Kościana przyjechała do poznańskiego szpitala po pomoc. Do domu wróciła z problemami neurologicznymi po podaniu znieczulenia. Planowanej operacji nie wykonano, a szpital nie wskazuje wiarygodnego uzasadnienia takiej decyzji.

Na zabieg urologiczny Anna Górczak zgłosiła się do Szpitala św. Rodziny w Poznaniu 22 września 2016 roku. Tak ustaliła z lekarzem pracującym w tym szpitalu, u którego leczyła się w Nowym Tomyślu.

- W dniu przyjęcia miałam zrobione badania, następnego dnia zostałam przewieziona na blok operacyjny, dostałam zastrzyk w kręgosłup, potem poczułam się źle i niewiele pamiętam z tego, co się działo – wspomina Anna Górczak. – Raz traciłam, raz odzyskiwałam świadomość, obudziłam się po kilku godzinach. Byłam pewna, że jestem już po zabiegu.

Od pielęgniarki pacjentka usłyszała, że ma skoki ciśnienia. Leżała z maską tlenową podłączona do aparatury. Dopiero od rodziny dowiedziała się, że operacja nie odbyła się.

Jak do tego doszło? Czym tłumaczą to lekarze? Sprawdź w naszym serwisie plus!

Kliknij: Znieczulenie zamiast zabiegu

Pacjenci nazywają go doktorem House'em

Źródło: UWAGA! TVN / x-news

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
Vudu

od polskiej służby zdrowia.

Dodaj ogłoszenie