Znów kolejki pod HCP, tym razem nieco mniejsze. Poznaniacy czekają na szczepienie co najmniej godzinę

RED
W piątek pacjenci musieli oczekiwać na szczepienie ponad godzinę. Stania w kolejce nie ułatwiała pogoda, ponieważ przez sporą część dnia padał deszcz.Zobacz zdjęcia >>Łukasz Gdak
W Centrum Medycznym HCP trwają szczepienia. W piątek sytuacja wyglądała o wiele lepiej niż pod koniec marca, gdy przed przed wejściem do szpitala zgromadził się tłum i dochodziło do przepychanek. Mimo tego, pacjenci musieli oczekiwać na szczepienie ponad godzinę. Stania w kolejce nie ułatwiała też pogoda, ponieważ przez sporą część dnia padał deszcz.

Choć tym razem większość pacjentów przyszła na umówione godziny, nie udało się uniknąć opóźnienia.

- Przyszedłem na czas, mimo tego czekam już ponad godzinę - przekazał nam jeden z pacjentów.

Również w internecie pojawiły się zdjęcia kolejki pod szpitalem.

Prawdopodobnie przyczyną opóźnień są ramy czasowe ustalone dla pacjentów przyjmujących drugą dawkę. By ją przyjąć nie trzeba się ponownie rejestrować.

ZOBACZ TEŻ:

Gigantyczne kolejki do szczepień w szpitalu HCP w Poznaniu. ...

Nie dla szczepionki AstraZeneca

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

29 marca br miałem szczepienie. Przed wejściem wprawdzie było sporo ludzi którzy przyszli wcześniej ale to bez znaczenia bo ochrona wywołuje na określone godziny i to jest ok. Jeśli ktoś przyjdzie wcześniej to musi czekać bo ochrona nie wpuści go wcześniej. Opóźnienie było ok 0,5 godz bo ponoć wysiadł system komputerowy. Myślę że takie opóźnienie jest także dopuszczalne. Ale to co spotkało mnie w środku to prawdziwy horror.W środku tłumy. Nie ma możliwości zachowania dystansu. Stałem w kolejce do lekarza dobre 20 min z napierającymi na mnie następnymi pacjentami. W prawej części korytarza były dwa gabinety lekarskie i jeden do szczepienia a pomimo tego panie szczepiące co chwilę wychodziły i pytały czy jest ktoś do szczepienia. Dlaczego lekarz kwalifikujący do szczepienia nie zainteresuje się tym co dzieje się na korytarzu? Dlaczego w HCP ciągle dzieje się coś niedobrego. Dlaczego NFZ nie skontroluje sytuacji wewnątrz. A może Pan redaktor wejdzie do środka i przekona się osobiście jak to wygląda. Już dziś ze strachem myślę co tam się będzie działo jak uruchomione zostaną szczepieni na masową skalę. Dzwoniłem na infolinię z prośbą o przeniesienie mnie do drugiej dawki do innego punktu ale okazało się to niemożliwe. Szkoda.

G
Grzegorz

12.04. szczepiłem się w HCP. Kolejki tworzą się wyłącznie przez tych, którzy przychodzą zdecydowanie za wcześnie. 15 min przed wyznaczoną godziną płynnie rozpocząłem procedurę (wypełnienie dokumentów, pomiar temperatury, rejestracja - wąskie gardło, lekarz, szczepienie). Przed namiotem jednak stała grupa osób, która przyszła za wcześnie.

Dodaj ogłoszenie